topic

Protesty w Chile

~Sunday • 2019-10-23, 14:31
przybierają na sile.

Jeden z protestujących

dw.com napisał/a:

Niecały miesiąc przed międzynarodowym szczytem Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), który ma odbyć się w Santiago, sytuacja polityczna i społeczna w Chile jest napięta. Protesty przeciwko podwyżce cen biletów na metro wybuchły w zeszły poniedziałek (14 października). Od tamtego czasu wydarzenia w tym bogatym na tle Ameryki Południowej kraju przybrały niepokojący obrót. Społeczne niezadowolenie przerodziło się w zamieszki, podczas których demonstranci niszczą dworce kolejowe, podpalają autobusy, supermarkety i inne budynki w stolicy kraju - Santiago. Masowe protesty szybko rozprzestrzeniły się także na inne regiony kraju. Od początku w zamieszkach zginęło już 15 osób, a 2,6 tys. zostało aresztowanych.


źródło

głest

2019-10-23, 14:51
Po obejrzeniu materiału zastanawiałem się dlaczego wyciskanie wągra odbywa się w klatce... no w sumie badany mógł uciec...

A potem przeczytałem tytuł...

Twardy, sk***iel... Niejeden sadol osra się po pachy gdy mu matka krosty na plecach wyciska. A tu plastikowa kulka siedząca we łbie... :idzwch*j:

McQurwa

2019-10-23, 15:58
Zaraza komunistyczna posuwa się do przodu najpierw Wenezuela, nie dawno Ekwador, a teraz Chile

freaky

2019-10-23, 16:34
W Chile przydałby się kolejny Augusto Pinochet.

hfbnmiuytp

2019-10-23, 18:21
Nie znam sytuacji w Chile, czy było tam już tak źle, że podwyżka cen biletów mogła wywołać ogólnokrajowe zamieszki? Czy może jakieś zagraniczne bezpieczniackie watahy znowu są na polowaniu. Ktoś wie czy w Chile ostatnio odkryto bogate złoża ropy?

ProVVe

2019-10-23, 18:27
hfbnmiuytp napisał/a:

Nie znam sytuacji w Chile, czy było tam już tak źle, że podwyżka cen biletów mogła wywołać ogólnokrajowe zamieszki? Czy może jakieś zagraniczne bezpieczniackie watahy znowu są na polowaniu. Ktoś wie czy w Chile ostatnio odkryto bogate złoża ropy?



Chile to też Andy, a każdy wie że krasnoludy siedzą na złocie z gór :amused:

mrokussw

2019-10-23, 18:58
hfbnmiuytp napisał/a:

Nie znam sytuacji w Chile, czy było tam już tak źle, że podwyżka cen biletów mogła wywołać ogólnokrajowe zamieszki? Czy może jakieś zagraniczne bezpieczniackie watahy znowu są na polowaniu. Ktoś wie czy w Chile ostatnio odkryto bogate złoża ropy?



Właśnie miałem o tym samym pisać, czile to w miarę ogarnięty kraj jak na Amerykę południową, komuś (USA) widocznie zaczyna nie pasować ich rosnąca gospodarka i musieli zainterweniowac

Gwyno

2019-10-23, 20:15
Ja pierdyle, ale jebitnego mu tego pryszcza wycisnął

cuurniprime

2019-10-23, 20:25
A u nas k***a można podnosić wszystko i ch*j, nikt na ulice nie wyjdzie... A tu tylko bilety metra. No ja pie**olę. :-|

woytasw

2019-10-23, 20:36
O loftka. Stzrelają ołowiem

uzumw

2019-10-23, 21:31
Zajebista logika... Podnoszą ceny biletów no to rozjebmy trochę miasta...

silwerbalk

2019-10-24, 10:26
cuurniprime napisał/a:

A u nas k***a można podnosić wszystko i ch*j, nikt na ulice nie wyjdzie... A tu tylko bilety metra. No ja pie**olę.



No nie tylko bilety metra ale i paliwo poszło do góry tak z 200% bo rząd zaprzestał dotować paliwa czyli jak bęzyna tam kosztowała z 2.50 tak teraz kosztuje z 12.50 to ludzie wk***ieni wyszli na ulice....

parolpl

2019-10-24, 10:55
Powinny lepiej celować do tego bydła (niech się nie meczą jak ten na filmiku). Serio ktoś uwierzył w tą bajeczkę z podniesieniem cen biletów jako czynnika powodującego zamieszki. Pewnie okres zamieszek nie jest przypadkowy i ma osłabić pozycje i zniechęcić do Chile jako gospodarza i atrakcyjnego kraju inwestycji (że niby niestabilny itp.)