topic

Policjantka zabija uzbrojonego Dindu Nuffin przy Burger King

chlusniembousniem • 2019-04-17, 02:21
Cytat:

Dindu Nuffin wszedł uzbrojony do Burger Kinga, poszedł za ladę i zaczął celować z pistoletu do pracowników. Wezwano policję. Następnie wyszedł z bronią na parking i zaczął komuś grozić gdy ten oczekiwał na jedzenie (i wezwał policje)

Gdy przyjechała policja, pan Dindu Nuffin, który wciąż miał broń, kucał w otwartych drzwiach samochodu od strony pasażera, gdzie siedział menadżer tego Burger Kinga. Wyglądało jakby trzymał go za zakładnika.

Policjanci natychmiast rozkazali mu podnieść ręce a ten odmówił. Następnie poprosili go ponad 20 razy, by położył broń na ziemi, a ten odmówił i w tym momencie stracił zaufanie policji. W końcu wyciągnął pistolet i zapewne chciał go położyć na ziemi, ale było za późno i policjantka otworzyła ogień ze względu na bezpośrednie zagrożenie patrząc na jego wcześniejsze zachowanie. Policjanci dali mu bardzo dużo czasu i szansę na współpracę lecz jej nie wykorzystał.

Dindu Nuffin zmarł w szpitalu.



1:10


Mors_Nigra

2019-04-17, 21:48
Didin dindinem ale ta akcja to jakiś żart! Każą mu odłożyć broń, namyślał się długo, ale sięgnął w końcu po gnata, powoli, spokojnie go już odkładał i dostał kulkę. Wyj***ne w jego kolor skóry, te świnie (pigs tak się ich nazywa w jułesej) coraz gorzej sobie radzą, a to znak niepokoju w jułesej. Przygotować sobie jeno popkorn zawczasu.

mrokussw

2019-04-17, 22:29
Tez troche tego nie kumam, mial polozyc bron na ziemi... Wzial delikatnie do reki i chcial odlozyc, a ci wj***li w niego pare kulek... Ktos cos sp***olil

GINKO

2019-04-17, 23:39
mrokussw napisał/a:

Tez troche tego nie kumam, mial polozyc bron na ziemi... Wzial delikatnie do reki i chcial odlozyc, a ci wj***li w niego pare kulek... Ktos cos sp***olil



A co dindu angielskiego nie zna? Mógł powiedzieć, ok odkładam broń, skąd mogli wiedzieć że zaraz do nich nie strzeli albo do tego drugiego nuffina.

AdamBrown

2019-04-17, 23:41
I o to tu chodziło, myślał co teraz zrobić, zeby go nie odj***li, pomyślał ruszę się zaczną strzelać... po tym jak krzyczeli 20 razy że ma odłożyć spluwę, doszedł do wniosku, że jak nic nie zrobi to go zaraz odjebią, więc zdecydował powoli kłaść pistolet na ziemi, no ale ci już byli napięci, i laska nie wytrzymała posłała mu dwie kulki dla przyspieszenia, a ten tylko siadł ze zdziwioną gębą, czemu? przecież kładłem ?

BigCohones

2019-04-18, 12:37
AdamBrown napisał/a:

MYŚLAŁ co teraz zrobić,


No teraz to pojechałeś... :)


fiorehencerbin

2019-04-18, 18:01
Jednego śmiecia mniej. W kostnicy jeszcze dla pewności powinni go osikowym kołkiem potraktować... tak na wszelki wypadek, bo ostrożności nigdy za wiele :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: