topic

Przygody pana kapitana

~Sunday • 2017-03-01, 15:13


Cześć pierwsza i ostatnia. :ciasteczkowy:

~Nei

2017-03-01, 15:30
Przeżył, pewnie przekaże swój zj***ny materiał genetyczny dalej i będzie co oglądać przez następne lata
:piwo:

peron

2017-03-01, 15:40
Przynajmniej miał kamizelkę.

esenel

2017-03-01, 15:43
Niestety łódeczka nie skręca zbyt dobrze jak nie dajesz w palnik

zacher

2017-03-01, 17:27
i prawidłowo

Fiksat

2017-03-01, 17:43
Łódź o tej masie i prędkości powinna ściąć bal tej wielkości niczym wykałaczkę...

Nie bójmy się tego słowa - to był zamach

lorddiod

2017-03-01, 18:19
ubezpieczenie za łódke mu podskoczy...

ksirion

2017-03-01, 19:28
@Fiksat.
Masz rację. Ja bym powiedział więcej - ten bal tam sam nie wyrósł.

farah398

2017-03-01, 19:49
Kolejny argument za tym, że należy wyciąć wszystkie drzewa na poboczach!

bartoszbarto

2017-03-01, 21:00
Najpiękniejsze parkowanie motorówką jakie w swym życiu widziałem. Majstersztyk.

Necro

2017-03-01, 21:08
aż mi się przypomniało :szydera:


piotrekt1976

2017-03-01, 22:33
Nie wiem co wy chcecie od czlowieka, zatrzymal sie ? no zatrzymal. Lodz zacumowana przy palu - no za cumowana, a ze troche podrapal ,no coz jak to mawiaja janusze - panie lekka obcierka na parkingu byla, gdzie on tam malowany . tyle co troche lakier odswiezony bo troche odpryskow od kamieni bylo. Niemiec plakal jak sprzedawal, jeszcze na lawecie musialem go kijem wyganiac tak sie zasiedzial i nei chcial wylazic.

decozip

2017-03-01, 22:45
ajjjj okrzyk rozpaczy jak juz wie ze nic sie nie da zrbic :D

RmX

2017-03-01, 23:33
Bo zakręt był za ostry i droga za wąska ;)