topic

Najlepsza 10 kandydatów do nagrody Darwina.

CoJaTamKurwaWiem • 2018-09-08, 20:35
Czy wydra wygra???


kratalun

2018-09-08, 20:46
polecam wcisnąć MUTE

kampton

2018-09-08, 21:18
Up Masz rację.

banerr

2018-09-08, 21:30
No ładne to było i nuta nastrojowa.

zwierzak30

2018-09-08, 21:44
Małpa na drutach. Mój faworyt nr.1. :)

Nattttsjel

2018-09-08, 23:08
Wszystko to idioci, którzy wiedzieli co ich czeka. Szkoda tylko konia, jeśli coś mu się stało.

cuurniprime

2018-09-09, 00:40
@up Oj stało stało. Fapałem 3 razu i już stać nie chce :-(

ValvePlsFix

2018-09-09, 01:58
O co chodzi z drugim typkiem? Przedawkował viagre i mu krew nie doplywala do mózgu czy jaki ch*j?

Aikawa

2018-09-09, 02:54
(Suchar Alert) Trzeci od końca zabłysnął inteligencją

panta_rhei

2018-09-09, 04:10
No pięknie. Myśleć nie trzeba, ale warto. Drugiego typka jednak nie czaję co się tam odjebawszy. Jakiś ekspert z dupy mi to wyjaśnić? Będę wdzięczny.

charakternik

2018-09-09, 10:57
panta_rhei napisał/a:

No pięknie. Myśleć nie trzeba, ale warto. Drugiego typka jednak nie czaję co się tam odjebawszy. Jakiś ekspert z dupy mi to wyjaśnić? Będę wdzięczny.



Najprawdopodobniej chodzi o leki potęgujące erekcję. Np. Viagra pierwotnie była lekiem nasercowym, później zauważono jej efekt uboczny. Działa to mnie więcej tak, że w składzie są azotany a te powodują pompę mięśniową czyli podniesienie ciśnienia i napływanie krwi do narządów i układów. Jak ktoś ma tętniaka, słabe nerki, odklejająca się siatkówkę oka lub nadciśnienie to mu tak krew coś rozj*bie. Ma to też inne ciekawe właściwości, jak używasz azotanów z głową to mięśnie na treningu pięknie puchną, są dobrze ukrwione i utlenione. Podniesiesz więcej to i progres większy. A 'rozepchane' krwią mięśnie na następnych treningu przyjmą więcej krwi nawet bez wspomagaczy. Jak ktoś się wstydzi kupić braveran albo viagrę to polecam Nitrobolon albo AAKG. Kolega mówi, że pała niemożebnie puchnie. :roll:

Caramon

2018-09-09, 11:02
Jezu, jakie to piękne. Wzruszyłem się jak na Antychryście.

A co do wzwodu tego pierwszego (to jest ten sam, co rzucił się z mostu), to jest to reakcja pośmiertna. Jest nawet legenda taka, która mówi, że korzeń mandragory wyrasta pod szubienicą, kiedy powieszony dostaje pośmiertnego wzwodu i wylatuje mu nasienie.

Ekspertem nie jestem, ale wydaje mi się, że ma to związek z ilością endorfin uwalnianych w chwili śmierci.

Odpowiadają one także za przyjemność podczas podduszania, ekstatyczne niemal doznania osób, które zemdlały, czy hurraoptymistyczne opowieści osób, które przeżyły śmierć kliniczną.

PilotTupolewa

2018-09-09, 12:24
Z tym drugim też może chodzić o asfiksję autoerotyczną.

karnyqtas

2018-09-09, 20:15
nie wiedziałem, że kicaje dysponują taką pydą