topic

Prawo jazdy znalezione w chipsach

sauerps • 2019-12-04, 22:45
Pani sobie jedzie i nie ogarnia zakrętu. Całe szczęście okres zimowy i ludzi na miejscu zdarzenia nie było. Zatrzymane prawo jazdy. Bez ofiar. Lokalizacla Lubin województwo Dolnośląskie.


polakwrocek

2019-12-05, 00:18
Dobrze że jest kółeczko bo myślałem że jechał poprawnie

~Velturałkę

2019-12-05, 00:31
Przecież on nawet nie jechał jakoś szybko aby go tak wyniosło... czyli ten kretyn k***a nawet nie potrafi kierownicy odpowiednio skręcić na tak łagodnym łuku.
Ja pie**olę :homer:

Twójbug

2019-12-05, 06:35
Velturałkę napisał/a:

Przecież on nawet nie jechał jakoś szybko aby go tak wyniosło... czyli ten kretyn k***a nawet nie potrafi kierownicy odpowiednio skręcić na tak łagodnym łuku.
Ja pie**olę



Bo k***a tam z suszarką i stales i nagrywales. Strażnik Teksasu się znalazł.

Wiewór

2019-12-05, 07:49
Velturałkę napisał/a:

Przecież on nawet nie jechał jakoś szybko aby go tak wyniosło... czyli ten kretyn k***a nawet nie potrafi kierownicy odpowiednio skręcić na tak łagodnym łuku.
Ja pie**olę



Gumy pewnie łyse, że druty wychodzą.

Tilg_die_Schmach

2019-12-05, 08:27
Wiewór napisał/a:

Gumy pewnie łyse, że druty wychodzą.



Niekoniecznie. Asfalt jest jakiś dziwnie błyszczący, więc obstawiam letnie opony, wilgotną nawierzchnię i okolice 0 stopni. Ostatnie parę dni na Dolnym Śląsku to wieczorne przymrozki, a że lubuskie niedaleko to pewnie jest tam podobnie.

Chyba czas zmienić opony :krejzi:

Velturałkę napisał/a:

Przecież on nawet nie jechał jakoś szybko aby go tak wyniosło... czyli ten kretyn k***a nawet nie potrafi kierownicy odpowiednio skręcić na tak łagodnym łuku.
Ja pie**olę



Czasami najpierw pomyśl, a potem pisz.

dżuma

2019-12-05, 08:43
Ło jeżu, zagapiła się, na uj drążyć temat.

SadystycznaDziewczyna

2019-12-05, 12:13
Oj tam, oj tam.
Ja to kilka razy pod prąd wjechałam. Zdarzało się, że mi auto zgasło przy ruszaniu jak było zielone światło.
Raz na parkingu, podczas parkowania to pojechałam do przodu zamiast do tył, bo zapomniałam wrzucić tylny bieg. :oops:

No, to się po prostu zdarza.

sauerps

2019-12-05, 12:32
polakwrocek napisał/a:

Dobrze że jest kółeczko bo myślałem że jechał poprawnie



Po 1 kierowała kobieta.
Po 2 nie kłam, że myślałes.

:mrgreen:

DoubleBorger

2019-12-05, 13:26
O jacy wszyscy mądrzy co to w poślizg nie wpadli nigdy, człowiek jeździ pewnie do czasu pierwszego poślizgu.

Nie zmienia to faktu, że jiedostosowanie prędkości i inne takie.

Ps. Założę się, że wjechała w zakręt z wciśniętym hamulcem

Jokerd

2019-12-05, 17:33
Sam jestes lysa guma. Przymrozek + zapie**alanie.
A opony to mozna sobie mozgowe conajwyzej zrewidowac. Zimowe ch*j daja na oblodzonej jezdni, dokladnie taki sam wielki ch*j jak letnie.
Mozg mi kipi jak widze komentarze, ze trzeba zmienic opony na zimowe, bo cep wyj***l na oblodzonej jezdni..

