topic

Niemka przeciwstawia się islamowi

sauerps • 2013-06-02, 02:51
Jak w tytule.. jedna odważna babeczka z Frankfurtu wk***iła się i powiedziała co myśli. Oglądajcie i uczcie się, bo te ch*je są coraz bliżej

jefff

2013-06-02, 13:42
pianista napisał/a:



Czytać ze zrozumieniem nie umiesz? Nikt tam się nie powołuje na Hitlera. Babka mówi o tym ciapaku przemawiającym jak o Hitlerze. Obejrzyj raz jeszcze



Nie mówie o babce tylko o komentujących ten film... :homer:

rockface123

2013-06-02, 13:46
jeszcze raz przypominam, z żydami było podobnie w ubiegłym wieku :hitler:

Mysz_Kamiki

2013-06-02, 14:03
viader80 napisał/a:

@ Myszka Miki "niewolnikami zostają ci co się boją walczyć" tak więc wiesz kim będą twoje dzieci....
Taki los będzie niemieckich, francuskich, angielskich rodzin. ciapaci już ich zdominowali a słabeusze typu @ Myszka Miki, róznego lewactwa i obroncy multikultu doprowadzili do upadku własnego narodu, kultury, tradycji o którą tysiące lat walczyli i pielęgnowali ich pradziadowie. przetrwać tysiąc lat a upaść w erze rozkwitu cywilizacyjnego i być wypartym przez średniowiecze (islam)




weź pakuj kanapki bo pewnie masz na 14 do pracy :mikolaj:

dulek93

2013-06-02, 14:08
@up Haqer
beczka piwa ! sorry cysterna piwa albo nawet cała fabryka za boczek i gówno na koranie hahaha
!!

Domin100

2013-06-02, 14:13
W Polsce to by zrobili z niej wariatkę i wpakowali na przymusowe leczenie po kilku takich wystąpieniach.

froqer

2013-06-02, 14:40
@Mysz_Kamiki, czytam sobie czytam, co tam wypisujesz i śmiech mnie ogarnia, gdy widzę jak nieudolnie się bronisz :D Wszyscy cie pojechali, to ktoś normalny wyprodukowałby z siebie wypowiedź na poziomie albo zamknąłby paszcze. Ty jednak masz nieodpartą ochotę odgryzać się na poziomie, na którym osobiście nie dyskutuję. Wypowiedź się, więc na poziomie lub oddać internet do sierocińca.

Tak, tak idę już pakować tornister, bo nie zdałem 5 razy, więc jeszcze jestem w gimnazjum.

Pozdrawiam,
Sadolowe Ministerstwo Kultury i Obnażania głupoty.

Patrix85

2013-06-02, 14:45
Piwo dla Niemki gaz dla zgromadzonych.

kapral

2013-06-02, 14:45
ale mnie wk***iliście.

co z tego że niemka? to wy myślicie k***a że wszyscy niemcy chcieli iść na polske? nie k***a. wszyscy byli zastraszeni przez grupę trzymającą władzę, hitler, goering, himmler, robentropp, hess, blomberg, z WŁASNĄ ogólnopaństwową POLICJĄ i bojówkami. a jak mi powiecie że to nie możliwe żeby kilka osób trzymało w państwie wszystkich, to sobie zobaczcie jak was tusk za jaja trzyma tyle lat. z kaczyńskim razem. jeden ch*j tylko do nas nie strzelają a zabierają nam pieniądze i robią telewizorem gówno z mózgu.

ogarnijcie się bo robicie z siebie debili przed tyloma osobami ciągłymi hasełkami "j***ć Niemców". tacy wielcy zakompleksieni napinacze.

RiFF

2013-06-02, 14:52
Ja pierd*le. Auschwitz, Sachsenhausen, Dachau, Gross-Rosen - tyle hektarów ziemi, budynków i sprzętu przystosowanego do konkretnego zadania się marnuje przy takiej okazji... Jakby się tak postarać, to i IV Rzesza udzieliłaby dotacji pieniężnych na rewitalizacje. :D Dla zachowania tradycji i kultury przecie :D

caiprissima

2013-06-02, 14:58
Nic mnie nie obchodzi poprawność polityczna, to, że uogólniam, ale jestem Polką i gdybym była na jej miejscu... Nie wiem czy nie musieliby mnie odciągać od tłumu tych brudasków, jeszcze się k***a przekonacie jakie to szmaty są, jak Wam najadą na Warszawkę :)

