18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
Grudzień 2015
PNWTŚRCZPTSOND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
Styczeń 2016
PNWTŚRCZPTSOND
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Luty 2016
PNWTŚRCZPTSOND
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
29      


Wyprostował zakręt

mblbn • 2016-01-18, 00:01
223
15 stycznia, miejscowość Trzebuska. Facet chyba przysnął za kółkiem :D nagrane telefonem z Yanosika więc potato quality



nie było, bo materiał własny :P

Superman

lazybone • 2016-01-18, 18:10
212
Gosc chyba postanowil sprawdzic czy da rade zatrzymac autobus:amused:

Akrobata

iI...........Ii • 2016-01-18, 15:01
184
Oto wielki Akrobata,
Państwo patrzą jak on lata.
Z majestatem tak szybuje,
Salta w locie wykonuje.

:ciasteczkowy:

Chuck Norris

ke...........00 • 2016-01-18, 14:16
176
Chuck Norris nie ma w domu luster.
Jak chce się przejrzeć, robi krok w przód i szybko odwraca głowę :)

Wymyslone minute temu na kiblu
nowynick • 2016-01-18, 14:42  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (80 piw)
kevin2000 napisał/a:

up
No co ty, konia waliłem



Walisz konia myśląc o Chucku Norrisie? :shock:
162
Poprzedni temat z lataniem bokami sie przyjął to może zainteresuje was inny sposob wykorzystania Bmw. Mój drugi gruz zrobiony jest bardziej do jazdy na wprost i bicia rekordów przyspieszeń niż do upalania.
Slinik od toyoty supry i duża sprężarka robią tu najwiekszą robote.
Pozadrawiam.


lanser700 • 2016-01-18, 13:40  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (23 piw)
Cytat:

A ty co się ciągle tak lansujesz, lanserze... co, lanser?

Bez tego bym umarł, wec nie gada tylko daj mi piwo :-P

Le Zap SpiOn no295

Krakus76 • 2016-01-18, 15:57
146
Kolejna najświeższa paczka od SpiOn, GODZINA OGLĄDANIA!

Tomikchomik1 • 2016-01-18, 16:27  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (32 piw)
Coraz dłuższe te materiały. Tyle dobrze, że nie są na playerze sadolowym, bo taki godzinny materiał, ładowałby się do przyszłej zimy.

Arab na schodach

CrazyEdek • 2016-01-18, 18:41
129
Nie ma to, jak dojść do celu.

Niedzielny kibic

DiceCube • 2016-01-18, 12:43
103
Polska. Kraj, w którym większość ludzi ogląda polskie potyczki w piłce nożnej, siatkówce, skokach narciarskich, boksie, MMA itd. Kraj, w którym co drugi Kowalski jest ekspertem w każdej dziedzinie sportu, niczym komentatorzy meczów, którzy po każdej porażce rozgadują się, kto do kogo miał podać piłkę, a nie podał i że oni zrobiliby to lepiej. Kraj, w którym po każdej wygranej Polaków ich rodzime sp***olinki teletubisiowe wstawiają pierdyliard memów, jak to cudownie wygrali, że gratulują, że to było do przewidzenia, że kibicują im od lat - a na głównej sadistica pojawia się od k***y slow-mo z danych rozgrywek, najlepsze wsady, ściny, gole, knockouty. Kraj, w którym po każdej przegranej Polaków - teletubisiowe sp***olinki, siedząc przed komputerkiem, wyczyniają istny shitstorm w ich kierunku, czyniąc śmieszkowe anegdoty do ich życia prywatnego, postaw, zachowań i wytykając im każdy błąd.
Mój kraj taki piękny :hitler:

spoiler

Kubuś puchatek

Przyczajonykangur • 2016-01-18, 15:53 IGNORUJ TEMATY Z DZIAŁU "INNE CZARNOŚCI"  
78
po tagach nie znalazłem. Jest to historia zapewne znana starszej części populacji sadistica, alternatywna dostosowana do polskich realiów wersja Kubusia Puchatka, akcja dzieje się na przełomie 1990 i 2000, niestety nie mogę dodać linku.

