topic

Mortal Kombat Wybory 2010

maniek500 • 2010-06-21, 13:47
Najnowsza wersja kultowej gry :mrgreen:


Dracyon

2010-06-25, 00:06
Ragnarze, już Ci wszystko wyjaśniam.

JKM ma zamiar zlikwidować OBOWIĄZEK wpłat na świadczenia emerytalne. Nie same emerytury.
Pytanie- to skąd będzie brał pieniądze na opłacanie obecnych emerytów ?
Jest to zapisane w jego programie wyborczym. Ale zakładam, że jesteś ignorantem i go nie czytałeś.
JKM ma zamiar 90% wpływów z prywatyzacji przeznaczać na ZUS (do momentu, aż się wszystko wynormuje). Wystarczy z nawiązką.

Podatki ? 200 zł płatne z góry od KAŻDEGO obywatela na utrzymanie wojska, policji oraz najważniejszej administracji.
Do tego VAT, akcyza (dopóki jesteśmy w UE musimy mieć akcyzę), podatki od nieruchomości oraz połowiczny podatek belki (ma się to nazywać podatkiem od "ruchomości") na rozwój państwa (budowa dróg i inne pierdoły).

Służba zdrowia- całkowicie sprywatyzowana. Jeżeli kogoś nie stać na leczenie to się zwyczajnie NIE leczy (albo bierze kredyt, pożycza od znajomych, sth like that).
Wyobraź sobie (nie wiem czy pracujesz, ale zakładam, że tak), że co miesiąć od Twojej pensji pobierane jest 200 zł na NFZ. Może Ciebie to tak bardzo nie boli, ale mnie już tak. Od 5 lat nie byłem u lekarza. Wydałem niepotrzebnie 6000 zł.
BTW, ubezpieczenie prywatne (takie full-wypas) kosztuje jakieś ~240 zł. Płacisz 40 zł więcej i masz jakoś usług na ZNACZNIE wyższym poziomie.


Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania to pisz.

BTW, filmik fajny :P

1maniek69

2010-06-25, 00:34
Inszy napisał/a:


:rofl: - to najlepszy komentarz jaki do tego zdania można wystawić.

Ludzie zawsze będą uciekali przed podatkiem, choćby wynosił 1%.
Pracuję jako księgowy, więc na co dzień widzę jak firmy, często w sposób totalnie debilny, kombinują jak tylko mogą by nie zapłacić złotówki podatku. Dochodowy, VAT, bez znaczenia jaka skala podatkowa i forma opodatkowania - byle nie płacić.
Więc skąd durne założenie, że nagle wszyscy zechcą zasilać kasę fiskusa?
Jedyna logiczna odpowiedź - nie zechcą. To przełoży się znaczne zubożenie budżetu, a koniec końców na upadek państwa.
Dlaczego? Proponuję się zapoznać z pojęciem krzywej Laffera, to może niektórzy zrozumieją, że dla państwa bardzo niskie podatki mają dokładnie taki sam wpływ jak bardzo wysokie, czyli ciągną je w dół.

Ragnar SW słusznie prawi, ale rozumiem, że takich populistów jak Korwin-Mikke, grających na ludzkiej ignorancji, przyjemniej się słucha.



Koleżko sympatyczny Laffer nie wziął jednego pod uwagę niskie podatki oznaczają więcej przedsiębiorstw powstawanie i umieranie ale do tego potrzebny jest wolny rynek bez koncesji monopolu szeroko rozumianego. Mechanizm rynkowy jest jak zegarek wszystkie czynniki to zębatki jedno napędza drugie popyt, podaż, pieniądz przedsiębiorca i najważniejszy konsument tutaj nie chodzi tylko o podatki tutaj chodzi o ustrój i nie mieszanie się państwa do gospodarki. Kto trzyma gospodarkę w ryzach oczywiście że ten przedsiębiorca który płaci podatki daje pracę oraz konsument który musi się bogacić aby napędzać ten zegarek to jak bateria którą trzeba ładować bo zbiegiem czasu się wyczerpie tak jak finanse konsumenta

Dracyon napisał/a:

Ragnarze, już Ci wszystko wyjaśniam.

JKM ma zamiar zlikwidować OBOWIĄZEK wpłat na świadczenia emerytalne. Nie same emerytury.
Pytanie- to skąd będzie brał pieniądze na opłacanie obecnych emerytów ?
Jest to zapisane w jego programie wyborczym. Ale zakładam, że jesteś ignorantem i go nie czytałeś.
JKM ma zamiar 90% wpływów z prywatyzacji przeznaczać na ZUS (do momentu, aż się wszystko wynormuje). Wystarczy z nawiązką.

Podatki ? 200 zł płatne z góry od KAŻDEGO obywatela na utrzymanie wojska, policji oraz najważniejszej administracji.
Do tego VAT, akcyza (dopóki jesteśmy w UE musimy mieć akcyzę), podatki od nieruchomości oraz połowiczny podatek belki (ma się to nazywać podatkiem od "ruchomości") na rozwój państwa (budowa dróg i inne pierdoły).

Służba zdrowia- całkowicie sprywatyzowana. Jeżeli kogoś nie stać na leczenie to się zwyczajnie NIE leczy (albo bierze kredyt, pożycza od znajomych, sth like that).
Wyobraź sobie (nie wiem czy pracujesz, ale zakładam, że tak), że co miesiąć od Twojej pensji pobierane jest 200 zł na NFZ. Może Ciebie to tak bardzo nie boli, ale mnie już tak. Od 5 lat nie byłem u lekarza. Wydałem niepotrzebnie 6000 zł.
BTW, ubezpieczenie prywatne (takie full-wypas) kosztuje jakieś ~240 zł. Płacisz 40 zł więcej i masz jakoś usług na ZNACZNIE wyższym poziomie.


Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania to pisz.

BTW, filmik fajny :P



Bardzo dobra wypowiedz chcę tylko dodać że istnieje coś takiego jak selekcja jeżeli ktoś jest pracowity i mądry będzie żył w dostatku jeżeli ktoś jest pracowity i ma fach w ręku też będzie się bogacił ale ten co jest głupi i do tego leń nie będzie miał nic!!! Po to człowiek się uczy wydaje kasę na studia szkolenia aby inwestować w siebie i mieć z tego korzyści. Znam osobiście ludzi którzy żyją na koszt państwa 5 dzieci ojciec pije matka tak samo wszyscy palą dzieci tak samo i oni nie pracują nie biorą za siebie odpowiedzialności bo wiedzą że ich utrzyma państwo!!! konkretny przypadek pewnie nie jeden w polsce

Można tutaj poruszyć różne tematy np. Niepełnosprawnych, ludzi chorych którzy nie mogą pracować, upośledzonych i inne dramatyczne przypadki na które jeżeli tylko ten właśnie konsument będzie się bogacił z chęcią odda swoją część wynagrodzenia właśnie na takich ludzi którzy naprawdę potrzebują pomocy. Są różne fundacje na które można by było wpłacać pieniądze i im pomagać i myślę że nie było by to takie utopijne jak w ZUS'ie. Wiem jakie restrykcje są zapisane w ustawie o emeryturach i rentach koszmar jak się wchodzi do tego ogromnego budynku gdzie są przetrawiane przez biurokracje nasze pieniądze to się w głowie nie mieści a ile ludzi tam pracuje masakra.

Inszy

2010-06-25, 16:22
Dracyon napisał/a:

Podatki ? 200 zł płatne z góry od KAŻDEGO obywatela na utrzymanie wojska, policji oraz najważniejszej administracji.
Do tego VAT, akcyza (dopóki jesteśmy w UE musimy mieć akcyzę), podatki od nieruchomości oraz połowiczny podatek belki (ma się to nazywać podatkiem od "ruchomości") na rozwój państwa (budowa dróg i inne pierdoły).


To w takim razie gdzie to obniżenie podatków? Bo jak ktoś ma normalną płacę i swoje 1500 na rękę, to właśnie około 200 złotych miesięcznie wpłaca do budżetu.
No i gdzie tu jakakolwiek sprawiedliwość?

1maniek69 napisał/a:

Wypowiedzi Korwina są dla inteligentnych ludzi którzy coś z tego wnoszą i znają się trochę na gospodarce i ekonomi ty chyba do nich nie należysz.


Ty widać też nie patrząc na to co piszesz.

Cytat:

Bo wiedział byś ze jak byś sobie do banku 1000 zł co miesiąc odłożył na przyszłą emeryturę do banku nawet na 6% i nie wybierał przez 30 lat pracy to na wszystko było by cię stać a nie głodowe emerytury żal mi ciebie i twoich poglądów!


1) Może masz z czego odłożyć te 1000 złotych miesięcznie (oczywiście od płacy brutto a nie netto), ale większość osób nie ma lub ginie on w kredycie mieszkaniowym. Więc jak ktoś skończy 60 lat i już nie będzie w stanie robić tak jak młodsi, to niech sp***ala pod most? Szczególnie, że zapewne jesteś też za zniesieniem limitów na płacę minimalną.
2) Widać nie masz pojęcia dlaczego wprowadzono przymusowe składki – większość osób nie odkładało, bo brakowało im albo środków, albo rozumu. Więc ponowne ich zniesienie wywoła dokładnie ten sam efekt.

Cytat:

Laffer nie wziął jednego pod uwagę niskie podatki oznaczają więcej przedsiębiorstw powstawanie i umieranie ale do tego potrzebny jest wolny rynek bez koncesji monopolu szeroko rozumianego.


A taki wolny rynek, to masz w książkach, w rozważaniach teoretycznych. W praktyce nie jesteś się uwolnić od sterowania gospodarką przez rynkowe molochy, nawet jeśli państwo się z tego rynku całkiem wycofa.
Natomiast szybsze powstawanie i upadanie firemek (bo z dużymi nie ma i teraz problemu) w żaden sposób nie przekłada się na wyższe dochody państwa w długim okresie. Wręcz przeciwnie, to stabilność zapewnia sprawne funkcjonowanie gospodarki.

Cytat:

Mechanizm rynkowy jest jak zegarek wszystkie czynniki to zębatki jedno napędza drugie popyt, podaż, pieniądz przedsiębiorca i najważniejszy konsument tutaj nie chodzi tylko o podatki tutaj chodzi o ustrój i nie mieszanie się państwa do gospodarki.


Ale puść go luzem, to się prędzej czy później rozpadnie.

Cytat:

Bardzo dobra wypowiedz chcę tylko dodać że istnieje coś takiego jak selekcja jeżeli ktoś jest pracowity i mądry będzie żył w dostatku jeżeli ktoś jest pracowity i ma fach w ręku też będzie się bogacił ale ten co jest głupi i do tego leń nie będzie miał nic!


Czyli osoby, które zamieszkują na terenach o bardzo słabej infrastrukturze gospodarczej oraz edukacyjnej, to takie jednostki drugiej kategorii, które nie zasługują na to by żyć?
Bo patologia, patologią, ale wbrew temu co piszesz życie wcale nie jest czarno-białe.

Cytat:

Są różne fundacje na które można by było wpłacać pieniądze i im pomagać i myślę że nie było by to takie utopijne jak w ZUS'ie.


Utopijnie by nie było, bo większość z osób, które same nie mogą podjąć pracy by po prostu wyzdychała z braku środków do życia i leków.

Więc może zróbmy nową Spartę i schorowane dzieciaki oraz staruchów od razu wywalajmy na śmieci? Nie będzie przecież taki odpad genetyczny kaleczył obrazu twojego idealnego społeczeństwa.

1maniek69

2010-06-25, 17:34
Inszy napisał/a:


To w takim razie gdzie to obniżenie podatków? Bo jak ktoś ma normalną płacę i swoje 1500 na rękę, to właśnie około 200 złotych miesięcznie wpłaca do budżetu.
No i gdzie tu jakakolwiek sprawiedliwość?

1maniek69
A no taka że twój pracodawca nie będzie płacił twojej połowy składki czyli ok 400zł to po pierwsze po drugie nie będzie podatku dochodowego. teraz płacisz 80% podatku w różnej formie paliwo, produkty, alkohol, papierosy, oszczędności, podam ci przykład to co zarabiasz jest opodatkowane raz później dostajesz emeryturę też jest opodatkowana to taki marginalny przykład:P


1) Może masz z czego odłożyć te 1000 złotych miesięcznie (oczywiście od płacy brutto a nie netto), ale większość osób nie ma lub ginie on w kredycie mieszkaniowym. Więc jak ktoś skończy 60 lat i już nie będzie w stanie robić tak jak młodsi, to niech sp***ala pod most? Szczególnie, że zapewne jesteś też za zniesieniem limitów na płacę minimalną.
2) Widać nie masz pojęcia dlaczego wprowadzono przymusowe składki – większość osób nie odkładało, bo brakowało im albo środków, albo rozumu. Więc ponowne ich zniesienie wywoła dokładnie ten sam efekt.

1maniek69
Po pierwsze nikt na nikim nie wymusza brania kredytów jeżeli kogoś stać to proszę bardzo. Widać że ty nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz płacisz składkę zdrowotna i emerytalną to jest jakieś 400 zł do tego twój pracodawca dopłaca kolejne 400 już masz 800zł jak zarabiasz trochę więcej od zasadniczej to masz 1000zł. Nie jest ci znajomy koszt utrzymania pracownika??!


A taki wolny rynek, to masz w książkach, w rozważaniach teoretycznych. W praktyce nie jesteś się uwolnić od sterowania gospodarką przez rynkowe molochy, nawet jeśli państwo się z tego rynku całkiem wycofa.
Natomiast szybsze powstawanie i upadanie firemek (bo z dużymi nie ma i teraz problemu) w żaden sposób nie przekłada się na wyższe dochody państwa w długim okresie. Wręcz przeciwnie, to stabilność zapewnia sprawne funkcjonowanie gospodarki.

1maniek69
Ale czy ty pracujesz na państwo czy na siebie? Państwo to policja wojsko i mała administracja a nie to co teraz studnia bez dna. A w Chile co jest no wolny rynek w chinach tak samo i widzisz jak się gospodarka rozwija


Czyli osoby, które zamieszkują na terenach o bardzo słabej infrastrukturze gospodarczej oraz edukacyjnej, to takie jednostki drugiej kategorii, które nie zasługują na to by żyć?
Bo patologia, patologią, ale wbrew temu co piszesz życie wcale nie jest czarno-białe.

1maniek69
Z tego co mi wiadomo każdy ma dostęp do edukacji i jeżeli tylko chce zdobędzie wykształcenie. Jeżeli będzie wolny rynek to ludzie będą emigrować do bardziej aktywnego gospodarczo regionu bo tam na pewno będzie praca. Państwo przysłania ci oczy traktuje cię jak człowieka ułomnego który nie da sobie rady bez zasiłków i głodowych emerytur. Już czas wziąć życie w swoje spracowane ręce!!


Utopijnie by nie było, bo większość z osób, które same nie mogą podjąć pracy by po prostu wyzdychała z braku środków do życia i leków.

1maniek69
Ale czemu nie mogą bo jej niema bo są za wysokie podatki!!!!!

Więc może zróbmy nową Spartę i schorowane dzieciaki oraz staruchów od razu wywalajmy na śmieci? Nie będzie przecież taki odpad genetyczny kaleczył obrazu twojego idealnego społeczeństwa.



1maniek69
To Demokracja chce stworzyć państwo idealne gdzie każdy jest równy niestety w życiu jest trochę inaczej bieda i głupota zawsze będzie !!!!

Inszy

2010-06-25, 18:01
Bieda i głupota jest w każdym ustroju, bo ludzie już tacy są. Nawet jak wymordujesz 90% społeczeństwa, bo nie pasuje do twoich standardów, to twój syn może się okazać leniwym idiotą i wtedy zabawa zaczyna się od początku.

1maniek69

2010-06-25, 18:13
Ja zdaję sobie sprawę że to jest proces długotrwały i żmudny ale myślę że ma szansę powodzenia. I oczywiście nikt nie mówi o wprowadzaniu wszystkiego naraz ludzi trzeba przyzwyczaić. Należy zauważyć że administracja i państwo nie generuje żadnych dóbr. natomiast przedsiębiorstwa tak.

Przepraszam za formę odpowiedzi w poście wyżej ale chciałem się odnieść do każdej wypowiedzi które zostały przez was wygenerowane.

No to ja to powiedziałem głupota i bieda będzie zawsze to nie znaczy że człowiek który chce się wzbogacić rzuca mu się kłody pod nogi w formie podatków koncesji i innych przyznawanych przez administrację ustrojstw!!

A no taka że twój pracodawca nie będzie płacił twojej połowy składki czyli ok 400zł to po pierwsze po drugie nie będzie podatku dochodowego. teraz płacisz 80% podatku w różnej formie paliwo, produkty, alkohol, papierosy, oszczędności, podam ci przykład to co zarabiasz jest opodatkowane raz później dostajesz emeryturę też jest opodatkowana to taki marginalny przykład:P

Po pierwsze nikt na nikim nie wymusza brania kredytów jeżeli kogoś stać to proszę bardzo. Widać że ty nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz płacisz składkę zdrowotna i emerytalną to jest jakieś 400 zł do tego twój pracodawca dopłaca kolejne 400 już masz 800zł jak zarabiasz trochę więcej od zasadniczej to masz 1000zł. Nie jest ci znajomy koszt utrzymania pracownika??!

Ale czy ty pracujesz na państwo czy na siebie? Państwo to policja wojsko i mała administracja a nie to co teraz studnia bez dna. A w Chile co jest no wolny rynek w chinach tak samo i widzisz jak się gospodarka rozwija

Z tego co mi wiadomo każdy ma dostęp do edukacji i jeżeli tylko chce zdobędzie wykształcenie. Jeżeli będzie wolny rynek to ludzie będą emigrować do bardziej aktywnego gospodarczo regionu bo tam na pewno będzie praca. Państwo przysłania ci oczy traktuje cię jak człowieka ułomnego który nie da sobie rady bez zasiłków i głodowych emerytur. Już czas wziąć życie w swoje spracowane ręce!!

Ale czemu nie mogą bo jej niema bo są za wysokie podatki!!!!!

koala1

2010-06-25, 21:58
1maniek69 napisał/a:

Widać że ty nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz płacisz składkę zdrowotna i emerytalną to jest jakieś 400 zł do tego twój pracodawca dopłaca kolejne 400 już masz 800zł jak zarabiasz trochę więcej od zasadniczej to masz 1000zł.



Mi się ogólnie podobają poglądy JKM, z wyjątkiem służby zdrowia której problem nie jest tak prosty do rozwiązania. Te 400zł (+400zł od pracodawcy) które przytaczasz to zapewne dotyczą średniej krajowej (choć nie jestem pewien, czy to jest 9% z płacy brutto-ZUS. Dokładnie nie wiem ile wynosi.). Mniejsza o to.

Powiedz mi jak widzisz leczenie starszego człowieka chorego na nowotwór (albo jeszcze gorzej - emeryta), który zarabia 2k brutto? Załóżmy, że kwota na składce jaką zaoszczędzi miesięcznie wyniesie 500zł (bo NFZ nie już nie będzie, a sł.zdrowia sprywatyzowana).

Koszty leczenia nowotworów liczone są w dziesiątkach tysięcy złotych i co w takim przypadku ma zrobić taki człowiek? Wziąć w wieku 70lat kredyt 30000zł na leczenie? (z czego go spłaci?).
Organizacje charytatywne nie rozwiążą problemów leczenia takich pacjentów gdyż będzie ich zbyt dużo, a w Polsce często samotni emeryci mają bardzo mały miesięczny dochód w postaci emerytury. Ty jesteś młody i narazie chodzisz do lekarza 1 na 5 lat, ale nie życząc ci niczego złego zapewne wiesz, że nic nie trwa wiecznie - nawet zdrowie.

Moje pytanie sprowadza się do tego: Co ma zrobić przewlekle chory, starszy człowiek, w przypadku gdy ma 500zł miesięcznie na leczenie, a które niestety kosztuje 5000zł/miesiąc.

Inszy

2010-06-25, 23:37
To co ma robić każdy niewolnik w chorobie - zdechnąć. Byle gdzieś z boku i po cichu, bo nie po to się płaci za dobre mieszkanie, by takie społeczne odpadki psuły sielską atmosferę.

1maniek69 napisał/a:

Należy zauważyć że administracja i państwo nie generuje żadnych dóbr. natomiast przedsiębiorstwa tak.


Należy zauważyć, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Inwestycje prowadzone przez państwo są głównym stymulantem gospodarki.

Cytat:

No to ja to powiedziałem głupota i bieda będzie zawsze to nie znaczy że człowiek który chce się wzbogacić rzuca mu się kłody pod nogi w formie podatków koncesji i innych przyznawanych przez administrację ustrojstw!!


Więc jak chcesz utrzymać państwo jak nie na barkach jego obywateli, którzy płacą podatki? Jeśli masz pomysł, to pewnie Nobla zgarniesz, bo od tysięcy lat nikomu się nie udało wykombinować nic innego.
Natomiast koncesje na pewien zakres towarów są jak najbardziej potrzebne. Nie wyobrażam sobie by byle Stefan Kowalski robił w brudnej szopie leki, które zabijają pacjentów „bo chce się wzbogacić”.

