topic

Odetkana kanalizacja

Ve...........ek • 2017-11-06, 13:10
Jest w tym coś pięknego 8-)


flaszka

2017-11-06, 13:18
do konca liczyłem że go wessie ... i sie zawiodłem ;-/

krzychuzfirmy

2017-11-06, 13:37
No i pięknie to zj***ł. Jeszcze dwie takie akcje a zabuli spory hajs za udrażnianie rur z tych liści, które się pozbierają w pierwszym kolektorze. Tytuł nie powinien brzmieć odetkana kanalizacja tylko "jak ją skutecznie zapchać".

Dżizas_kurde

2017-11-06, 13:42
Jak skutecznie zaj***ć kanalizację w całej dzielnicy - część pierwsza.

biala20

2017-11-06, 15:22
Kanalizacja?! Raczej burzówka!

Allin23

2017-11-06, 15:23
No to pojedziemy klasykiem:



lopez_

2017-11-06, 16:46
Dałbym drugie piwo gdyby na koniec wpadł do tego odpływu, no ale cóż. :D

UBcjaPOLSKA

2017-11-06, 16:46
ta kratka tam k***a od czegoś k***a jest nie? Chroni przed syfem, który on właśnie wj***ł k***a, niech się potem zatka pod jego domem i trzeba będzię dom rozk***ić... BO SIĘ k***A ZATKA.

Gitte010

2017-11-06, 17:04
Gówniana sprawa

brylant1412

2017-11-06, 17:19
napewno jego bachor się wpie**oli

tarcer123

2017-11-06, 18:18
Nie mniej kojarzy się to z ogromnym ciśnieniem na sraczkę, kiedy wreszcie znalazłeś kibel no i poszło...

Ale fakt że dalej może zrobić się zator z tych liści. Ta kratka właśnie od tego jest żeby nie wpadał śyf do kanalizacji.

kenzol

2017-11-06, 18:30
UBcjaPOLSKA napisał/a:

ta kratka tam k***a od czegoś k***a jest nie? Chroni przed syfem, który on właśnie wj***ł k***a, niech się potem zatka pod jego domem i trzeba będzię dom rozk***ić... BO SIĘ k***A ZATKA.


A ja myślałem że ta kratka jest od po to żeby dziecko albo pies tam nie wpadł...

SirMajkel

2017-11-06, 18:36
nie chce się grabić liści to się zatyka a jak będzie tak walił do kanalizacji to i tam się w końcu zatka.

hoszo

2017-11-06, 18:44
Sami k***a hydraulicy.

Igorek95

2017-11-06, 19:41
k***a jeden gamoń napisze i już reszta będzie jechała. Sami specjaliści. ch*ja zatka, robimy tak od co najmniej 10 lat pod garażami, bo przy oberwaniach chmury zalało by wszystko w p*zdu. Nic się nigdy nie zatkało, bo przy wielkości mojej miejscowości od razu bym o tym wiedział (dostałbym zwykły opie**ol) Dom miał zalać?