CZĘŚĆ ZEROWA: PHANTOM TENTACLE


Wstawał piękny majowy poranek. Tygrysek, Kłapouchy i Królik siedzieli przed domkiem Królika i leniwie sączyli wino "Heracles". - Marchew ci rośnie... jęknął leniwie Tygrysek.

- Widzę... jeknął leniwie Królik
W tem przybiegł zziajany Prosiaczek i zawołał:
- Weni, Widi, Wicjusz! - Widziałem, przewidziałem, wydedukowałem!
- No i czego się drzesz? nie widzisz ze marchew rośnie? zapytał leniwie Tygrysek.
- Chcesz w tube[tm]? Zapytał Kłapouchy.
- Nie o to chodzi - riposotował Prosiaczek - Pamiętacie te ruderę na skraju lasu? Teraz to wyremontowali! Pomalowali na biało, postawili pedalski płotek i ktoś się tam wprowadził.
- Chcesz w tube[tm]? Ponownie zapytał Kłapouchy tym razem podnosząc głowę z ziemi.
- Hmm... to trzeba zapoznać się i przywitać. Chodźmy do Babajagi[tm]. Kupimy pół litra i pójdziemy do tej rudery - zaproponował Tygrysek. Tak też zrobili. Gdy byli w połowie drogi nagle koło nich przemknęło czarne Ferrari wzbijając w powietrze tumany kurzu.
- Ty j***ny klecho! Krzyknął Tygrysek.
- Nienawidzę tego gnoja. Myśli że jak się ubiera na czarno, ma czarne Ferrari i zbiera na tace codziennie to jest mastah. Wycedził przez zęby Prosiaczek.
- Kiedyś go zabiję - skwitował Kłapouchy.
Po chwili nasza dzielna brygada doszła do wzniesienia zwanego "Piwną Górką". Na szczycie tego wzniesienia stała chatka na kurzej nóżce, a nad drzwiami wisiał napis: "Hatka Babajagi[tm] - Alkohole Świata - Jedyny i niepowtarzalny producent niepowtarzalnego wina o niepowtarzalnej nazwie "Heracles - Classic Płońsk Aperitif".
- Yo! Babajagi! Przyszliśmy kupić coś do picia - krzykną Tygrysek. W drzwiach ukazała się Baba jaga[tm]. Wyglądała jak mały zielony Trol skrzyżowany z Majkelem Dżaksonem.
- A czego chcecie? Zapytała Baba jaga[tm].
- Masz cos alkoholowego? - zapytał Prosiaczek. Baba jaga[tm] spojrzała najpierw na Prosiaczka, potem na napis nad drzwiami i jęknęła z politowaniem: - Nie mam.
- Aaa.. szkoda.. to my spadamy... powiedział smutno Prosiaczek i już miał iść gdy nagle został ugryziony w dupę przez Kłapouchego.
- Fcef f tuwe? zapytał Kłapouchy nie puszczając morderczego uścisku.
- Mleche. Zaśmiał się z wieśniackim akcentem Tygrysek i zaraz dodał - chcemy kupić czteropak winobluszczywin.
- Mleche. Odparła z wieśniackim akcentem Baba jaga[tm] po czym rzuciła w kierunku Tygryska 4 związane razem butelki i z hukiem zatrzasnęła drzwi.
- Ehhh.. rozmarzył się Kłapouchy.
- Dobra.. faken, zabawiłeś się to teraz puszczaj! Wycedził przez zęby Prosiaczek.
- Przestańcie się podniecać i chodźmy już do tego domku, bo nie mogę się doczekać kiedy wrócę i popatrzę jak moja marchew rośnie - przerwał Królik.
- Okej. Stwierdził Tygrysek po czym cała brygada udała się w kierunku domku. Po dłuższej chwili stali już przy drzwiach.
- Rzeczywiście... płotek przyj***li iście pedalski... Zauważył Królik.
- Nie gadaj tylko wciskaj dzwonek. Zaproponował Tygrysek. Królik przycisnął dzwonek i wszyscy z przerażeniem stwierdzili iż dzwonek wygrywa.... najnowszy przebój zespołu Boyz - "jesteś szalona"...
- O k***a... jęknął głucho Kłapouchy. Nagle drzwi się otworzyły i z domku wyłoniły się dwie postacie. Jedną był mały pluszowy miś, a drugą okazał się średniego wzrostu chłopak - na oko 12 lat, ubrany w świecące dresy i z kilogramem żelu oraz imponującym alfem na głowie.
- O k***a... jęknął ponownie Kłapouchy.
- Sportowiec? zapytał Tygrysek.
- Nie... odpowiedział niepewnie chłopak.
- Idziesz pobiegać lub pograć w piłkę? zapytał Królik .
- Nie... ponownie odpowiedział chłopak.
- Chcesz w tubę[tm]? Zapytał Kłapouchy.
- Mamo! leeee.. rozpłakał się chłopak i pobiegł w głąb domu.
- Dzień dobry. Jestem Prosiaczek. Prosiaczek wyciągnął łapkę w kierunku misia.
- Dzień dobry Prosiaczku. Jestem Kubuś Puchatek. A ten wyalienowany gej, który pobiegł to jest Krzyś.
- No, jako żeśmy się już zapoznali idziemy się napić. Cum On Guys! Wrzasnął Tygrysek, a po chwili cala brygada znalazła się na Piwnej Gorce.
- Znajdźcie mi jakieś mieszkanie... Stęknął niepewnie Puchatek. - Nie chcę mieszkać z tą pipą.
- No... Mamy coś na oku... tyle że trzeba przeprowadzić dywersję... trzeba kogoś wykurzyć... ale chodź to ci pokażę o co chodzi - rzekł Tygrysek. Wszyscy udali się spacerkiem w kierunku lasu.
Po chwili dotarli do wielkiego dębu, gdzie przy korzeniach widać było drzwi, a na nich napis - "Sala Prób Zespołu Just5 - nie wchodzić i nie przeszkadzać".
- O faken - stwierdził Puchatek.
- Spokojnie... zaraz to z Kłapouchym załatwimy - Rzekł spokojnie Tygrysek, po czym podszedł do drzewa i kopniakiem otworzył drzwi. Razem z Kłapouchym weszli do środka. Po chwili przez otwarte jeszcze drzwi wyleciał jak z procy Szadi. Przeleciał jakieś 100 metrów aby wyhamować głową o pobliski mur ze stali zbrojonej. - Kolorowe sny gdy przyj***łem mu z drzwi... lalala.. Zanucił posępnie do mikrofonu Kłapouchy. Po chwili cały sprzęt nagraniowy znalazł się na nieprzytomnym Szadim.
- Ok. Puchatek. Tu od dziś zamieszkasz. Powinno być dobrze.. jak by coś się rzucali to będziemy lać w tube[tm], nie Kłapouchy? Roześmiał się tygrysek.
- Nu... w Tube[tm]... sapnął Kłapouchy.
- Oki panowie... to ja się wprowadzam... chodźcie do środka bo zaczyna się chmurzyć... chyba będzie padać - stwierdził Puchatek i cala gromadka weszła do nowego mieszkanka.
KONIEC CZĘŚCI ZEROWEJ
nowynick • 2016-01-18, 15:56  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (35 piw)
ehh na kartkach ksero to czytałem kiedyś(internet niby już był, ale tylko dla wybrańców z piszczącym modemem i bogatymi starymi)... najlepszy wjazd na Radio Maryja... bodajże część 4...