topic

O skurwysyn

mariusz3pl • 2020-02-12, 09:14
Nie spodziewałem się... :mrgreen:




Juzwa

2020-02-12, 09:45
Szkoda, że nie jebnął w ten nawis śnieżny. Mogło być ciekawie, jakby lawina pociągnęła tych co się tam tak ślinią.

Sonal

2020-02-12, 10:30
A ja zawsze się zastanawiam po co? Teraz mi wysyłają jakiegoś modego synka co to chciał jako jeden z nielicznych zrobić podwójne salto (chyba) w tył - a teraz jeździ na wózku.
Ci wszyscy obcy ludzie już po obiedzie zapomnieli co wiedzieli.

Twójbug

2020-02-12, 10:58
Juzwa napisał/a:

Szkoda, że nie jebnął w ten nawis śnieżny. Mogło być ciekawie, jakby lawina pociągnęła tych co się tam tak ślinią.



Z porównaniem do Ciebie on coś potrafi. Jesteś zwykłym lamusem przed kompem i na dodatek starą stuleją

pi...........ie

2020-02-12, 13:44
A ja stanę w opozycji do wszystkich tych, którym nie pasują takie sporty ekstremalne. k***a no, powtórz jeden z drugim takie rzeczy. Zajebista koordynacja, sprawność fizyczna, do tego jest to atrakcyjne wizualnie. Nawet ten parkour wstawiany dziś - k***a 10 metrów bym nie przebiegł w takim stylu. I nawet nie trzeba mieć do tego sprzętu za kilka koła. j***ć wszystkich malkontentów sprzed ekranu.

Edit - osobom uprawiającym sporty ekstremalne trochę inaczej funkcjonuje mózg, co zostało przedstawione w świetnym dokumencie Free Solo o facecie, który bez żadnych zabezpieczeń wspiął się na kilometrową pionową ścianę. To był taki dokument, że nie mogłem spokojnie na krześle siedzieć :) Zainteresowanych odsyłam również do wystąpienia głównego bohatera na TEDx na youtube

kulawiec

2020-02-12, 14:47
piehtole_nie_robie napisał/a:

k***a no, powtórz jeden z drugim takie rzeczy.



Bez problemu, ba nawet z piwem w ręku. Wystarczy kliknąć odpowiedni przycisk na stronie i leci ponownie jakiś idiota ku uciesze gawiedzi. A jeszcze czasem rozpie**oli sobie mazak, czy połamie kręgosłup. Wtedy się postawi piwo, skomentuje i zostawia typa samemu z jego wózkiem, szpitalem i rehabilitantami.

ellsworth

2020-02-12, 21:49
piehtole_nie_robie napisał/a:


Edit - osobom uprawiającym sporty ekstremalne trochę inaczej funkcjonuje mózg, co zostało przedstawione w świetnym dokumencie o facecie, który bez żadnych zabezpieczeń wspiął się na kilometrową pionową ścianę. To był taki dokument, że nie mogłem spokojnie na krześle siedzieć Zainteresowanych odsyłam również do wystąpienia głównego bohatera na


Chciałeś chyba napisać - nie funkcjonuje mózg.