Lipiec 2018
PNWTŚRCZPTSOND
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     
Sierpień 2018
PNWTŚRCZPTSOND
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
Wrzesień 2018
PNWTŚRCZPTSOND
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930


70
Od początku "akcja ratownicza". Info TVN od 7:00, sam wypadek 7:15.



Drugie ujęcie:



Nie widziałem tego tutaj.

Cytat:

Wypadek na Rajdzie Wisły: wyrok w zawieszeniu

Karę roku i 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 5 lat wymierzył cieszyński sąd Robertowi K., pilotowi i właścicielowi rajdowej łady, która dwa lata temu uderzyła w tłum kibiców. Zginęła jedna osoba, a kilkanaście zostało rannych.

Robert K. ma również zapłacić grzywnę w wysokości 3 tysięcy złotych. Wyrok jest nieprawomocny. K. zapowiedział dzisiaj, że będzie się od niego odwoływał, gdyż czuje się niewinny. Od początku procesu wyjaśniał, że tragedia była zbiegiem nieszczęśliwych wypadków.

Doszło do niej dwa lata temu podczas Rajdu Wisły. Na 18. odcinku specjalnym rozpędzona Łada Samara kierowana przez Jana Konieckiego z pilotem Robertem K. wpadła w tłum kibiców. Jedna osoba zginęła, kilkanaście zostało rannych.

Biegli z Politechniki Krakowskiej orzekli, że przyczyną wypadku były zmiany konstrukcyjne hamulców w ładzie i ich awaria. Odkleiła się okładzina w prawym, tylnym kole. To doprowadziło do rozszczelnienia hydraulicznego systemu ur*chamiania hamulców i uniemożliwiło hamowanie.

Po zmianach konstrukcyjnych samochód posiadał jednoobwodowy układ. Połączono hamulec roboczy z awaryjnym. Stąd w momencie awarii ten drugi hamulec nie zadziałał.

Prokuratura zarzuciła Robertowi K., że zgłosił do rajdu samochód, który nie posiadał aktualnych badań technicznych. Przekładane przez niego dokumenty zostały bowiem sfałszowane. Robert K. wiedział także, że w samochodzie przerobiono hamulce, lecz nie poinformował o tym organizatorów zawodów.

Dzisiaj sąd stwierdził, że wina jest bezsporna. Dowody w sprawie były wystarczające. Robert K. wykazał się "niedbalstwem", gdyż kupując 13-letnią ładę powinien sprawdzić dokładnie jej stan techniczny. Tym bardziej, że miał nią startować w rajdach. Ponadto bezsporne dla sądu było także to, że K. sfałszował dokument badań technicznych.



Jako bonus dorzucam Bubla: