topic

Popisówka mustangiem

~Angel • 2019-10-20, 12:18
A taki był ładny... amerykański :lol:


trebor71

2019-10-20, 12:34
miszczu driftu

silwerbalk

2019-10-20, 12:42
Eee tam 500tki to nie żal mi. Muscle car dla biednych nawet na nasze warunki można sobie na nigo pozwolić..... : :-|

TranzystorWyklęty

2019-10-20, 13:00
silwerbalk napisał/a:

Eee tam 500tki to nie żal mi. Muscle car dla biednych nawet na nasze warunki można sobie na nigo pozwolić..... :



W takim stanie jak na końcu tego filmu to faktycznie nasi mogą sobie wylicytować na Copart albo IAI.

madufo

2019-10-20, 13:04
mustang to sportowe auto dla ubogich

Ve...........ek

2019-10-20, 13:07
madufo napisał/a:

mustang to sportowe auto dla ubogich



k***a to żeś dopie**olił do pieca po grubości :krejzi:
Mustang to może być szybkie auto dla ubogich ale nie sportowe.

8765tj

2019-10-20, 15:07
Phi... Też bym tak umiał :-D

Spidzio199

2019-10-20, 15:21
silwerbalk napisał/a:

Eee tam 500tki to nie żal mi. Muscle car dla biednych nawet na nasze warunki można sobie na nigo pozwolić..... :



Jeśli już to s550 a nie 500

Goldmann

2019-10-20, 16:23
Beka z waszego bólu dupy :D

Nie ma czegoś takiego jak sportowy samochód dla ubogich, te dwa pojęcia się nawzajem wykluczają.
Idąc waszym tokiem rozumowania, to passerati, golfiaczki czy e36'stki dla chwastów.

zsflogo

2019-10-20, 16:23
Kamerzysta wiedział co robić: ustawić się z kamerą na wyjeździe ze zlotu mustangów. Dobry materiał gwarantowany!

Wiochmen

2019-10-20, 17:05
Spidzio199 napisał/a:

Jeśli już to s550 a nie 500





co jeden to glupszy....
to jest s197
Gt
rocznik 2010-2012

Tak sie zastanawiam czy chociaz polowa z komentujących ma wgl auto...

TranzystorWyklęty

2019-10-20, 18:05
Wiochmen napisał/a:

co jeden to glupszy....
to jest s197
Gt
rocznik 2010-2012
Tak sie zastanawiam czy chociaz polowa z komentujących ma wgl auto...



Ja się z kolei zastanawiam, czy posiadanie auta musi się wiązać z posiadaniem wiedzy o samochodzie tak powszechnym w USA jak Passat B6 TDI w Europie.

ellsworth

2019-10-20, 21:12
Goldmann napisał/a:

Beka z waszego bólu dupy
Nie ma czegoś takiego jak sportowy samochód dla ubogich, te dwa pojęcia się nawzajem wykluczają.
Idąc waszym tokiem rozumowania, to passerati, golfiaczki czy e36'stki dla chwastów.



No to cię zaskoczę. Mam Mustanga i uważam, że to jest samochód sportowy dla ubogich. Między innymi dlatego go mam. Niecałe 100 tys zł za niego dałem. Używka (ale nawet full nówka potrafi kosztować poniżej 200 tys). To jest nic jak na taki samochód. Jak kupowałem mamie dobrze doposażony samochód segmentu B z salonu to dałem niewiele mniej. Gdzie Rzym, a gdzie Krym?