BananUst

2013-06-02, 15:03
A czym różnią się ich teksty od tekstów naszych "patriotów"? Jakby w Polsce powiedziała o tym, że odpie**ala się manianę wpieprzając sie w życie ludzi, decydując z kim i jak moga chodzic do łóżka, to większość by ją zlinczowała, bo nie jest polka. Ale jak wciska na islam, to jest dobrze.

kapral napisał/a:

ale mnie wk***iliście.

co z tego że niemka? to wy myślicie k***a że wszyscy niemcy chcieli iść na polske? nie k***a. wszyscy byli zastraszeni przez grupę trzymającą władzę, hitler, goering, himmler, robentropp, hess, blomberg, z WŁASNĄ ogólnopaństwową POLICJĄ i bojówkami. a jak mi powiecie że to nie możliwe żeby kilka osób trzymało w państwie wszystkich, to sobie zobaczcie jak was tusk za jaja trzyma tyle lat. z kaczyńskim razem. jeden ch*j tylko do nas nie strzelają a zabierają nam pieniądze i robią telewizorem gówno z mózgu.

ogarnijcie się bo robicie z siebie debili przed tyloma osobami ciągłymi hasełkami "j***ć Niemców". tacy wielcy zakompleksieni napinacze.



Podobnie jest z Rosjanami.

A dla dociekliwych, przypomnijcie sobie jak nasze kochane chrześcijaństwo się rozniosło po europie. Jak chrystianizowane Słowian. Ale nie, to islam jest zły.

froqer

2013-06-02, 15:06
@kapral, Co do j***nia niemców, masz racje. Robimy całkiem niezłą kasę na handlu z nimi. Ale jeśli myślisz, że całe niemcy się nie zgadzały z Hitlerem i 90% było przeciw, to chyba czas na wykład z historii.

Otóż Hitlera popierali, ponieważ wybrali go w wyborach, całkowicie demokratycznych. Obiecywał pracę, pieniądze i dał im to. W dobie kryzysu 20lecia? Super sprawa, pewnie gdybym był przeciętnym Niemcem wtedy, też głosowałbym. Niemcy byli bardzo niezadowoleni z rozstrzygnięcia pierwszej wojny światowej. Przegrali, bo zabrakło im zaplecza, poza tym jak można przegrać wojnę skoro ich wojska były na froncie przecinającym Francję? Dla ludzi nie do pomyślenia, w związku z tym kontrybucje jakie nałożono na Niemcy wydawały się niedorzeczne, nie wspominając o przejęciu zagłębia ruhry i innych ograniczeń, przede wszystkim wojskowych. Czuli się zaszczuci, bo nawet my moglibyśmy ich wtedy w pojedynkę rozpieprzyć w drobny mak z tą armią, na którą im zezwolono.
Ich rząd był beznadziejny, nie potrafili się dogadać i Rep. Weimarska miała wiele rządów - coś jak u nas. Niezadowolenie społeczne rośnie. Ponadto, wiele osób bało się komunistów. Wiadomym było co zrobili w Rosji. A i w Niemczech komunistów było niemało.
Podsycano nastroje nacjonalistyczne, wszystkie wyżej wymienione rzeczy wspomagały to. Za kryzys obarczano jak zwykle żydów. I tu wchodzi Hitler. Stały silny rząd, wypieprzenie komuchów, żydów, praca, jedzenie, silna armia, hasła odzyskania honoru po niesprawiedliwie przegranej I wojnie. I on im to dał, chciałbyś czegoś więcej? Myślisz, że przeciętny Niemiec wiedział o Auschwitz? Nie, nie wiedział :)
Jeśli, to nie przemawia do Ciebie, a byłoby to dziwne, podejście socjologiczne - proszzz: Otóż, Niemcy byli wychowywani od zawsze w duchu paternalizmu. Zawsze był ojciec, ojca trzeba słuchać. Zawsze był cesarz - drugi, właściwie pierwszy ojciec. Zawsze ktoś młodemu Niemcowi mówił co ma robić, zawsze. Przyszła wojna, ojciec zginął. Wojna się skończyła, przyszła Republika Weimarska i młodemu Niemcowi powiedziano: "Rób co chcesz, jest demokracja". I ten młody się pogubił, nie wiedział czy i na kogo głosować, bo już nikt mu tego nie mówił. Przychodzi Hitler i mówi oddajcie mi swoją wolność, dam wam dobrobyt. Zabrał wolność, dał dobrobyt.

