topic

prezydent izraela Szymon Peres: "wykupujemy Polskę"

cerastes • 2013-02-22, 12:32
Jak podały węgierskie media 10 października 2007 na forum ekonomiocznym w Tel Awiwie prezydent izraela Szymon Peres stwierdził, że m.in.



Szymon Peres i (ur. 2 sierpnia 1923[1] w Wiszniewie jako Szymon Perski) – izraelski polityk, obecny 9. prezydent państwa Izrael. Peres był dwukrotnie premierem Izraela (od 22 kwietnia 1977 do 21 czerwca 1977 i od 14 września 1984 do 20 października 1986 r.) i raz pełniącym obowiązki premiera tego państwa (od 4 listopada 1995 do 18 czerwca 1996). Ponadto piastował funkcje ministerialne w 12 rządach.[2].

Życiorys (fragment):
Urodził się w 1923 w Wiszniewie, leżącym wówczas na terenach II Rzeczypospolitej[4][5], w rodzinie Icchaka Perskiego (1896-1962) i jego żony Sary (do 1905 Meltzer)[3]. Jak sam wiele lat później opisywał miejsce swych narodzin[6]:

"Urodziłem się w małym żydowskim sztetlu, które w ciągu dwóch wojen – pierwszej i drugiej, było pod polską kontrolą – ale pomimo to byli tam Białorusini, Rosjanie. I oni nienawidzili Polaków. Nie mówili ich językiem. Miejsce, w którym się urodziłem, było bardzo małe, całkowicie żydowskie, a my nie żyliśmy ani w Polsce, ani w Rosji. Żyliśmy w Izraelu od dnia moich narodzin, nawet przed emigracją."

źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Szymon_Peres



Teraz zmieniamy punkt patrzenia.

4 miliony i rośnie

Liczba egzekucji komorniczych w Polsce rośnie w bardzo szybkim tempie. Według danych Krajowej Rady Komorniczej, które otrzymała ona z Ministerstwa Sprawiedliwości, w roku 2007 komornicy prowadzili 1,7 mln postępowań egzekucyjnych, w roku 2009 już ponad 2,5 miliona. W latach następnych liczba ta rośnie gwałtownie. W 2010 r. to już 3,2 mln, a w 2011 r. wzrosła o milion i sięgnęła 4,2 miliona. Za rok 2012 do ministerstwa nie napłynęły jeszcze wszystkie dane, dlatego nie ma jeszcze takich podsumowań. Krajowa Rada Komornicza zapowiada jednak, że będzie to liczba dużo większa niż ta z roku 2011. Prognozy co do roku obecnego są jeszcze gorsze dla dłużników.

– Liczba postępowań komorniczych będzie większa niż w latach poprzednich, natomiast w roku obecnym najpewniej będzie jeszcze większa, gdyż liczba ta rośnie z roku na rok – mówi Robert Damski, rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej w Warszawie.

Najwięcej egzekucji komorniczych dokonuje się poprzez zajmowanie kont dłużników. W roku 2011 dokonano prawie 1,7 mln zajęć komorniczych rachunków bankowych. – Jako Krajowa Rada Komornicza szacujemy, że w roku 2012 mogło to być nawet 2,2 mln przypadków zajęcia kont bankowych. – Trzeba tu jednak zauważyć, że liczba postępowań komorniczych nie jest równa liczbie osób, w stosunku do których prowadzi się tę egzekucję. Ponieważ czasem w stosunku do jednej osoby prowadzi się nawet kilka lub nawet kilkanaście takich postępowań – tłumaczy Damski.


Wczoraj podczas wyjścia na kolację ze starymi znajomymi miałem okazję porozmawiać z bratem mojego dobrego kolegi z lat licealnych. Jest on obecnie dyrektorem generalnym województwa małopolskiego, jednego z największych banków w Polsce.
Stwierdził że obecnie stopień zadłużenia polaków przewyższa ich możliwości płynnej spłaty kredytów, a kryzys potęguje ilość upadłości zaczynając na osobach prywatnych kończąc na dużych firmach.
Tendencja jest wzrostowa, a najcenniejszym "łupem" dla komorników są nieruchomości oraz ZIEMIA !!! (co bardzo wyraźnie podkreślił w naszej rozmowie). Jako osoba zajmującą się finansami stwierdził że mamy do czynienia z jawną egzekucją polskiego majątku...

