Misza

Mercury001 • 2015-03-21, 00:43
Głuchoniemy Misza złapał złotą rybkę. Rybka przyzwyczajona do wielopokoleniowej tradycji już bez emocji wypowiada znaną formułkę i czeka. Nic. Po chwili znowu ją wypowiada, czeka... ale Misza cały czas milczy tylko pokazuje jakoś tak dziwnie ręką na usta i uszy. Rybka zdumiona, nie wie o co chodzi, więc po raz kolejny wypowiada formułkę, tym razem już z lekką irytacją. Dalej nic. Rybka już na serio wkurzona wypowiada po raz ostatni formułkę, a Misza jeszcze bardziej macha ręką wskazując na usta i uszy wytrzeszczając przy tym oczy jak dwie piłeczki do ping-ponga. Rybka nieziemsko wk***iona tą sytuacją ma dość i wylatuje z ręki Miszy wprost do jeziora i płynie przed siebie. Po chwili jednak się zatrzymuje, a jako że jest złotą rybką i spełnia życzenia oraz tradycji choć trochę musi stać się zadość, mówi z wymownym uśmieszkiem:

- Już mnie nigdy nie zobaczysz.
:lol:

man_of_steel

2015-03-21, 01:31
Stevie Wonder właśnie zapłakał...

Nimr0d

2015-03-22, 13:51
Sadistic ciągle mnie zaskakuje, tym razem nie kawałem a tym że ktoś go nie rozumiał :shock: