topic

Nie mam pojęcia co tu się.

sonico • 2019-10-20, 03:40

Dziwna akcja.

CoJaTamKurwaWiem

2019-10-20, 04:19
sonico napisał/a:

Dziwna akcja.



Nigdy ci się nie znudziła zabawa ptakiem...? :shock: :shock: :shock:


edmund

2019-10-20, 05:36
jak z chińskim zegarkiem

zbynekmaslanka

2019-10-20, 06:32
Tak przy okazji gołąbków to ostrzegę brać żebyście się trzymali od tych gołębi z daleka, a już na pewno postarajcie się żeby to to gniazdowało bardzo daleko od was. W bloku u nas chyba na dachach były "tego" gniazda, wraz z tymi gołebiami w gniazdach znajdowały się kleszcze (obrzeżek gołębi). Skutkowało to tym że na scianach pełno chodziło tego cholerstwa. Nie karmcie tego dziadostwa koło waszych domów bo możecie mieć klopoty (choroby itd).

bodzionek

2019-10-20, 08:37
Koleś przyłożył gołębia do ucha by sprawdzić czy jeszcze działa. Nie działał to go wyj***ł do kosza. Co w tym dziwnego?

mesjans

2019-10-20, 09:35
Chciał zadzwonić z gołębia ale nie działał.

Gamonn1

2019-10-20, 10:30
Gołąbek się zepsuł :)

JohnMadafaka

2019-10-20, 10:43
zbynekmaslanka napisał/a:

Tak przy okazji gołąbków to ostrzegę brać żebyście się trzymali od tych gołębi z daleka, a już na pewno postarajcie się żeby to to gniazdowało bardzo daleko od was. W bloku u nas chyba na dachach były "tego" gniazda, wraz z tymi gołebiami w gniazdach znajdowały się kleszcze (obrzeżek gołębi). Skutkowało to tym że na scianach pełno chodziło tego cholerstwa. Nie karmcie tego dziadostwa koło waszych domów bo możecie mieć klopoty (choroby itd).



Tak przy okazji: problemy zwykle zaczynają się jak się usunie gniazdo ptaszorów, bo kleszcze tracą żywicieli i muszą szukać nowych np. ludzi. Często wychodzi to po remontach dachów, gdy pozatyka się otwory na strych, gdzie gołąbki się chowały.

Dzisiaj

2019-10-20, 10:47
zbynekmaslanka napisał/a:

Tak przy okazji gołąbków to ostrzegę brać żebyście się trzymali od tych gołębi z daleka, a już na pewno postarajcie się żeby to to gniazdowało bardzo daleko od was. W bloku u nas chyba na dachach były "tego" gniazda, wraz z tymi gołebiami w gniazdach znajdowały się kleszcze (obrzeżek gołębi). Skutkowało to tym że na scianach pełno chodziło tego cholerstwa. Nie karmcie tego dziadostwa koło waszych domów bo możecie mieć klopoty (choroby itd).



Mam pneumatyczna wiatrowke airarms 400 z fajna luneta, duzo srutu. Kaliber 0.177 niestety nie 0.22 ale po dobrym headshocie jakos im sie nie chce odlatywac. Srut diabolo exact. Czasem po dobrym strzale w korpus traca chec do zycia. Polecam

sonico

2019-10-20, 11:43
CoJaTamk***aWiem napisał/a:

Nigdy ci się nie znudziła zabawa ptakiem...?



NIGDY!!!!!!!!!!!!

TranzystorWyklęty

2019-10-20, 13:02
Dzisiaj napisał/a:

Mam pneumatyczna wiatrowke airarms 400 z fajna luneta, duzo srutu. Kaliber 0.177 niestety nie 0.22 ale po dobrym headshocie jakos im sie nie chce odlatywac. Srut diabolo exact. Czasem po dobrym strzale w korpus traca chec do zycia. Polecam



Ale historię wymyśliłeś. Do pełni szczęścia brakuje ci już tylko skórzanych stringów

Dzisiaj

2019-10-20, 13:43
TranzystorWyklęty napisał/a:

Ale historię wymyśliłeś. Do pełni szczęścia brakuje ci już tylko skórzanych stringów



Ja pie**ole... :homer: dlaczego myslisz, ze historyjka wymyslona? Taka zabawka z adaptorem, butla do nurkowania,niemieckim tlumikiem Weihrauch kosztowalo okolo 3.000zl i to Cie przeraza? Myslisz, ze to jakis mega koszt i niemozliwe by kupic taka zabawke czy ustrzelic tym golebia? Eytlumasz swoje watpliwosci, bo jak narazie to udowodniles, ze jestez zjebem

CoJaTamKurwaWiem

2019-10-20, 17:30
Dzisiaj napisał/a:

Ja pie**ole... dlaczego myslisz, ze historyjka wymyslona? Taka zabawka z adaptorem, butla do nurkowania,niemieckim tlumikiem Weihrauch kosztowalo okolo 3.000zl i to Cie przeraza?



Dokladnie to mnie przeraza. Za 3k to mozna juz kupic calkiem porzadnego SigSauera, a nie k***a, zabawke do pykania ptaszorów....