topic

Mike Tyson na sparingu

maksymilian45 • 2016-10-10, 02:24
Pozamiatał sakramencko

Sinus

2016-10-10, 13:13
To jest przykład hiperboli człowieka.
- Był nikim
-Ciężko zapie**alał i osiągnął wszystko
-Przepie**olił cały hajs i teraz musi występować w reklamach energetyków
(po drodze zachorował na kiłę) :krejzi:

bloodwar

2016-10-10, 18:06
Miał tą charakterystyczną szybkość i technikę która odróżniała wybitnych bokserów wagi ciężkiej od tych którzy po prostu mieli masę i pie**olnięcie, ale trener go nie upilnował w życiu prywatnym, życie bogacza go przerosło

maksymilian45

2016-10-10, 18:31
Trener zmarl i wpadl w rece tego sk***iela z dziwnymi wlosami.

DarthMoon

2016-10-10, 18:34
Ostatni dobry boks jaki można było zobaczyć w Królewskiej wadze. Jak się bestia na kogoś rzucała to była naparzanka, jak typ już padał na deski to Tyson jeszcze go napierdzielał :)
Później już tylko Lewis, Holyfield,Foreman, Bowe, Byrd i Kliczkowie, którzy zabili ten sport, bo wszyscy zaczęli walczyć na czajanę i macanie.
Jedyna walka bokserska ostatnich lat którą dało się oglądać bez macanka i biegania po ringu to walka Kliczko - Chrisora. Gość cały czas parł na kliczkę i to był boks. Czego można oczekiwać na boksie?? Uciekania po ringu, czajany z wyciągniętą ręka czy macania i bicia po bokach.

Websterthe1

2016-10-10, 18:40
DarthMoon napisał/a:

Jedyna walka bokserska ostatnich lat którą dało się oglądać bez macanka i biegania po ringu to walka Kliczko - Chrisora.



E tam, polecam obejrzec Anthony Joshua- Dilian Whyte. Swoją drogą Anthony to jest przyszłość tego sportu.

atomboy

2016-10-11, 02:17
taa i jeszcze otawrcie się przyznaje, że nie pija tego syfu bo jest niezdrowe XD