Tak, więc Niemcy popierali Hitlera, poparcie spadało oczywiście wraz z klęskami na frontach. Ba! Nawet prości Polacy go popierali wychodząc z wniosku (przypominam, że państwo nie było zakorzenione w ludziach), że zły jest urzędnik, ale dobry władca. To też pisali listy do Hansa Franka, do Hitlera. A to daj krowe, a to daj pieniądze na ślub córki. I chyba Hans Frank nawet dał wtedy na ten ślub. Moralność panów, hehe.

Myślę, że rozjaśniłem zagadnienie :)


@BananUst, to było tysiąc lat temu -.- trochę się zmieniło przez ten czas, wiesz?

Legon

2013-06-02, 15:07
porozpie**alac tych k***a islamskich zjebow i ch*j , jak sie mnisi wk***ili bo cwe*e tam przyjechali , a mnicha ciezko wk***ic , wiec to cos znaczy , a mianowicie to ze to jest scierwo i nic wiecej.

Mysz_Kamiki

2013-06-02, 15:09
froqer napisał/a:

@kapral, Co do j***nia niemców, masz racje. Robimy całkiem niezłą kasę na handlu z nimi. Ale jeśli myślisz, że całe niemcy się nie zgadzały z Hitlerem i 90% było przeciw, to chyba czas na wykład z historii.

Otóż Hitlera popierali, ponieważ wybrali go w wyborach, całkowicie demokratycznych. Obiecywał pracę, pieniądze i dał im to. W dobie kryzysu 20lecia? Super sprawa, pewnie gdybym był przeciętnym Niemcem wtedy, też głosowałbym. Niemcy byli bardzo niezadowoleni z rozstrzygnięcia pierwszej wojny światowej. Przegrali, bo zabrakło im zaplecza, poza tym jak można przegrać wojnę skoro ich wojska były na froncie przecinającym Francję? Dla ludzi nie do pomyślenia, w związku z tym kontrybucje jakie nałożono na Niemcy wydawały się niedorzeczne, nie wspominając o przejęciu zagłębia ruhry i innych ograniczeń, przede wszystkim wojskowych. Czuli się zaszczuci, bo nawet my moglibyśmy ich wtedy w pojedynkę rozpieprzyć w drobny mak z tą armią, na którą im zezwolono.
Ich rząd był beznadziejny, nie potrafili się dogadać i Rep. Weimarska miała wiele rządów - coś jak u nas. Niezadowolenie społeczne rośnie. Ponadto, wiele osób bało się komunistów. Wiadomym było co zrobili w Rosji. A i w Niemczech komunistów było niemało.
Podsycano nastroje nacjonalistyczne, wszystkie wyżej wymienione rzeczy wspomagały to. Za kryzys obarczano jak zwykle żydów. I tu wchodzi Hitler. Stały silny rząd, wypieprzenie komuchów, żydów, praca, jedzenie, silna armia, hasła odzyskania honoru po niesprawiedliwie przegranej I wojnie. I on im to dał, chciałbyś czegoś więcej? Myślisz, że przeciętny Niemiec wiedział o Auschwitz? Nie, nie wiedział :)
Jeśli, to nie przemawia do Ciebie, a byłoby to dziwne, podejście socjologiczne - proszzz: Otóż, Niemcy byli wychowywani od zawsze w duchu paternalizmu. Zawsze był ojciec, ojca trzeba słuchać. Zawsze był cesarz - drugi, właściwie pierwszy ojciec. Zawsze ktoś młodemu Niemcowi mówił co ma robić, zawsze. Przyszła wojna, ojciec zginął. Wojna się skończyła, przyszła Republika Weimarska i młodemu Niemcowi powiedziano: "Rób co chcesz, jest demokracja". I ten młody się pogubił, nie wiedział czy i na kogo głosować, bo już nikt mu tego nie mówił. Przychodzi Hitler i mówi oddajcie mi swoją wolność, dam wam dobrobyt. Zabrał wolność, dał dobrobyt.

Tak, więc Niemcy popierali Hitlera, poparcie spadało oczywiście wraz z klęskami na frontach. Ba! Nawet prości Polacy go popierali wychodząc z wniosku (przypominam, że państwo nie było zakorzenione w ludziach), że zły jest urzędnik, ale dobry władca. To też pisali listy do Hansa Franka, do Hitlera. A to daj krowe, a to daj pieniądze na ślub córki. I chyba Hans Frank nawet dał wtedy na ten ślub. Moralność panów, hehe.

Myślę, że rozjaśniłem zagadnienie :)


@BananUst, to było tysiąc lat temu -.- trochę się zmieniło przez ten czas, wiesz?



:shock:

rozumiem czarne poczucie humoru ale k***a są granice