topic

przypadkiem zarobiła 200 000zł

_B...........r_ • 2016-04-21, 19:30
No tak, przypadki się zdarzaja


GlassEdi

2016-04-21, 19:31
czemu mi się takie coś nie trafiło?

Ve...........ek

2016-04-21, 19:33
@up
Bo nie jesteś cyganem.

Zadi_

2016-04-21, 19:35
j***ne złodziejskie ścierwo, ale ta sprzedawczyni też udana, jak można być takim nieuważnym :ciasteczkowy2:

tranzystor

2016-04-21, 19:57
Cały sukces polega na pewności siebie i bezczelności. Wielki plus, że twarz złodziejki nie została zamazana. A jeszcze większy plus, że jej dekolt nie został ocenzurowany, bo całkiem zdrowa jest.

Tamtaramtam

2016-04-21, 20:41
Mam nadzieję, że tych dwoje musi kogoś prosić o pomoc podczas wycierania dupy

mygyry

2016-04-21, 20:46
Prędzej opyli to paserowi, niż mi się to załaduje

p0lybius

2016-04-21, 21:29
Kurde, zawsze chciałem potrafić takie cuda wyczyniać. Ile to się człowiek musi natrudzić, namyśleć, nakombinować żeby np taki bank opierdzielić. Nie z bronią w ręku i wyj***niem połowy pracowników, ale jak na tych filmach czy opowiadaniach. Jakiś podkop, podłożenie falsyfikatu, omijanie zabezpieczeń i tak dalej.

Nie chodzi o złodziejstwo, ale o sam fakt bycia takim przech*jem. Kiedyś za łebka tak sobie myślałem, że fajnie byłoby gdzieś się włamać, coś zaj***ć i żeby nikt cię nie znalazł, a potem jakoś podrzucić i oddać fanty. Nie chodzi o kasę.

Tak jak te historie, gdzie facet - amator namalował na kartonie podróbę obrazu (taką, że każdy kuźwa by z odległości 20 metrów rozpoznał, że to fejk), a potem normalnie sobie spacerował po muzeum, jak nikt nie widział to wyciął skalpelem oryginał, podłożył fejka z kartonu i spokojnie wyszedł. Po paru dniach przypadkiem to zauważono a typa nigdy nie złapano (dopiero po latach, przez przypadek).

Tylko o to mi wtedy chodziło, żeby być takim zajebistym, że nikomu się nie udało, że zabezpieczenia jak z NASA i w ogóle, telewizja trąbi jaki to człowiek geniuszem jest, wszyscy oglądają i się uśmiechają wesoło komentując przed telewizorem "no przech*j! Ja bym w życiu na to nie wpadł!".

Coś jak crackerzy komputerowi, którzy włamują się dla jajec na serwery rządowe czy bankowe, nic nie kradną, nic nie szkodzą a jedynie podmieniają stronkę na "byłem tu - Walduś" i w TV mowa jak to ośmieszył rządowe zabezpieczenia.

Szalony_Mleczarz

2016-04-21, 21:38
Wszyscy tu o złodziejach, a nikt nie zauważył, że Bronek wrzucił temat bez odkurzacza.

Bobikufel

2016-04-21, 21:55
Co jak co ale zarabianiem to złodziejstwa nie nazywaj.
gwałt to nie miłość, a Duda to nie prezydent.

Zacek

2016-04-21, 22:55
Fajne ma cycki

nectovelius

2016-04-21, 23:40
Zadi_ napisał/a:

...ale ta sprzedawczyni też udana, jak można być takim nieuważnym :ciasteczkowy2:


Jak masz szefa sk***iela, jak większość z nas (nie licząc Ciebie, bo nie wiesz co to praca, dlatego nie rozumiesz), to robisz wszystko żeby go zadowolić - w tym przypadku sprzedać jakiś fant za wszelką cenę, żeby nie fuczał, że obrotu nie ma zrobionego. I nie widzisz co sie dzieje naokoło... masz sprzedać :!: koniec :!: kropka :!:

Zadi_

2016-04-21, 23:53
nectovelius, nie chce mi sie z toba polemizować, bo gówno o mnie wiesz a sie przypie**alasz

Takafura

2016-04-22, 00:15
Film instruktażowy...

Jewstein

2016-04-22, 00:41
Ojej ukradła kilka kluczy płaskich i one niby warte 200 tysięcy? Z platyny te klucze czy diamentowe?