Kończąc przemyślenia odsyłam do kolejnego artykułu odnośnie sprzedaży Polskiej ziemi:


Kiedy ziemię rolną w Polsce wykupią cudzoziemcy?


Słowa Marka Twaina „kupujcie ziemię, już jej nie produkują” doskonale obrazują sytuację zasobu ziemi rolnej w ANR, który w ciągu kilku lat się skończy. A gdy w ANR gruntów rolnych zabraknie cena ziemi pójdzie ostro w górę. ANR posiada jeszcze około 2 mln hektarów ziemi, a w tym w dzierżawie około 1,5 mln hektarów. W pierwszych dwóch kwartałach ANR sprzedała ponad 51 tys. ha, a na cały 2011 rok planuje sprzedaż ponad 110 tys. ha, to obrazuje jak szybko ubywa ziemi z zasobu ANR.

Do wydłużającej się kolejki zainteresowanych zakupem ziemi rolnej w 2016 roku dołączą cudzoziemcy, którzy będą mogli kupować ziemię rolną w Polsce. Dlatego mimo iż areał gruntów rolnych się wyczerpuje ANR powinna przyśpieszyć tempo sprzedaży ziemi rolnej Polakom, może się bowiem okazać, że od 2016 roku najlepsze przetargi w ANR będą wygrywać cudzoziemcy zainteresowani kupnem ziemi, a nie rodzimi rolnicy. To wizja dla czarnowidzów, ale może się okazać, że na zakup najbardziej atrakcyjnych gruntów rolnych Polaków nie będzie stać w trybie przetargu.

Ile ziemi rolnej faktycznie należy do cudzoziemców w Polsce to tajemnica poliszynela. Oficjalnie w ciągu 10 lat MSWiA wydała zezwolenia na zakup przez cudzoziemców około 50 tysięcy hektarów ziemi rolnej, ale te statystyki są mocno zaniżone. Po 2016 roku okaże się ile ziemi rolnej kupili cudzoziemcy nieformalnie za pośrednictwem podstawionych osób fizycznych i spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, które po 2016 roku przejdą oficjalnie pod kontrolę cudzoziemców, a na dzień dzisiejszy są własnością Polaków.

Szacunków wzrostu cen ziemi rolnej najlepiej dokonywać na podstawie analizy cen ziemi rolnej z lat przeszłych i ostatniego roku. W Banku Ziemi oczekujemy, że cena ziemi rolnej nadal będzie rosła w tempie dwucyfrowym, a zakup ziemi rolnej będzie popularny wśród kupujących szukających kilku hektarowego siedliska, kilkudziesięciohektarowego gospodarstwa rolnego lub kilkusethektarowego majątku ziemskiego.

Dużym zainteresowaniem inwestorów zagranicznych cieszą się zwłaszcza gospodarstwa kilkuset hektarowe, na których możliwe jest efektywne gospodarowanie dużymi maszynami rolniczymi. Ceny kilkusethektarowych gospodarstw są często droższe niż te prezentowane przez ANR i zaczynają się od 2 zł za m2, a zdarzają się inwestorzy zagraniczni, którzy deklarują iż zapłacą do 3 zł za metr kwadratowy ziemi rolnej.

Ceny średnich kilkudziesięciohektarowych gospodarstw są zazwyczaj niższe ze względu na trudność uprawy mniejszego areału, a wśród kupujących przeważają Polacy, którzy chcą powiększyć gospodarstwo rolne, albo rozpocząć swoją przygodę z rolnictwem od zakupu kilkudziesięciu hektarów. Dzisiaj jest dobry czas na zakupy gospodarstw rolnych średniej wielkości w celu ich odsprzedaży cudzoziemcom po 2016 roku.

