topic

Puk, puk... Zajęte!

~Angel • 2019-11-03, 00:10
"Zwłoki kobiety przetrzymywane były w WC dla pacjentów na Izbie Przyjęć.

Kobiete przywieziono karetką pogotowia o godz. 15-stej ,a zmarła około 16-stej.Stan kobiety wskazywał na to ,że jest osobą bezdomną(swierzb,ogólne zaniedbanie).
Pacjenci byli w szoku korzystając z toalety Izby Przyjęć."







8765tj

2019-11-03, 00:33
Oj tam oj tam. Kibelek łatwiej zdezynfekować ;-)

HAL9000/2

2019-11-03, 01:06
a mogłeś pierwszy raz w życiu Angel zar*chać....

TestovironJR

2019-11-03, 01:13
A polsce jak codzien, jak wlesie. Niedługo bedzie trzeba mówic jak w brazyli jak bedzie to szło wtakim kierunku jak teraz.

Kokosz88

2019-11-03, 02:27
Czyli co trup w kiblu a jednak korzystali z WC?? Tak wynika z opisu

bleblebator1

2019-11-03, 03:03
Który to k***a sadol jest dyżurnym w tej umieralni?

McQurwa

2019-11-03, 08:49
A gdzie k***a mieli ją zawieść, może na stołówkę? :roll:

Loaloa

2019-11-03, 08:57
Mnie to aż tak nie dziwi. Niestety jest to dość powszechna praktyka w krajach trzeciego świata, nazywanych eufemistycznie "rozwijającymi się".

Plastykpl

2019-11-03, 09:25
Ja szła sikać jeszcze żyła.

barni123pl

2019-11-03, 09:30
Musiał gdzieś ostygnac bo ciepłej do lodówki nie zawioza bo się jeszcze wzdrygnie

Lobo24

2019-11-03, 09:44
Normalka. Póki nie przyjdą łapiduchy zwłoki trzyma się w "pro mortem". Czyli pomieszczeniu gdzie pan denat ma poleżeć (chyba) 2 godziny po czym lekarz ponownie (na wszelki wielki) bada parametry życiowe. W pierwszej kolejności, żeby nie przeszkadzał reszcie żyjących, pan trup ląduje w łazience gdzie czeka na transport do pro mortem i spakowanie w worek. Jeśli pro mortem jest pełne to też ładuje się typa do łazienki.
Raz na takiego kiedyś się wyj***łem. Chciałem go przesunąć na łóżku do góry pchając stopy bo myślałem, że ma już rigor mortis (stężenie pośmiertne). A k***a nie miał. W kolanach mu strzeliło jakby deskę złamał, złożył się jak harmonia a ja jeb na niego.

Autystyczny

2019-11-03, 09:55
Up up a nie Post mortem?? W kazdym szpitalu w sutenerach, pierwsze pomieszczenie naprzeciw wind ;)