Cytat:

A no taka że twój pracodawca nie będzie płacił twojej połowy składki czyli ok 400zł to po pierwsze po drugie nie będzie podatku dochodowego. teraz płacisz 80% podatku w różnej formie paliwo, produkty, alkohol, papierosy, oszczędności


Ale co ci chodzi? Chcesz wszystko obłożyć podatkami pośrednimi przerzucając je od razu na ostatecznego odbiorcę czy co? I przy takim systemie akurat najbardziej uderza to w małych przedsiębiorców, bo oni zawsze płacą VAT jeśli generują zyski – producenci i wielu hurtowników to omija.

Cytat:

podam ci przykład to co zarabiasz jest opodatkowane raz później dostajesz emeryturę też jest opodatkowana to taki marginalny przykład:P


No i? Przecież to nie są pieniądze, które sobie wcześniej odłożyłeś, prawda? System emerytalny jest u nas nędzny, ale akurat nie trafiłeś z podwójnym opodatkowaniem.

Cytat:

Po pierwsze nikt na nikim nie wymusza brania kredytów jeżeli kogoś stać to proszę bardzo. Widać że ty nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz płacisz składkę zdrowotna i emerytalną to jest jakieś 400 zł do tego twój pracodawca dopłaca kolejne 400 już masz 800zł jak zarabiasz trochę więcej od zasadniczej to masz 1000zł. Nie jest ci znajomy koszt utrzymania pracownika??!


I dajmy w tym przypadku, że przy dobrych wiatrach mam 2500 na rękę jeśli nie odprowadzę żadnych składek. Utrzymanie mieszkania, wyżywienie – 1500 schodzi. Dobrze jeśli mamy samochód – 150 miesięcznie. Ubrać się też trzeba – 100. Remont mieszkania, umeblowanie - średnio za miesiąc niech będzie kolejne 100.
Zostaje 650 złotych – więc jeśli nie imprezujemy, nie mamy żadnego hobby i nie musimy brać kredytu, bo nam rodzice ustawili przyszłość, to tyle możemy odłożyć każdego miesiąca.

Cytat:

Ale czy ty pracujesz na państwo czy na siebie? Państwo to policja wojsko i mała administracja a nie to co teraz studnia bez dna. A w Chile co jest no wolny rynek w chinach tak samo i widzisz jak się gospodarka rozwija


Nie interesowałem się nigdy Chile, ale z tym wolnym rynkiem w Chinach, to po gryps miesiąca :D
Przecież tam gospodarka jest pociągana za sznurki władzy.
I jestem ciekaw jak byś powiedział robotnikom, że mają pracować po 200 złotych miesięcznie a przepisy BHP i prawa pracownicze przestają obowiązywać, bo od tej chwili rozwijamy kraj. Myślisz, że długo byś pożył?

Cytat:

Z tego co mi wiadomo każdy ma dostęp do edukacji i jeżeli tylko chce zdobędzie wykształcenie.


Oczywiście – edukacja jest powszechna (mamy nawet obowiązek szkolny) oraz bezpłatna. Co prawda często kończy się ona na poziomie podstawowym, a jej jakość niejednokrotnie jest fatalna, ale przecież w teoriach socjalno-gospodarczych nie wypada o tym mówić, prawda?
A już broń Boże wspominać o tym, że darmowość jest tylko na papierze i wiele rodzin nie stań choćby na zeszyty.

Cytat:

Jeżeli będzie wolny rynek to ludzie będą emigrować do bardziej aktywnego gospodarczo regionu bo tam na pewno będzie praca.


To dlaczego ludzie nie wyemigrowali tłumnie znad wschodniej granicy na Śląsk czy do Wielkopolski?

Cytat:

Ale czemu nie mogą bo jej niema bo są za wysokie podatki!!!!!


Ale czemu wielu się dorabia uczciwie nawet płacąc te podatki i nie marudzą?
Zamiast snuć utopijne teorie weź załóż firmę i rób kasę.

Lashlo

2010-06-25, 23:40
A znudzi Wam się kiedyś?