Oprócz wielkości i lokalizacji gospodarstwa jest szereg czynników, które kształtują jego cenę dlatego nie da się zastosować uśrednionej ceny hektara dla wszystkich gospodarstw spoglądając w statystyki ANR. Jeśli na przykład na terenie dużego gospodarstwa są dobre warunki wiatrowe, a gmina w planie zagospodarowania przewiduje możliwość instalacji farmy wiatrowej cena za hektar będzie większa. Istotnym czynnikiem, który wpływa na cenę hektara jest jakość klas bonitacji, ilość rozłogów, odległość od miasta ze względu na możliwość wydzielenia części gospodarstwa na cele budowlane, na przykład pod osiedle działek pod budownictwo jednorodzinne. Nie bez znaczenia jest również kondycja finansowa sprzedającego.


Rynek obrotu ziemią czeka na kapitał z Europy

Jesteśmy społeczeństwem na dorobku i wielu Polaków nie stać na zakup ziemi rolnej bez kredytu preferencyjnego – mówi Bartek Jankowski z Banku Ziemi. Coraz bardziej istotnym ograniczeniem w zakupie gospodarstw rolnych przez Polaków jest brak możliwości skorzystania z kredytu preferencyjnego, w przypadku zakupu ziemi rolnej na zakup, której w przeszłości zaciągnięto już kredyt preferencyjny. Takie oferty są zazwyczaj niedostępne dla statystycznego kupującego ze względu na zbyt duży koszt obsługi tradycyjnego kredytu .

Sprzedający zgłaszający gospodarstwo rolne do Banku Ziemi coraz częściej zastrzegają, że oferta sprzedaży gospodarstwa jest skierowana bezpośrednio do cudzoziemców, a nie do rodzimych kupców, za którymi według opinii sprzedających nie idzie realna gotówka, a jedynie możliwość zaciągnięcia kredytu preferencyjnego z niskim oprocentowaniem. Z tego powodu rynek obrotu ziemią czeka na nowych zamożnych Klientów z Europy, a żniwa dla spekulantów nadal trwają.

Przykładem może być oferta Banku Ziemi w województwie lubuskim gdzie w jednym kawałku oferujemy na sprzedaż gospodarstwo 230 hektarów w korzystnej cenie 3’000’000 zł tj. 13’000 zł / ha, a mimo to poszukiwanie nabywcy się wydłuża w czasie ponieważ 95% klientów zainteresowanych zakupem na początku rozmowy pyta czy jest możliwy zakup tego gospodarstwa na kredyt preferencyjny. W przypadku tego jak i wielu innych gospodarstw na rynku nie ma możliwości ponownego skorzystania z kredytu preferencyjnego, to są oferty, które mogą zainteresować nabywcę z krajów Europejskiego Okręgu Gospodarczego.


Co się stanie z cenami ziemi rolnej po 2016 roku?

My weszliśmy do Unii Europejskiej w 2004 roku, w 2016 roku Unia Europejska wejdzie do nas, oznacza to pełną możliwość zakupu ziemi rolnej w Polsce przez obcokrajowców z UE. W krajach takich jak Holandia ziemia jest na wagę złota i jest jej bardzo mało, dlatego rolnicy uprawiają na niej najbardziej dochodowe uprawy i są mistrzami w „wyciskaniu brukselki”. Niewykluczone, że również nasze małe gospodarstwa będą interesować niewielkich farmerów z krajów europy, tym bardziej, że na polach w Holandii większość personelu odpowiedzialnego za uprawę stanowią Polacy. A więc teraz będzie możliwe prowadzenie podobnego gospodarstwa bezpośrednio w Polsce.

