topic

Opuścić kotwicę

~TT4 • 2017-06-18, 19:41
Razem z łańcuchem.


hellbwoi

2017-06-18, 20:02
bo normalnie opuszcza się bez... i pan Henio ją w zębach wyławia jak już niepotrzebna...

saves

2017-06-18, 20:10
Mówili Ci, że karma wraca? :D






~TT4

2017-06-18, 20:20
Wraca wraca :ok:

dahool

2017-06-18, 20:20
Ale zajebiste a

dumad

2017-06-18, 20:31
łokórwa grubo :D

blaszcz

2017-06-18, 21:11
gdy za szybko chcesz spuścić, ale za duże tarcie :D

ziomandrzej

2017-06-18, 21:13
A tam na końcu gościu sobie przeszedł jak by raz w tygodniu co najmniej kotwica się urywała...

tranzystor

2017-06-18, 21:24
Jak się zatrudnia takich matołów z Filipin i ukrainy, to co się dziwić, że hamulec w windzie kotwicznej płonie.

jedrzej152

2017-06-18, 21:53
Było w jakieś składance, ni ch*j nie mogę znaleźć, ale pamiętam gównoburzę o to, co gość źle zrobił ;D

maciuch2

2017-06-18, 22:10
drugie koło sadistica

Pabloooo

2017-06-18, 22:27
KRZYSIEKXX napisał/a:

Ciekawe jakie straty...



Straty to kotwica i łańcuch. Ileś tam lat wstecz w trakcie wakacji płynąłem na statku z Helu do Gdyni więc nieco znam się na statkach.

KRZYSIEKXX

2017-06-18, 22:31
Nie moglem edytować, myślałem o stratach finansowych, bo trochę tego żelastwa poszło na dno.

marcinl81

2017-06-18, 22:44
ja myślałem że się pojawił supermen w tym czerwonym kapturze, a później sp***alał.