topic

Ochrona vs promile

~TT4 • 2016-09-24, 15:48
Tryb: nieśmiertelny.


Velturek

2016-09-24, 16:59
Jakoś mało murzynów tam musiało być bo nie słyszałem darcia mordy "WORLDSTAR" co pół sekundy.

fantasticplayer

2016-09-25, 02:04
Koles zachowal sie ok, zobaczyl ze jeden strzal wystarczyl i nie masakrowal go dalej.

dziaraxx1

2016-09-25, 07:01
fantasticplayer napisał/a:

Koles zachowal sie ok, zobaczyl ze jeden strzal wystarczyl i nie masakrowal go dalej.

Niedobrze :kawa:

ungubungu

2016-09-25, 07:52
ładnie przytulił chodnik. tak z uczuciem;)

xxwolverinexx

2016-09-25, 10:42
Velture napisał/a:

Jakoś mało murzynów tam musiało być bo nie słyszałem darcia mordy "WORLDSTAR" co pół sekundy.


Bo było dość krótko i zwięźle, ale mieliśmy za to "oooooooł" i "deeeeemn"

Lares86

2016-09-25, 14:40
Który to ochrona a który to promil?

waloos

2016-09-25, 14:45
Czy tylko ja mam takie spostrzeżenia, że w polskich klubach bardziej stawia się na wielkość niż umiejętności? Za studenta, jak się jeszcze latało po klubach najczęstszy widok to był nasterydowany kark. Owszem, większość się przestraszy, ale jak faktycznie przyjdzie co do czego i trafi się ktoś ogarnięty, to taki koksik nie ma szans. Nie przypadkowo w boksie mówi się, że praca nóg i szybkość to podstawa.

sruba

2016-09-25, 21:44
@waloos zakładam że tu bardziej chodzi o psychikę jeśli ktoś jest ogarnięty w sporcie walki odwala takie akcje rzadziej. Masz racje że taki nasterydowany kox przegra ale minimalizuję się tu ilość nieśmiertelnych ciot po alko i ilość zębów na ziemi.

Wiewór

2016-09-26, 10:15
Gość miał szczescie, ze to nie murzyny. Bialy go raz strzelil w morde i dzwignia. Czarni by go tak okopali, zeby buty pozdzierali.