Jakkolwiek zachowa się rynek po uwolnieniu możliwości kupna ziemi rolnej, w najbliższych latach nastąpi dalszy wzrost ceny ziemi rolnej w związku ze wzrostem cen żywności, potrzebą wypełnienia limitów produkowania energii odnawialnej, procesem rozrastania się terenów zurbanizowanych wokół największych miast, które przesuwają uprawę ziemi coraz dalej od miasta.
Pośrednicy w Polsce przygotowują się do obsługi obcokrajowców, Bank Ziemi również, jesteśmy w trakcie ur*chamiania portalu www.landbroker.pl , gdzie będziemy prezentować oferty gospodarstw rolnych tłumaczone na języki angielski, niemiecki i rosyjski w cenach według aktualnego kursu NBP. Liczymy na wzrost zainteresowania zakupem gospodarstwa ze strony Klientów z zagranicy. Rynek jest bardzo zainteresowany obsługą obcokrajowców, tym bardziej, że zagranicą obowiązują wyższe prowizje za usługi pośrednictwa w kupnie ziemi.
Ze względu na mniejszy kapitał, którym dysponują Polacy prawdopodobnie w kolejnych latach będą powstawać grupy inwestorów wspólnie kupujące duże gospodarstwa w celu ich odsprzedaży po roku 2016 roku z zyskiem dla obcokrajowców z UE. Uważam, że w ciągu następnych lat postanie wiele Majątków Ziemskich kupionych wyłącznie w celach spekulacyjnych.

źródło: http://www.bankziemi.pl/wiadomosci.php?newsID=265


Wyłącz TV, włącz myślenie..

Vadim

2013-02-23, 01:17
ru_ziolo napisał/a:

żydkom powinno się dać 2 wyjścia:
Obrazek



A polskim zwierzętom zbieranie ziemniaków albo oranie pola.

Numernabis

2013-02-23, 01:23
Chyba nie są świadomi z kim zadzierają. Dostaną wpie**ol, uwiemy im brody i pagony i będzie spokój na jakiś czas.

@ADMIN

Uprzejmie wnoszę o usunięcie żyda "Vadim" z portalu.

człowiek_zły

2013-02-23, 06:39
Skoro Żydzi są tak bystrzy i cwani to dlaczgo chcą wykupywać ziemię w tak ch*jowym państwie jak Rzeczpospolita Polska?

Jason-X

2013-02-23, 10:25
A niech kupują nawet i całą Polskę ... zgarniemy kasiorę ... potem wszystkich do gazu (odpowiednie instalacje już mamy na terenie kraju) ... i mamy i kasiorę i ziemię Polską dla siebie :trollencjusz:
... potem przez 50 lat świat będzie miałczał, że holokaust i te sprawy i w końcu będziemy mocarstwem na świecie :hitler:

redMist93

2013-02-23, 10:46
To nie jest wina żydów żę wykorzystują sytuacje tylko Polaków którzy dają sie r*chać w dupę.

Plecionkarz

2013-02-23, 14:08
człowiek_zły napisał/a:

Skoro Żydzi są tak bystrzy i cwani to dlaczgo chcą wykupywać ziemię w tak ch*jowym państwie jak Rzeczpospolita Polska?


Uprawy gmo, mamy zajebistą ziemię do rolnictwa.

Pater patriae

2013-02-23, 16:16
Plecionkarz napisał/a:



1933- Adolf Hitler zostaje kanclerzem Niemiec. (...) żydowskiego w Europie, kierowanego przez Rotszylda i Warburga.



No nie wiem, zarówno Rotszyld jak i Warburg finansowali już wtedy Hitlera od kilku lat, w III Rzeszy wiele amerykańskich firm, które były w rękach Żydów dostawało specjalne zniżki i monopol na niektóre produkty, Hitler niszczył tych "małych" Żydów, "duzi" mieli się bardzo dobrze.


Plecionkarz napisał/a:

Hitler to jedyny (...) Ludziom się pierze mózg i wmawia, że powinni być tolerancyjni dla wszystkiego i spokojnie czekać aż staną się niewolnikami lub parobkami na własnej ziemi.



