topic

Palenie się widlaka we fabryce

fantastico • 2017-03-23, 22:20
Podczas transportu przedmiotów następuje zapłon wózka widłowego przez co ogarnia go ogień.


krzyks

2017-03-23, 22:29
Myślałem, że wyskoczy jak poparzony, będzie żywa pochodnia... a tu ch*j. Kolejny leniwiec w pracy. :roll:

longlong7

2017-03-23, 22:40
o w cipe, a mi kazali pasy zapinac... w panice ch*ja bym zrobił

czerczil

2017-03-23, 23:30
k***a 5 gaśnic i nie dali rady , najlepiej sp***olic a ziomal niech se radzi sam

el...........wy

2017-03-23, 23:36
@UP
Nie, jak skończyły im działać gaśnice to powinni się w ogień rzucić.

necrodoc

2017-03-23, 23:40
A gdzie kierowca?

TytanowyRosomak

2017-03-24, 03:43
13-stego w poniedziałek to nie mógł być dobry dzień w pracy :)

ro...........24

2017-03-24, 08:30
Robota pali mu się w rękach

Wiewór

2017-03-24, 08:47
Prawie im to wyszło. Należało jeszcze rzucić kocyk ppoż. na butlę i byłby sukces.

Tal-Rash

2017-03-24, 10:39
Bez kitu. Nie wysiadł...

Heix45

2017-03-25, 11:45
Co jak co ale mogli by bliżej podejść z tymi gaśnicami bo z takiej odległości to chyba trochę za daleko na skuteczne zdławienie ognia ?

pawelozory

2017-03-25, 15:40
@Heix45 Wózek się nie tlił tylko ostro jarał. Temperatura dookoła była na prawdę wysoka. Przy takich pożarach nie da się podejść zbyt blisko. Oczywiście, dało się bliżej ale istniało też drugie zagrożenie - wybuch butli. Niektóre wózki widłowe są na gaz, więc osobiście nie podszedłbym bliżej niż 50 metrów i sp***alał jak tylko wyczerpie się gaśnica.

Loaloa

2017-03-25, 16:21
@up Te pracujące wewnątrz hal chyba zawsze są na gaz (albo elektryczne).

Kollosus

2017-03-25, 20:15
Up w halach wyłącznie elektryki. W marketach budowlanych na dziale z płytami gk, styropianami i całym do tego śmietnikiem stosuje się ogromne kraty, by po tych "pomieszczeniach mogły jeździć auta i widlaki spalinowe.