Sierpień 2017
PNWTŚRCZPTSOND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
Wrzesień 2017
PNWTŚRCZPTSOND
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 
Październik 2017
PNWTŚRCZPTSOND
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     


Jazda samochodem

goniesuki.nastojaka • 2017-09-26, 20:23
102
Ładnie to tak po koledze w kółko jeździć?

Czarno to widzę

Hannibal_Lecter • 2017-09-26, 14:26
101
Spostrzegawczy z niego murzyn ;)

~Nei • 2017-09-26, 14:58  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (29 piw)

Vincent napada na bank

coldblood16 • 2017-09-26, 23:53
98
Paragwaj, fachowo.

Kilka zębów mniej

mrnobody123 • 2017-09-26, 12:43
96
Ciekawe ile poleciało ;-)

Wypadek motocyklisty

goniesuki.nastojaka • 2017-09-26, 02:45
94
Brazylia.

Głupich nie sieją

sceptyk_maruda • 2017-09-26, 15:18
86
Przelała ponad 100 tysięcy złotych na konto oszustów
Ponad 100 tys. zł wyłudzili od 60-letniej legniczanki oszuści podający się za policjantów. Teraz prawdziwi funkcjonariusze prowadzą w tej sprawie śledztwo.
W minionym tygodniu do 60-letniej mieszkanki Legnicy na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna, który poinformował ją, że ma dla niej paczkę, ale jest jakaś niezgodność adresowa i prosi ją o podanie poprawnego adresu zamieszkania.
Kobieta bez chwili zastanowienia podała adres. Po chwili zadzwonił do niej inny mężczyzna podający się za policjanta Centralnego Biura Śledczego Policji. Poinformował ją, że dzwoni w sprawie tajnej akcji przeciwko cyberprzęstczości i spytał, czy będzie z nim współpracować, żeby zatrzymać bandytów.

- Nieznajomy mężczyzna kazał kobiecie nie rozłączać się i wybrać numer 997 aby potwierdzić, czy taki policjant jest zatrudniony w komendzie. Ta wybrała numer i w słuchawce usłyszała głos innego mężczyzny, który potwierdził personalia funkcjonariusza. Był to oczywiście drugi oszust podający się policjanta – opowiada mł. asp. Jagoda Ekiert, rzecznik legnickiej komendy policji.

W zamian za wzięcie udziału w tajnej akcji kobiecie obiecano, że dostanie 15 tys. zł. „Policjant” w pierwszej kolejności kazał jej przekazać pieniądze, jakie ma na koncie na adres „policyjny”.

60-latka przelała 17 tys. zł za pośrednictwem Western Union. Następnie przez trzy dni mąż kobiety w różnych bankach zaciągał pożyczki w kwocie 30 tys. zł, 40 tys. zł, 30 tys. zł oraz 20 tys. zł, po czym przekazywał je żonie, a ta przelewała je dalej za pośrednictwem Western Union na wskazanych przez sprawców numer konta.

- W poniedziałek do południa kobieta miała dostać 15 tys. zł za udział w tajnej akcji. Kiedy minęła wyznaczona przez sprawców godzina, 60-latka zadzwoniła na policję. Wówczas uświadomiła sobie, że padła ofiarą oszustów – mówi mł. asp. Jagoda Ekiert.

- Przypominamy, że policja nigdy nie żąda pieniędzy. Nie dajmy się zwieść wymyślonym przez oszustów historiom o rzekomych „tajnych policyjnych akcjach” - dodaje rzecznik legnickiej komendy.

Źródło Lca
100Burned • 2017-09-26, 15:20  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (42 piw)
Dajcie do niej numer, powiem że jestem strażakiem i zbieram na sikawkę. Albo gaśnicę, albo inny ch*j.

Przeźroczysty tłumik

Ve...........ek • 2017-09-26, 08:36
80
Taka tam ciekawostka.

2:20 odpadający prototyp / 3:35 udana próba z wyjaśnieniem / 4:00 / 5:55 pęknięcie - po 7:14 nie ma co oglądać ale jak ktoś lubi to niech sobie posłucha.

Ent wyskoczył mu pod koła.

coldblood16 • 2017-09-26, 08:39
59
Spanikował i uciekł, bo jechał po spożyciu. Traktorek zaś sam wróci, drogę do domu zna.