Arysto

2010-06-25, 23:45
Żyłki wam popękają :*

Inszy

2010-06-26, 00:17
Będzie materiał na harda, więc nie marudzić :jezdziec:

1maniek69

2010-06-26, 19:52
koala1 napisał/a:



Mi się ogólnie podobają poglądy JKM, z wyjątkiem służby zdrowia której problem nie jest tak prosty do rozwiązania. Te 400zł (+400zł od pracodawcy) które przytaczasz to zapewne dotyczą średniej krajowej (choć nie jestem pewien, czy to jest 9% z płacy brutto-ZUS. Dokładnie nie wiem ile wynosi.). Mniejsza o to.

Powiedz mi jak widzisz leczenie starszego człowieka chorego na nowotwór (albo jeszcze gorzej - emeryta), który zarabia 2k brutto? Załóżmy, że kwota na składce jaką zaoszczędzi miesięcznie wyniesie 500zł (bo NFZ nie już nie będzie, a sł.zdrowia sprywatyzowana).

Koszty leczenia nowotworów liczone są w dziesiątkach tysięcy złotych i co w takim przypadku ma zrobić taki człowiek? Wziąć w wieku 70lat kredyt 30000zł na leczenie? (z czego go spłaci?).
Organizacje charytatywne nie rozwiążą problemów leczenia takich pacjentów gdyż będzie ich zbyt dużo, a w Polsce często samotni emeryci mają bardzo mały miesięczny dochód w postaci emerytury. Ty jesteś młody i narazie chodzisz do lekarza 1 na 5 lat, ale nie życząc ci niczego złego zapewne wiesz, że nic nie trwa wiecznie - nawet zdrowie.

Moje pytanie sprowadza się do tego: Co ma zrobić przewlekle chory, starszy człowiek, w przypadku gdy ma 500zł miesięcznie na leczenie, a które niestety kosztuje 5000zł/miesiąc.




Służba zdrowia trochę ciężki przypadek ale jest wyjście jeżeli masz prywatne szpitale z którymi podpisujesz osobiście umowę i wpłacasz jakoś tam kwotę i masz w tym jakiś pakiet pomocy w czasie choroby szpitale mają znowu podpisane umowy z innymi szpitalami w razie jak byś był w innym miejscu w Polsce to po pierwsze. Po drugie szpital by był wtedy traktowany jako przedsiębiorstwo czyli działały by na niego czynniki gospodarcze a więc konkurencja która po jakimś czasie zmniejszyła by ogromnie ceny świadczeń w czasie choroby. Na Podkarpaciu miałem do czynienia z takim szpitalem wsunie to było leczenie i rehabilitacja schorzeń ortopedycznych ale tam wykonują bardzo zaawansowane operacje szpital prosperuje wyśmienicie i klienci są zadowoleni. Ja to widzę tak. Jednakowosz nad takim projektem musiały by posiedzieć tęgie głowy.

Ma fajnego linka może kogoś zainteresuje:

http://www.maxior.pl/film/144107/Gwiazdowski_swoboda_gospodarcza

Nie interesowałem się nigdy Chile, ale z tym wolnym rynkiem w Chinach, to po gryps miesiąca :D
Przecież tam gospodarka jest pociągana za sznurki władzy.
I jestem ciekaw jak byś powiedział robotnikom, że mają pracować po 200 złotych miesięcznie a przepisy BHP i prawa pracownicze przestają obowiązywać, bo od tej chwili rozwijamy kraj. Myślisz, że długo byś pożył?


Powiem tak jest to proces długotrwały i żmudny Japonia zaczynała tak samo. Jest wolność gospodarcza poczytaj trochę a nie oglądaj telewizji bo telewizja kłamie!!! Chiny podnoszą się z głębokiego dołka a my do tego dołka wpadamy.

Inszy

2010-06-26, 20:09
Nawet jakbyś chciał zrobić z 90% społeczeństwa niewolników (bo tym w sumie są robotnicy w Chinach), to w Polsce nigdy to nie przejdzie - zupełnie inna mentalność.

I nie odpowiedziałeś na pytanie skąd kasa na leczenie raka.

1maniek69

2010-06-27, 14:22
Po pierwsze porównując to ja i ty jesteś niewolnikiem płacisz 80% podatków to jak się to nazywa? Niewolnik w Rzymie mógł sobie zostawić 10% tego co zarobił dla pana a my tylko 20% jaka tu wolność? a tera z czego jest leczenie raka z podatków. Tu chodzi o NFZ którego biurokratyczni pracownicy pożerają dużą ilość kasy! Napisałem że podpisujesz umowę ze szpitalem na wypadek takiej ciężkiej choroby.