topic

Pijany Anglik w Vegas

Siekas • 2016-12-13, 18:47
Anglik a dokładniej "Scouser" (Potoczna nazwa mieszkańców hrabstwa Merseyside w którym znajduje się Liverpool).



" I was undercover" :amused:

uszatok

2016-12-13, 20:18
I tak właśnie powinien być napie**olony każdy porządny człowiek :D Jedyne co zrobił to rozbawił funkcjonariuszy i obsługę hotelu, nic nie rozpie**olił, nikogo nie obraził, nie pobił, więc według mnie jeszcze jedno piwko się należy dla tego pana :-)

tomekpiast

2016-12-14, 01:35
@up
Chyba bardziej Edward Norton

ziomus44

2016-12-14, 02:11
@uszatok
browarek leci

AdiOsAmigos

2016-12-14, 07:14
E tam nie poznajecie ? :D To Lindsay Lochan bez make upa :P

FransFr

2016-12-14, 07:59
On nie byl "napie**olony" lecz co najwyżej podpity. Po pijaku nie kontrolujesz się, i nie ma tu wyjątków bo jeśli naprujesz się jak messerschmitt to jest niemal pewne że odwalisz jakąś wiochę albo wyrządzisz komuś krzywdę mimo że wiesz że nigdy byś tego świadomie nie zrobił.

IOI

2016-12-14, 08:19
@FransFr - nie mierz wszystkich własną miarką. to ze ty nie umiesz pic nie znaczy ze inni nie potrafia sie zachowac.

brylant1412

2016-12-14, 09:01
jeden się napije to jest wesoły drugiemu agresor sie włancza i to jest własnie magia alkoholu

tomekpiast

2016-12-14, 09:17
@Brylant1412
Serio :D ?

rapidu

2016-12-14, 11:00
Ten pedał w żółtym wdzianku już myśli jak tu zar*chać biednego pijanego typka :D

hommer123

2016-12-14, 11:09
uszatok napisał/a:

I tak właśnie powinien być napie**olony każdy porządny człowiek :D Jedyne co zrobił to rozbawił funkcjonariuszy i obsługę hotelu, nic nie rozpie**olił, nikogo nie obraził, nie pobił, więc według mnie jeszcze jedno piwko się należy dla tego pana :-)




No proszę, użytkownicy sadola uczą i wychowują. Tym razem jak powinno się poprawnie zachowywać po spożyciu. :lol:

FransFr

2016-12-14, 11:57
IOI napisał/a:

@FransFr - nie mierz wszystkich własną miarką. to ze ty nie umiesz pic nie znaczy ze inni nie potrafia sie zachowac.



Już chcę cię zobaczyć po litrze, "kulturalnie" skonsumowanym rzecz jasna

Master-PL

2016-12-14, 15:06
Mieszkam w Liverpoolu od ponad 3 lat i potwierdzam. Wiekszość naj***nych gości sie tak zachowuje. Kulturka. Wiadomo trafiaja sie tez agresywni, ale w większości śmieszki. Troche inna kultura picia.

waloos

2016-12-14, 15:10
@Proximat3, @tomekpiast pie**olicie, jak z Liverpoolu to Steven Gerard - niedawno skończył karierę w Los Angeles to pojechał świętować!