Czerwiec 2016
PNWTŚRCZPTSOND
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   
Lipiec 2016
PNWTŚRCZPTSOND
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Sierpień 2016
PNWTŚRCZPTSOND
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    


urodziny z pompą

TT4 • 2016-07-21, 11:13
187
a masz grubasie :-D
Jaki kraj taka księżniczka...
nowynick • 2016-07-21, 11:35  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (84 piw)
a potem zdz**ko że dziewczynka porąbała rodzinę siekierą...

kierowca autobusu vs imigrant

TT4 • 2016-07-21, 11:36
176
Szwecja. Kierowca autobusu nie chciał wpuścić imigranta z Syrii na pokład jednak ten jak przystało na imigranta przechytrzył kierowcę i wślizgnął sie jakoś do autobusu. Niezadowolenie kierowcy sięgneło zenitu i postanowił rozprawić się z niechcianym pasażerem. "Biedny" mustafa został rzekomo pozostawiony zakrwawiony oraz wymagający pomocy medycznej... ta jasne.
Fifka • 2016-07-21, 11:38  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (49 piw)
Dobrze. Jeszcze by mu wybuchł w autobusie.

Egzekucja

TT4 • 2016-07-21, 12:29
176
Brak bliższych informacji niestety, jedynie:
Cytat:

Man was killed in bus at the Jorge Rodriguez Avenue at the height of Molorca distributor in Puerto La Cruz. The victim was identified as Julius Caesar Freites, who presented a shot in the head and back.

nowynick • 2016-07-21, 12:35  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (40 piw)
"victim was identified as Julius Caesar"

zabili Juliusza Cezara, oryginalni w ch*j...
152
Widok z lotu ptaka na USS Thach (FFG-43) przed uderzeniem pocisków i torped podczas wykonywania manewrów RIMPAC 2016 niedaleko Hawajów.Jednostki z Australii, Korei Płd i USA musiały się trochę namęczyć żeby zatopić wycofany ze służby statek. Podobno dryfował jeszcze przez 12 godzin.


Nasi blacharze pewnie by go jeszcze wyklepali.
nowynick • 2016-07-21, 11:01  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (43 piw)
kuooo napisał/a:


Nasi blacharze pewnie by go jeszcze wyklepali.



mnie tam dziwi, że nasze wojsko tego nie kupiło...

Naprawa hydrantu w Krakowie...

Khaz • 2016-07-21, 22:40
152
Gość wjechał w wózkiem w hydrant w Krakowie na rynku. Oczywiście na miejscu była ekipa z Tour de Pologne, która postanowiła ten problem rozwiązać wraz z tajemniczym muzykiem.
Materiał własny.
Niezwyciężony • 2016-07-21, 22:47  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (49 piw)
Khaz napisał/a:

...Materiał własny.


Ktoś powinien podejść i wypłacić ci liścia za ch*jowe nagrywanie :kawa:

W środku szczupaka

KJP678 • 2016-07-21, 13:39
129
Nie wiem, jaki dać opis, więc wstawiam wiersz Ignacego Krasickiego - Rybka mała i szczupak
„Widząc w wodzie robaka rybka jedna mała,
Że go połknąć nie mogła, wielce żałowała.
Nadszedł szczupak, robak się przed nim nie osiedział,
Połknął go, a z nim haczyk, o którym nie wiedział.
Gdy rybak na brzeg ciągnął korzyść okazałą,
Rzekła rybka: "Dobrze to czasem być i małą.”
W.S.N.R. • 2016-07-21, 21:10  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (109 piw)
Kiedyś pojechaliśmy ze stryjem na polowanie na kaczki. Łaziliśmy po groblach między stawami nad Pilicą, a w jednym z tych stawów miejscowy łowił na wahadłówkę. W pewnym momencie ryknął tak, że wypłoszył z trzcin wszystkie kaczki, których myśliwi nie mogli ani wywabić ani wygonić z pomocą wyżła weimarskiego. Pies był utytłany w błocie i rzęsie i skrajnie wyczerpany, więc panowie w popłochu złapali za dubeltówki i trrrach, trrrach. Trafił tylko jeden, kaczka poszła na dno. Pies dupy nie ruszył.

A tymczasem miejscowy krzyczy do nich, żeby pomogli. Co się okazało, zahaczył takiego potwora, że ślizgał się na brzegu i bał się, że wpadnie, a staw bagnisty... Podbiegliśmy, stryj podał mu otok, na którym prowadzał psa, facet przypiął sobie do paska w spodniach i wyciąga. Gdy podprowadził potwora pod brzeg, myślał że to sum, ale nie! To był szczupak. Sk***iel poruszał się tak leniwie i miał przy tym taką siłę, że naprawdę wyglądał jak sum. Brzeg był dość nieprzyjazny, więc panowie szybko ustalili, że coś trzeba upolować i... ustrzelili szczupaka z dubeltówki.

Gdy po dłuższej chwili mocowania się i ślizgania po błotnistym brzegu (jeden wpadł po pas w błoto i zgubił w nim kalosz) wyciągnęli go na brzeg, od razu rzucił się w oczy brzuch wydęty jak u karpia w tarle. Ponieważ to była jesień i na szczupaki raczej nie czas, uznali że potwór musiał upolować coś znacznego, więc ciekawość trzeba było zaspokoić.

Położyli szczukę na ławce na grobli. Zaczęli rozpruwać brzuch od dziury po skrzela, naruszając żołądek. Brzuch był napęczniały, więc jego treść zaczęła się wylewać, a gdy nóż dotarł w okolice płetwy skrzelowej, ze środka wypadł... stary, pewnie jeszcze z drugiej wojny światowej pocisk moździerzowy! Zgromadzenie ciekawskich rzuciło się w panice do ucieczki, potykając i ślizgając na błotnistej grobli. Trzech myśliwych wpadło wraz z gospodarzem do stawu, topiąc strzelby i ekwipunek z kamizelek, a pozostali powywracali się jak w kreskówkach. Pocisk potoczył się i chlupnął z powrotem do stawu, zapewne żeby trafić do brzucha jakiegoś innego szczupaka.

Do dziś w stawie tym słychać czasem strzały. Powiadają, że to duch szczupaka połknął jedną z dubeltówek i strzela z dupy do wiwatu, gdy tylko wspomni sobie tamtych dzielnych myśliwych.

Kask mu uleciał

TT4 • 2016-07-21, 15:48
94
Ewidentnie miał juz czerwone światło ale myślał chyba, że na takiej maszynie to przeskoczy spokojnie... :-| od 0:25