topic

Napad na loterię

~phrontch • 2019-09-10, 18:53
Napad się nie udał, pozostaje niedosyt. Akcja z Rio Grande do Sul, samego południa Brazylii




LaChupacabra

2019-09-10, 19:03
Ale telefonu nie upuścił ch*j uciekając skradzionego.

PanKukuruźnik82

2019-09-10, 19:06
Dziwne wydawało mi się że trafił złodzieja pierwszym strzałem, a łącznie 4 oddał i nic ?

Wełzew

2019-09-10, 19:13
O co chodzi z tym spóźnionym odrzutem w 0:22? xD

woytasw

2019-09-10, 20:45
Rewolwerek z krótką lufką i se można postrzelać

lysout

2019-09-10, 21:06
PanKukuruźnik82 napisał/a:

Dziwne wydawało mi się że trafił złodzieja pierwszym strzałem, a łącznie 4 oddał i nic ?



Gazówki mają raczej słabą przebijalność.

gerbrfyls

2019-09-10, 21:11
Wełzew napisał/a:

O co chodzi z tym spóźnionym odrzutem w 0:22? xD



Prawdopodobnie podświadoma reakcja organizmu. Pocisk przelatując przez szkło rozrzucił jego fragmenty zarówno na zewnątrz jak i do środka, raniąc przy tym ręce strzelca. Zanim informacja o bólu z ręki dotarła do mózgu i podświadoma informacja zwrotna z mózgu do ręki, aby je zabrać, minął ułamek sekundy na tyle duży, że widzimy to jako rzekome opóźnienie na strzał. W rzeczywistości były to fragmenty szyby.

lysout zaręczam, że nie jest to gazówka. Ponadto padają 3 strzały, z czego prawdopodobnie tylko ten pierwszy jest celny, choć i tego nie jestem na 100% pewien.

polakwrocek

2019-09-11, 01:14
PanKukuruźnik82 napisał/a:

Dziwne wydawało mi się że trafił złodzieja pierwszym strzałem, a łącznie 4 oddał i nic ?



Jak myślisz dlaczego policja w USA wali to kolesi 6-7 razy ? Bo żeby zabić na miejscu trzeba trafić w głowę /szyję /główne aorty , opcjonalnie kręgosłup.
Każde inne trafienie przytłumi adrenalina. No chyba że strzelisz to kogoś 6 razy. To nawet Seba na kwasie się położy.

bloodwar

2019-09-11, 05:29
Życie to nie film, że pocisk trafia w nogę i koleś umiera od razu, w realu szok adrenalinowy sprawia, że nawet dość intensywnie się wykrwawiając można przebiec jeszcze kilkaset metrów zanim się zemdleje

edmund

2019-09-11, 07:05
lysout napisał/a:

Gazówki mają raczej słabą przebijalność.



to nie jest pistolet gazowy

Salieri16000

2019-09-11, 11:05
PanKukuruźnik82 napisał/a:

Dziwne wydawało mi się że trafił złodzieja pierwszym strzałem, a łącznie 4 oddał i nic ?



Trafił (za pierwszym razem) w prawe ramie napastnika, a strzelający odda w sumie trzy strzały...

Wełzew napisał/a:

O co chodzi z tym spóźnionym odrzutem w 0:22? xD



Trzeci, ostatni strzał, napadnięty oddał w 00:23... To nie odrzut spowodował "podbicie" broni. Kilka czynników złożyło się na ten ruch ręką:

1) Za blisko szyby trzymał broń- gazy wylotowe zapewne poparzyły mu dłonie.

2) Chłop nie umie trzymać broni- widać to po każdym jego strzale, gdy ponownie składa się do kolejnego. Dobrze, że ta łajza nie strzeliła w kobietę znajdującą się razem z nim w kantorku.

3)Jak wspomniał wyżej gerbrfyls, być może zraniło go szkło, choć nie sądzę, żeby przy takim stresie i adrenalinie, chłop odczuł takie drobne skaleczenia.

EDYTOWANY...

JednorękiBandyta

2019-09-11, 11:16
lysout napisał/a:

Gazówki mają raczej słabą przebijalność.



No 22 sekunda spójrz na szybę na pewno dalej myślisz że to gazówka? Wydaje mi się że pierwszym strzałem trafił w rękę bark




Salieri16000

2019-09-11, 11:58
JednorękiBandyta napisał/a:

No 22 sekunda spójrz na szybę na pewno dalej myślisz że to gazówka? Wydaje mi się że pierwszym strzałem trafił w rękę bark



k***a... jaka 22-ga sekunda?! Twój screen shot odnosi się do pierwszego strzału który miał miejsce w 19-tej sekundzie, i rzeczywiście trafił napastnika w ramię...

mikolab1891

2019-09-12, 10:25
Chcesz trafić - potrzebujesz śrutówki. Jestem rusznikarzem

krechaman

2019-09-14, 01:00
Świetny pomysł brać telefon z bronią w ręku. Wtedy typ mógł zareagować.