topic

Polski kierowca prosi o rozładunek

BCFF • 2018-11-15, 15:50
Polski kierowca wyjaśnia sytuację z Niemcem

jasypan

2018-11-15, 16:34
A się uśmiałem jak sobie "hailowali". Browar Ci się należy.

miszchalek

2018-11-15, 16:34
"nain, nain, fuck you, sp***alaj" :D

Powinien niemcowi przyj***ć i dopiero z nim rozmawiać :krejzi:

mygyry

2018-11-15, 16:56
Na przystanku siedzą dwaj mężczyźni. Nagle podjeżdża samochodem obcokrajowiec. I pyta się o coś po angielsku, po niemiecku, francusku i hiszpańsku. Jeden mężczyzna do drugiego:
- Marek, trzeba było się uczyć języków obcych to byś się dogadał.
- No i po co. On zna 4 języki i co? Dogadał się?

AyCaramba

2018-11-15, 17:32
@ up Wiele razy miałem do czynienia z niemcami którzy pytali się o drogę, pomoc, czy o inną pierdołę. Za każdym razem nie używam mojego łamanego niemieckiego od razu. Te łajzy nie potrafią mówić w żadnym jeżyku poza "językiem panów". Kiedyś para dość młodych niemców pytała się mnie i znajomego o drogę na most. My do nich że nichszwerstejen i w ogóle. My po Polsku, Angielsku, rosyjsku i kolega wyskoczył jeszcze z "Parlez-vous français ?" Dwóch zwykłych typów i powiedzmy że znaliśmy 4 języki w których byśmy im potrafili wytłumaczyć i jedną podśmiech*jkę z francuskim a niemce patrzeli się na nas i słuchali jak świnia grzmotu...

kothletino

2018-11-15, 17:39
Ten nagrywa ukradkiem jakby się bał biczowania przy ewentualnym przyłapaniu...

Komarecka

2018-11-15, 18:40
Boze to jest takie piekne! hahah

sandal007

2018-11-15, 19:12
@ AyCaramba

Ale pie**olisz. Wlosi tak samo nie mowia w innm jezku, francuzi tez znaja tlko swoj jezyk, anglicy tylko po angielsku. Unos sie bardziej CHonorem i graj cebule dalej. Zamiast pokazac , ze jestes wyksztalcon i znasz jezk i pomoc zachowujesz sie jak typowa cabula " Ja ci pokaze kim ty kuzwa jestes".

A potem wielkie oburzenie jak ktos tak samo cie potratuje za granica.

Hill

2018-11-15, 19:16
Mam taką myśl. Nie liczę, że ktoś się że mną zgodzi. Ale to jest tak. Według mnie. Polak i Niemiec. Wróg znany. Pokrzyczą. Popodk***iaja się. RAUS w ustach białego, rodzonego Niemca da się przełknąć. Potem brudershaft i kac. Da się żyć. A teraz proszę wyobrazić sobie tłuściutkiego Mohameda jak krzyczy na naszego białego ciężko pracującego patriotę SHARMUTA ALLAH RHAŁS... też wroga znamy? Hm.

superfunfel

2018-11-15, 19:17
@sandal007 Ty to nawet po polsku nie potrafisz.

AyCaramba

2018-11-15, 19:32
@sandal007 A wyobraź sobie że włocha w swoim życiu nie miałem okazji spotkać a z francuzem rozmawiałem biegle po polsku. Jego dziewczyna, też rodowita franca mówiła po angielsku tak że się mniej lub więcej rozumieliśmy. Nie chodzi o to co ja umiem lub czego nie umiem. Chodzi o to że j***ne szwaby gdziekolwiek nie pojadą to mają za złe że nikt nie mówi po niemiecku. To nie jest nie wiadomo jak trudne nauczyć się kilka słów po angielsku w którym można się dogadać praktycznie na całym świecie. W dzisiejszych czasach nie jest trudne uruchomić aplikację na telefonie i wpisać coś w swoim języku i przetłumaczyć na praktycznie każdy.

Hill

2018-11-15, 20:06
AyCaramba napisał/a:

@sandal007 Chodzi o to że j***ne szwaby gdziekolwiek nie pojadą to mają za złe że nikt nie mówi po niemiecku. To nie jest nie wiadomo jak trudne nauczyć się kilka słów po angielsku w którym można się dogadać praktycznie na całym świecie. W dzisiejszych czasach nie jest trudne uruchomić aplikację na telefonie i wpisać coś w swoim języku i przetłumaczyć na praktycznie każdy.



Trochę poważnie się zrobiło. Więc wyrzucę coś z siebie. Siostra mojej nieżyjącej już madczyny, wyszła za Niemca. Za dzieciaka mi to nie przeszkadzało. Z czasem do gościa się przyzwyczaiłem. Taki pocieszny grubiutki. Ale jak już na jajkach mi włosy urosły. Mendy tam zamieszkały .. ale to inna historia. Do rzeczy. To gość zaczął mnie wk***iać. 20/25 lat po ślubie z Polką i ani dziękuję ani przepraszam. I pamiętam ten dzień. Ostatni jak z nim gadałem. Tam gadałem. Za duże słowo. Nakrywałem do stołu. On siedział na środku. Byliśmy sami. I babcia [jeszcze żyje ma ok 98 lat - matka mojej matki - masakra jakaś] ale do rzeczy. Babcia kazała obiad odgrzać. Czyli włożyć do mikrofali i podać "wujkowi". Pamiętam, że byłem zamyślony. Cisza. Cisza taka, że dźwięk końca odgrzewania kotleta z pyrami był tak głośny, że Niemiec lekko drgnął. A potem wrócił w swój tępy stan. No to ja mu podaje. Akcja dość wolna. Talerz idzie w jego kierunku. Ja zamyślony. Wujek siedzi i się oblizuje. ... i k***a słyszę... po k***a tych 20/25 latach małżeństwa z moją ciocią - co k***a słyszę??? "DANKE". JA pie**olE. k***A. No ja nie mogę. Teraz też się wk***iłem. Jak wtedy. DANKE. Za trudno k***a dla Niemca. Za trudno powiedzieć DZIĘKUJĘ. Nawet niewyraźnie. ALE PO POLSKU!!! k***a! No czy mi coś odj***ło???? Nie!!! Sam bywałem u różnych ludzi i zapamiętywałem jak jest dziękuję, proszę, dzień dobry itp. no i naturalnie jak przeklinać. Tego się Polak uczy. Przeklinać i parę podstawowych słów. Ale do rzeczy. Nie wiem ile stopni miał ten kotlet i te ziemniaki. Rzuciłem go tym talerzem w twarz. To był ostatni raz jak widziałem mojego byłego, niemieckiego wujka. Pamiętam te małe oczka - takie małe, niemieckie zdziwione oczka. WARUM??? ech

OxY

2018-11-15, 20:51
U mnie w mieścinie sporo niemców się kręci i pyta o drogę. Staram się być jak najbardziej wiarygodny bo zawsze źle im podaję trasę :D

Caramon

2018-11-16, 04:13
@sandal007 Pssst... W socjologii już w latach 50. zauważono, że faszyzm jest wprost proporcjonalny do nieznajomości języków obcych ;) Tak tylko podpowiadam :)

daihat

2018-11-16, 07:34
proszę niech ktoś zrobi pełne tłumaczenie, filmik się marnuje.


-Du Arschloch!
-Do bist arschloch! Raus! Raus!
tyle mniej więcej rozumiem.