topic

Prawdziwy samurai

~Velturek • 2019-09-05, 01:43
Były ambitne filmy afrykańskie oraz indyjskie więc czas na klasykę kina japońskiego. 8-)


ProVVe

2019-09-05, 03:10
Oooooooooooooo k***a hahahahahahhaha :D ja pie**olę dawać mi k***a tytuł

modoc

2019-09-05, 06:21
To będzie zajebisty film dawać tytuł
:mrgreen: :lol:

Slatojesos

2019-09-05, 07:44
Z pierwszego kadru myślałem ,że to Stallone

Angevil

2019-09-05, 09:55
Tytuł:
Getting Any?
Reżyser: Takeshi Kitano

Film to opowieść w stylu "40 letni prawiczek" tylko ten jest śmieszny i bez humoru dla idiotów.

McQurwa

2019-09-05, 10:07
lubie te klimaty, coś w stylu Godzilla

mrdick

2019-09-05, 10:23
Przecież to słynny Mi To Zaa i jego podział komórkowy.

emperorzbigniew

2019-09-05, 11:11
Jak chcecie zasmakować w japońskich porąbaństwach, to polecam takie klasyki:

Batoru rowaiaru - latanie po wyspie i wybijanie się nawzajem
Jednostka 731 - to de facto produkcja z Hongkongu, srogie
Oddział 731 (Men behind the sun) - o tym samym, lepsze, polecam gdy się pooglądało już wszystkie filmy o nazistach
Imperium zmysłów (1976) - dramat, ale jest odcinanie ku*asa nożem

Jeszcze trochę jest, na pewno wiele osób tutaj z pamięci uzupełni tę listę :)

lm65

2019-09-05, 12:23
W niedzielę w moim pokoju latał komar. Przydałby się taki miecz na te gadziny. :)

DurexPley

2019-09-05, 13:18
Tutaj żółty kitajec ukradł lody jakiejś dupie i pyta sie jej czy nie widziała nigdy lodów za free. Potem bezczelnie się brechta i z ryja wypadają gałki bodajże lodów czekoladowo-śmietankowo-wanilinowych :spermshot:


m_ivan

2019-09-05, 14:07
Takeshi Kitano zawsze na propsie

ProVVe

2019-09-05, 17:29
DurexPley napisał/a:

Tutaj żółty kitajec ukradł lody jakiejś dupie i pyta sie jej czy nie widziała nigdy lodów za free. Potem bezczelnie się brechta i z ryja wypadają gałki bodajże lodów czekoladowo-śmietankowo-wanilinowych



"Kung Fu Szał"z 2004 r. klasyka gatunku :D

edmund

2019-09-05, 19:01
ile trzeba wypić, aby to gówno obejrzeć

Robol91

2019-09-06, 01:25
Dobre. A myślałem że to amerykanie pierwsi rozczepili atomy w Japonii :)