topic

Pogrom żydów przez żydów

neonline • 2020-02-14, 09:37
Pogrom żydów ortodoksów przez nie ortodoksów policyjnych.


krasnal_hałabała

2020-02-14, 13:29
Od ad Echad, Yarad El hakever,
Vamama bochad he a bezakot shever,
Od ad Echad, Yarad el hakever,
Et Zeakot Abba shom'im kol ever.

Smutne w ch*j to co się dzieje w zamordyzmach, nie przepadam za ortodoksami ale człowiek człowiekowi tak nie powinien być wilkiem.

renegatt

2020-02-14, 14:53
Żyd Żydowi Żydem

PieronJasnySzlag

2020-02-14, 15:06
Teraz wszystkie Polskie gazety powinny się rozpisywać o tym że w Izraelu łamane są prawa obywatelskie i konstytucja.
Problem w tym że Polacy nie mają gazet :(

werido

2020-02-14, 15:16
czy te konie były koszerne?

35i

2020-02-14, 15:57
renegatt napisał/a:

Żyd Żydowi Żydem


Spójrz 15 postów wcześniej.

Zpider

2020-02-14, 15:58
Dobre. Ale w opisie nie dodałeś "jak było to do pieca"

martinkane

2020-02-14, 16:05
Żydowski poeta i dramaturg Icchak Kacenelson przeszedł przez piekło getta warszawskiego, skąd deportowano jego żonę i synów do niemieckiego obozu zagłady w Treblince.
W maju 1944 roku trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz, gdzie od razu trafił do komory gazowej.
Zostawił po sobie poezję ,gdzie słowo ból, jest symbolem.
Utwory są przesycone uczuciami poety, który doskonale wiedział, jaka jest jego bezsilność.
W swoim codziennym bólu życia i rozpaczy był obserwatorem wielu niegodziwych czynów ,ze strony swoich żydowskich braci.
Nigdy nie mógł się z tym pogodzić.
Opisał to w strofach swoich przejmujących wierszy.
Oto jeden z nich…

Icchak Kacnelson, „O bólu mój”
Jam jest ten, który to widział, który przyglądał się z bliska,
Jak dzieci, żony i mężów, i starców mych siwogłowych
Niby kamienie i szczapy na wozy oprawca ciskał
I bił bez cienia litości, lżył nieludzkimi słowy.
Patrzyłem na to zza okna, widziałem morderców bandy –
O, Boże, widziałem bijących i bitych, co na śmierć idą…
I ręce załamywałem ze wstydu… wstydu i hańby –
Rękoma Żydów zadano śmierć Żydom – bezbronnym Żydom!
Zdrajcy, co w lśniących cholewach biegli po pustej ulicy
Jak ze swastyką na czapkach – z tarczą Dawida, szli wściekli
Z gębą, co słowa im obce kaleczy, butni i dzicy,
Co nas zrzucali ze schodów, którzy nas z domów wywlekli.
Co wyrywali drzwi z futryn, gwałtem wdzierali się, łotrzy,
Z pałką wzniesioną do ciosu – do domów przejętych trwogą.
Bili nas, gnali starców, pędzili naszych najmłodszych
Gdzieś na struchlałe ulice. I prosto w twarz pluli Bogu.
Odnajdywali nas w szafach i wyciągali spod łóżek,
I klęli: „Ruszać, do diabła, na umschlag, tam miejsce wasze!”
Wszystkich nas z mieszkań wywlekli, potem szperali w nich dłużej,
By wziąć ostatnie ubranie, kawałek chleba i kaszę.
A na ulicy – oszaleć! Popatrz i ścierpnij, bo oto
Martwa ulica, a jednym krzykiem się stała i grozą –
Od krańca po kraniec pusta, a pełna, jak nigdy dotąd –
Wozy! I od rozpaczy, od krzyku ciężko jest wozom…
W nich Żydzi! Włosy rwą z głowy i załamują ręce.
Niektórzy milczą – ich cisza jeszcze głośniejszym jest krzykiem.
Patrzą… Ich wzrok… Czy to jawa? Może zły sen i nic więcej?

Przy nich żydowska policja – zbiry okrutne i dzikie!
A z boku – Niemiec z uśmiechem lekkim spogląda na nich,
Niemiec przystanął z daleka i patrzy – on się nie wtrąca,
On moim Żydom zadaje śmierć żydowskimi rękami!

Icchak. Kacenelson, Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie, Warszawa 1982, s. 23.

Ot, takie żydowskie podejście do własnego narodu czyli żydzi żydom zgotowali holocaust.

Zefirowy

2020-02-14, 16:35
Jacyś dziwni ci kibole...

somet

2020-02-14, 16:46
Prekursorzy LGTB, brody i warkoczyki jednocześnie, nie mogą się jeszcze zdecydować.


Alonso

2020-02-14, 17:17
A teraz żydowscy prawnicy zajmą się sprawą, a w trzosach zabrzęczą szekle.

JednorękiBandyta

2020-02-14, 17:56
Historia lubi się powtarzać? Takie trochę Jüdischer Ordnungsdienst albo Kapo. Tylko wtedy konkretniej podchodzili do sprawy :D

Muhannad

2020-02-14, 18:08
Zupełnie jak w 39-45

Sawix

2020-02-14, 20:01
Only Zyclon B