Rodzinne ognisko

MajkelT • 2016-07-13, 19:57
Na rodzinnym ognisku, gdzie uczestnikami były cztery pokolenia, wszyscy jedli kiełbaski i gawędzili. Jednak całkiem z boku ciągle smiała się sama do siebie prababcia. Nagle podszedł do niej prawnuk i pyta się
- z czego się tak śmiejesz babciu ?
-a bo gdybym kiedyś dupy nie dała to by nas tu dziś nie było!

:D

Zasłyszane w pracy! Środa minie tydzień zginie !

krzyks

2016-07-13, 20:14
Logika wskazuje, że na ognisku mogłoby nie być prawnuka.... prababcia mówi "nas", czyli ma na myśli też siebie... nie... to się kupy nie trzyma :roll:

Regendorf

2016-07-13, 20:26
W którym gimnazjum pracujesz?

MajkelT

2016-07-13, 20:31
Cytat:

Logika wskazuje, że na ognisku mogłoby nie być prawnuka.... prababcia mówi "nas", czyli ma na myśli też siebie... nie... to się kupy nie trzyma :roll:



Ty sie kupy nie trzymasz. Babcia wyklucza spotkanie przy rodzinnym ognisku, a nie swoje istnienie.

Cytat:

W którym gimnazjum pracujesz?


Zapinam Twoją starą na Gdańskiej 13.

Essent

2016-07-13, 20:39
Ciekawe jak długo musiała się smiać aż ktoś do niej podszedł...

Regendorf

2016-07-13, 20:49
Za ten tekst o mojej matce, dałbym ci piwo, ale chyba jeszcze za młody jesteś ;)

MajkelT

2016-07-13, 21:21
Cytat:

Za ten tekst o mojej matce, dałbym ci piwo, ale chyba jeszcze za młody jesteś



No to łap ode mnie stary pryku.

mazga50

2016-07-13, 23:14
mogła adoptować dzieciaka, albo wychowywać znajdę, jak swoje...

FAQu

2016-07-14, 00:12
@krzyks Jesteś głupi, a może Twój wiek nie pozwala logicznie myśleć hmm?

ukanio1988

2016-07-14, 00:53
Za "Środa minie tydzień zginie" piwko jak ta lala :) Niby oklepane, a zawsze tyle radości :)

Clarx

2016-07-14, 02:23
I to jest dobry kawał.

nerusss

2016-07-14, 10:42
Czyli czasem warto się sk***ić.

MajkelT

2016-07-14, 20:10
@up
Koleś który nam to opowiadał, raczej tego nie wymyślił.

Ratoshi

2016-07-14, 21:32
Kawał średni, ale za pocisk po krzyksu zawsze piwko ;)