~Velturałkę

2019-12-05, 22:26
Jokerd napisał/a:

Sam jestes lysa guma. Przymrozek + zapie**alanie.
A opony to mozna sobie mozgowe conajwyzej zrewidowac. Zimowe ch*j daja na oblodzonej jezdni, dokladnie taki sam wielki ch*j jak letnie.
Mozg mi kipi jak widze komentarze, ze trzeba zmienic opony na zimowe, bo cep wyj***l na oblodzonej jezdni..



Jesteś takim debilem czy tylko udajesz? Chcesz mi powiedzieć, że na lodzie nie ma różnicy zimowe i letnie ogumienie?
k***a...


od 0:50 możesz oglądać. masz hamowanie, skręcanie i przyśpieszanie na lodzie przy użyciu letnich, całosezonowych oraz zimowych opon.
Jeśli wg. ciebie nie ma różnicy to pewnie nie robi ci różnicy czy zjesz dobry obiad czy coś w śmietniku wygrzebiesz.

DoubleBorger

2019-12-06, 18:06
Velturałkę napisał/a:

Jesteś takim debilem czy tylko udajesz? Chcesz mi powiedzieć, że na lodzie nie ma różnicy zimowe i letnie ogumienie?
k***a...
od 0:50 możesz oglądać. masz hamowanie, skręcanie i przyśpieszanie na lodzie przy użyciu letnich, całosezonowych oraz zimowych opon.
Jeśli wg. ciebie nie ma różnicy to pewnie nie robi ci różnicy czy zjesz dobry obiad czy coś w śmietniku wygrzebiesz.



W sumie nie spodziewałem się takiej różnicy, dobry test.

Nie ma się co chwalić, ale w swoim będę musiał ograniczyć się do letnich bo na zimówki mnie nie stać obecnie, nie polecam zwalniać się w listopadzie

:-/

Ale osobiśnie nigdy nie miałem problemu z hamowaniem, hamulec dopiero na drugim/trzecim biegu, zawsze zdążę zaplanować redukcję. Na pierwszym przymrozku koniecznie musiałem na większy parking obczaić co się dzieje na lodzie, dosłownie jak to czerwone auto mam obecnie. Można śmiać się z tych drifterów biedronkowych, ale jeżeli jest kapka świadomości co może się wydarzyć to jest to dobre doświadczenie. Lepiej na parkingu sprawdzić niż na drodze.

Coby

2019-12-06, 21:34
DoubleBorger napisał/a:

W sumie nie spodziewałem się takiej różnicy, dobry test.
Nie ma się co chwalić, ale w swoim będę musiał ograniczyć się do letnich bo na zimówki mnie nie stać obecnie, nie polecam zwalniać się w listopadzie

Ale osobiśnie nigdy nie miałem problemu z hamowaniem, hamulec dopiero na drugim/trzecim biegu, zawsze zdążę zaplanować redukcję. Na pierwszym przymrozku koniecznie musiałem na większy parking obczaić co się dzieje na lodzie, dosłownie jak to czerwone auto mam obecnie. Można śmiać się z tych drifterów biedronkowych, ale jeżeli jest kapka świadomości co może się wydarzyć to jest to dobre doświadczenie. Lepiej na parkingu sprawdzić niż na drodze.



Proszę Cię przesiądź się w takim razie do komunikacji. Problemy z hamowaniem będziesz miał jak się tego nie będziesz spodziewał, a mimo wszystko nie chcemy (przynajmniej ja) oglądać tutaj materiału z Tobą....

"hamulec dopiero na drugim/trzecim biegu" czyli co? Na autostradzie najpierw redukcja? Już to Cię obróci...

A pie**olenie poprzednika, że zimowe ch*j dają to już typowe gadanie znikającego punktu z golfa. Miększa mieszanka gumy...jak jest ciepło to gra ale zużywa się w...szybciej, a w zimie dłużej jest elastyczna i nie staje się drewnem na feldze.