No w większości się zgodzę, ale chodziło mi po prostu o to, że pisanie "gdzie jest Hitler, jak go potrzeba" jest czystym idiotyzmem lub ignorancją, ciężko napisać "gdzie jest Dmowski?".
On był prawdziwym patriotą i Polakiem (nie Niemcem, który jest winny śmierci milionów Polaków), a jego metody walki z "Żydostwem" wynikały z prostego faktu, jakim była ich szkodliwość dla Polski, Były dwie koncepcje "walki":
- sfinansować im powrót do Izraela (tym którzy chcą lub są szkodliwi (dążą do rozbicia państwa itp)
- faworyzować Polaków i polskie przedsiębiorstwa

Jednak nikomu w głowie się nie śniło, że należy ich poddać eksterminacji, która była czystą tragedią ludzką, bo co zawinili ci ludzie, to było zwykłe sk***ysyństwo.

[/quote]

Plecionkarz

2013-02-23, 16:29
@up Z tą żydowską eksterminacją to nie do końca było tak jak żydzi to opisują. Oni mieli taką swoją starożytną legendę o tym, że musi zostać złożona ofiara z 6mln ich braci żeby mogli wrócić do izraela po 2000 latach. Już na początku 20 wieku w rożnych gazetach, ulotkach starali się przypisać te 6mln. gdzie tylko da radę. Najpierw chcieli to przypisywać ruskim ale z czasem pojawił się hitler będący idealnym celem. Na początku drugiej wojny światowej pojawiały się różne artykuły o tym, że życie 6mln. żydów jest zagrożone, po roku albo dwóch trwania wojny pisali, że już zginęło 6mln. a od razu po wojnie ogłosili, że zginęło ni mniej ni więcej niż 6mln. Oszacowanie takiej liczby było niemożliwe w tak krótkim czasie ale to dla nich bez różnicy bo dzięki temu zaczęła się ich propaganda i najlepszy powód do zajęcia siłą palestyny, ogłoszenia, że teraz jest tu ich państwo. Nie mówiąc już o gigantycznych odszkodowaniach które wyłudzili. To pierwszy przypadek w historii kiedy państwo które nie brało udziału a nawet nie istniało w czasie wojny dostawało odszkodowania wojenne.

Hitler też chciał wysyłać żydów do "izraela" (tego państwa nie było wtedy) i się z nimi w tej sprawie dogadywał. Rozwiązanie kwestii żydowskiej właśnie na tym miało polegać. W sumie największą zbrodnią jest właśnie powrót żydów do izraela i wspieranie ich w tym co zrobili by przejąć te ziemie.

Tutaj sporo skanów artykułów, ulotek o zagrożeniu/śmierci 6mln. żydów, warto zwrócić uwagę na daty napisania:

http://dagobertobellucci.wordpress.com/2012/11/26/the-six-million-myth-by-zander-c-fuerza-zioncrimefactory/

Re...........ms

2013-02-24, 09:39
powiedzmy sobie szczerze... Niemcy nas nie wykupują? Ruscu nie wykupują? Francuzi też nie? ile jeszcze można tak wymieniać. Nie można im mieć tego za złe bo każdy chciałby zrobić dobry biznes. Tu trzeba winić te sprzedajne k***y, które dorwały się do koryta na wiejskiej!!

Trollu

2013-03-04, 23:29
cygaństwo, ciapate brudasy i z 2 strony żydzi wykupujący POLSKIE kamienice i ziemie, oraz rząd który okrada wszystkich ze wszystkiego.. i tak się zaczynam zastanawiać co się jeszcze musi stać, żeby coś w Polakach pękło? ale to tak, żeby urządzili piekło na ulicach i pogonili to dziadostwo z kraju

~sanctusdiavolos

2013-03-05, 11:44
Szkoda że nie rozumiem języka w którym nawija, bo aż trudno uwierzyć w tak bezczelne i otwarte pie**olenie. Trza mieć na uwadze, że zawsze może to być jakaś podburzająca prowokacja (jakbym na youtubie to zobaczył, to byłbym niemal pewien że tak właśnie jest). W mediach ktoś coś gadał o tej wypowiedzi? Bo nie śledzę ostatnimi czasy.

Trollu

2013-03-05, 12:44
Nawet jeśli to prawda w 100% to i tak nigdy nie powiedzą prawdy w TV. Dlatego 2 lata temu wyj***łem TV