topic

Próba zatopienia fregaty rakietowej

~Nei • 2016-07-21, 10:19
Widok z lotu ptaka na USS Thach (FFG-43) przed uderzeniem pocisków i torped podczas wykonywania manewrów RIMPAC 2016 niedaleko Hawajów.Jednostki z Australii, Korei Płd i USA musiały się trochę namęczyć żeby zatopić wycofany ze służby statek. Podobno dryfował jeszcze przez 12 godzin.


Nasi blacharze pewnie by go jeszcze wyklepali.

nowynick

2016-07-21, 11:01
kuooo napisał/a:


Nasi blacharze pewnie by go jeszcze wyklepali.



mnie tam dziwi, że nasze wojsko tego nie kupiło...

Niezwyciężony

2016-07-21, 11:42
nowynick napisał/a:

mnie tam dziwi, że nasze wojsko tego nie kupiło...



My dostajemy takie za darmo :kawa:
ORP "Gen. T. Kościuszko, ORP Generał Kazimierz Pułaski – fregata rakietowa typu Oliver Hazard Perry

~TT4

2016-07-21, 12:00
Ci go napie**alają a Vidaron nic!

kaiel

2016-07-21, 12:21
nasi na pontonach w 12h, to ze 3 sztuki na złom by opie**olili

level1989

2016-07-21, 20:12
kuooo napisał/a:


Nasi blacharze pewnie by go jeszcze wyklepali.


Zamów statek u blacharza, zobaczymy gdzie dopłyniesz...

Maupajoke

2016-07-21, 21:14
U nas lepiej jak z magazynów w wojsku 5000 sztuk t62 i t50 zniknęło w 15lat.

InnyName

2016-07-21, 21:20
Mogli nam oddać, jak patrze w pracy na okręty naszej marynarki to płaczę :D

Tilg_die_Schmach

2016-07-21, 21:39
Maupajoke napisał/a:

U nas lepiej jak z magazynów w wojsku 5000 sztuk t62 i t50 zniknęło w 15lat.



5 tysięcy? T-62 i T-50? Chwała bogu, że nie 10 tysięcy T-64...

emperorzbigniew

2016-07-21, 21:42
kuooo napisał/a:

Jednostki z Australii, Korei Płd i USA musiały się trochę namęczyć żeby zatopić wycofany ze służby statek.




Za to w grudniu 1941 Japończykom poszło to o wiele sprawniej...

strangelove

2016-07-21, 21:58
Gdyby miał magazyny wypełnione amunicją to by tak długo nie popływał.

siwybis

2016-07-21, 22:11
Na wojnie wbrew pozorom wcale nie chodzi o to by zabić czy też zatopić jak w tym przypadku. Największym sukcesem jest tak uszkodzić sprzęt czy człowieka żeby związać takim incydentem jak najwięcej sprzętu i siły żywej przeciwnika. Trupa wystarczy zakopać a rannego trzeba ewakuować, leczyć a potem dawać mu rentę do końca życia. Podobnie ze sprzętem, po co zatopić jak można związać kilka innych jednostek w celu ewakuacji a później jeszcze kosztownie naprawiać. W czasach wojny o wiele taniej i szybciej wyprodukować nową jednostkę bojową niż pie**olić się z remontem uszkodzonej, czysta ekonomia.

kaiel

2016-07-21, 22:23
więc najlepiej jakby zaczął lewitować?