topic

Radosny żywot karalucha

666masakra • 2016-09-25, 10:00
Mrówki opie**alają karalucha, a ten w ramach wdzięczności serwuje im deser.

Akcja właściwa 9:30


mygyry

2016-09-25, 10:04
Wolał bym mieć takie mrówki, niż węże

Foto123

2016-09-25, 11:21
up. jako hodowca polecam :D

samon

2016-09-25, 11:55
Kierowca z karalucha sp***olił.

matis669

2016-09-25, 13:45
ciekawe co by się stało gdyby ktoś im tam gówno zaserwował zamiast karalucha

Kombinerki

2016-09-25, 13:58
matis669 napisał/a:

ciekawe co by się stało gdyby ktoś im tam gówno zaserwował zamiast karalucha


Jadłbyś?

tarcer123

2016-09-25, 14:30
Dlatego tylko kremacja moi mili.

kaktus83

2016-09-25, 18:54
co tam się właściwie odj***ło ?

ernest6991

2016-09-25, 19:10
No mistrz zamienił 3 minutową akcję w 18.

parolpl

2016-09-25, 19:15
Co za p*zda, płakała nad losem karaluchów.

KillerLaugh

2016-09-25, 19:21
Projektanci walizek powinni się wzorować na karaluchach. Nadal nie wiem jakim ch*jem zmieścił w sobie tyle kurewstwa.

Guz-00

2016-09-25, 19:31
Ej no ja to chciałem dodać :P

nerusss

2016-09-25, 19:45
MrowkarzPL napisał/a:

up. jako hodowca polecam :D


Wyjaśnij mi jak można takie gówno hodować, przecież mrówki są k***a ohydne. Hodowla kota, psa, chomika, nawet węża jest moim zdaniem o wiele normalniejsze, bo te zwierzęta można przytulić, pogłaskać, a tego nawet nie dotkniesz.

ash1

2016-09-25, 19:51
nerusss napisał/a:


Wyjaśnij mi jak można takie gówno hodować, przecież mrówki są k***a ohydne. Hodowla kota, psa, chomika, nawet węża jest moim zdaniem o wiele normalniejsze, bo te zwierzęta można przytulić, pogłaskać, a tego nawet nie dotkniesz.



To takie rybki bez wody, wg mnie spoko - wymagaja bardzo malo zaangazowania, wklad finansowy zaden, a mozliwosc obserwowania calej funkcjonujacej spolecznosci jest bezcenna - czegos takiego nie zapewni ci zaden pies i zaden chomik.

Foto123

2016-09-25, 20:14
Dokładnie, od zawsze byłem dziwny i wolałem nietypowe stworzenia (mrówki, osy, szerszenie itp)
Chodzi właśnie o poznanie całej ich społeczności. koszta są praktycznie żadne, mrówki - mozesz złapać królową podczas rójek, chyba ze chcesz coś egzotycznego.
Formikarium (takie terrarium dla mrówek) - mozesz zrobić sam, choć oczywiście są sklepy internetowe gdzie kupisz ładniejsze.
Karmienie - miód (oczywiscie prawdziwy) jako źródło witamin i pokarm energetyczny, oraz owady, nawet z łąki jako białko.
Sprzątnąć wystarczy raz na tydzień z trupków. No i pokarm płynny wymienić co dwa dni.
A co otrzymujesz w zamian?
Całe społeczeństwo. Możliwość obserwacji, co dzieje się w gnieździe, jak robotnice opiekują się potomstwem, królową oraz sobą nawzajem. Jak czyszczą gniazdo, oraz je rozbudowują. Ich komunikacja, podział kastowy (robotnice piastunki, żołnierze, sprzątaczki) Oraz płodność królowej, ten karaluch na filmie to nic, niektóre gatunki aż zadziwiają, ze królowa w dwie noce potrafi nasiać tyle jajeczek że objętością przewyższają ją dwa razy.
Choć i tak nikogo to pewnie nie obchodzi, a jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam na antmania.pl (forum nie moje, ale ze sporą społecznością)