topic

Obywatelskie zatrzymanie małżeństwa

wawol • 2016-10-05, 19:10
Janusz "Szeryf" Taksówkarz zatrzymuje... a, sami zobaczcie!



Znalezione na YT.

b0r000

2016-10-07, 19:53
Z Uberem trzeba ostrożnie
Tak jak ktoś już wcześniej wspomniał potrafią z dnia na dzień zmieniać sobie stawki. Dotyczy to zarówno kierowców jak i pasażerów ale co ciekawsze to już robili takie numery ze w miejscu gdzie była impreza masowa (dajmy na to koncert) to w ciągu godzin stawki się zmieniały i z 20zł robiło się 40 albo nawet więcej. Klient jako tako o tym wie bo aplikacja mu to przelicza jednak zmiana stawek w ciągu godziny bo jest impreza to już lekka przesada ale mają do tego najwyraźniej prawo i możliwości.

Co do złotów to różnie się zdarza. Raz jeden mi faka pokazał bo na niego trąbiłem jak wymusił z drogi osiedlowej na główną. Inny mało mnie nie skasował bo też mu było śpieszno (łączyło ich to ze ze 40 na karku już mieli no i jeździli starymi rumplami).
Ale są też i tacy którzy potrafili jeździć zgodnie z przepisami i ew uraczyć ciekawą historią (związaną z zielskiem :D ) i nie próbują ciebie okraść używając "pompek".

Tak więc podsumowując ch*j w dupę tym zgrzybiałym złodziejom co nie potrafią jeździć i sądzą że są panami dróg, a reszcie normalnych powodzenia, szerokiej drogi no i żeby im ten Uber za bardzo nie zaszkodził

.Piotrek

2016-10-08, 11:52
mibcadet napisał/a:



Wiesz co ale sami sobie winni (a w sumie 'poprzedniemu pokoleniu taksówkarzy'), bo owi tak kombinowali aby mieć małą konkurencję, że się poukładali z kim trzeba i podniesiono próg wejścia w branżę.
Co ciekawe, jak jest za dużo taksówek w mieście to pie**olą że muszą PODNIEŚĆ ceny bo mają mało kursów ze względu na niską ilość klientów per taksówka (źródło http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/399637,teraz-juz-kazdy-moze-zostac-taksowkarzem,1,id,t,sa.html)
Za to jeśli klientów dużo per taksówka w danej lokalizacji to oczywiście ceny też muszą PODNIEŚĆ, bo przecież jest popyt... (źródło: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/317273,w-katowicach-taksowkarzy-malo-wiec-placimy-drogo,id,t.html)

Problem z zostaniem taksówkarzem jest taki że do tego nie wystarczy 1 licencja i prawko, tam dochodzi cały szereg innych problemów:
- trzeba być niekaranym,
- prowadzić działalność lub spółkę (no i tu dochodzą koszta księgowości i podatków)
- mieć zaświadczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych i psychologicznych do pracy
- zaświadczenie o ukończeniu szkolenia z transportu drogowego lub posiadać pismo potwierdzające to, że przez pięć lat pracował jako kierowca
- mieć tytuł prawny do dysponowania pojazdem
- mieć ukończone 21 lat
- taksówkarze mają obowiązek zainstalowania kasy fiskalnej
Do tego jest spory próg wejścia przy dołączaniu do zrzeszonych, tam też albo kasa albo jakieś testy, albo jedno i drugie. Musisz wtedy mieć potwierdzone, że znasz jakieś miasto dobrze, a i możesz tylko w jego obrębie wozić wówczas.

Generalnie spore koszta musi taki taksówkarz ponosić, aby złotówą być i robić to legalnie.

A taki UBERowiec to niewiele z powyższymi problemami ma wspólnego(poza podatkami i kwitkiem na przewóz), koszta niższe więc wozi i bierze hajs i wk***ia taksówkarzy.
Po niczyjej stronie się nie opowiadam, bo to nie moje branże, ale cieszę się że mają taką wk***iającą konkurencję taksówkarze, tym bardziej widząc miarę ich chamstwa (łącznie z tym że sobie parkują na zatoczkach dla autobusów miejskich, np na osiedlach mieszkaniowych i napie**alają muzę z auta w środku nocy głośno, kłócą się nie raz też.. - jak widać nie tylko na drodze potrafią wk***ić).


No rzeczywiście, żeby być taksówkarzem trzeba mieć super kwalifikacje.
Ja musze skończyć 5,5 roku studiów(więc i szkoła średnia), zdać egzaminy specjalizacyjne, odbyc staże, praktyki, nauczyć się tysięty stron materiałów, przejść 3 rózne badania dopuszczające do pracy, ciągle się kształcić.
Żeby realnie wykonywać zawód też potrzebuje własny samochód.

Ale nie płacze. Taksówkarze to grupa płaczliwych kurew i ciot. Jak większość ludzi z ch*jowych grup zawodowych do których zalicza sie też górników(każdy górnik to 73tys/rok z kasy państwa) czy nauczycieli.
Nauczyli się w prlu że są ważni i uważają że każdy ma wokół nich skakać. W rzeczywistości, bez państwowych pomocy by nie przetrwali tygodnia.

RayCHG

2016-10-08, 20:06
doOlsztynaBezWizy napisał/a:

Up
Że polecę klasyką... ch*ja byś zrobił... :kawa:


Przekonaj się