topic

Metody wykonywania egzekucji

Td0bT • 2014-01-04, 18:01
Siemanko, na wstępie chciałbym napisać, że istnieje już podobny temat, jednak z tego co widzę kolega nie za bardzo się wysilił i zabrakło tam większości ciekawych rzeczy i metod :D

Karę śmierci dzieli się na 2 zasadnicze grupy. Od niej zależy rodzaj wykonanej egzekucji. Pierwsza to wykonanie kary śmierci jako rzeczywistej kary. Wiąże to się z bardziej drastycznymi metodami uśmiercania, torturami itp.
Oraz kara śmierci jako zwyczajny wyrok mający na celu szybkie stracenie skazańca, zgon następował przeważnie szybko i bezboleśnie.

Czym jest egzekucja pisać chyba nie muszę, jako ciekawostkę dodam małą wzmiankę na temat wykonywania kary śmierci na świecie:

W 2005, według danych Amnesty International, wykonano na świecie co najmniej 2148 wyroków śmierci w 22 krajach. Najwięcej egzekucji (1770) wykonano w Chinach, następny był Iran – 94 wyroki, Arabia Saudyjska – 86 i w USA – 60 egzekucji. W niektórych krajach (w Iranie, Arabii Saudyjskiej, Chinach) egzekucje często wykonywane są publicznie, z kolei w USA egzekucję mogą oglądać między innymi rodziny ofiar oraz skazańca, zaś sam jej przebieg podawany jest do publicznej wiadomości, jawne są nawet takie szczegóły jak skład ostatniego posiłku.
Kara śmierci została zniesiona całkowicie w 88 krajach, 11 krajów zniosło ją z wyjątkiem szczególnych przestępstw takich jak zbrodnie wojenne, a kolejne 30 wprowadziły politykę niewykonywania jej (moratorium) lub nie wykonały żadnego wyroku od co najmniej 10 lat. Kara śmierci obowiązuje wciąż w 68 krajach świata, ale wiele z nich nie przeprowadza egzekucji. W 2004 5 państw usunęło karę śmierci z prawodawstwa: Bhutan, Grecja, Samoa, Senegal i Turcja. Unia Europejska sprzeciwia się stosowaniu kary śmierci w każdej sytuacji, dotyczy to również stanu wojny. Tylko jedno państwo w Europie – Białoruś zachowała karę śmierci za morderstwa dokonane podczas konfliktu zbrojnego. Dalsze trzy kraje zachowały teoretyczną możliwość wprowadzenia kary śmierci na wypadek wojny: Francja i Włochy nie ratyfikowały protokołu 13 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.


No to zaczynamy oto lista wykonywanych egzekucji wraz z tymi najstarszymi i chyba najlepszymi :) .


Spalenie na stosie:

Spalenie na stosie – wykonanie kary śmierci poprzez spalenie, znane od starożytności. Sposób wykonania kary śmierci, który polega na przywiązaniu skazańca do słupa, ułożeniu stosu z drewna i podpaleniu go. Skazanymi byli chrześcijanie, innowiercy, osoby oskarżone o herezję i zajmowanie się magią (czarownice), palono także Żydów; obok tego karę tę stosowano wobec przegranych oskarżycieli i pospolitych przestępców (np. fałszerzy pieniędzy). Skazany najczęściej umierał na skutek zatrucia czadem i innymi składnikami dymu powstającymi w wyniku spalania drewna. Kara ta była stosowana od starożytności, przez średniowiecze, aż do XVIII wieku.



Powieszenie

Chyba najbardziej znana metoda egzekucji, wykonywana do dzisiaj. Kara śmierci przez powieszenie polega na założeniu skazanemu na szyję pętli zaciskającej się pod ciężarem ciała. Drugi koniec pętli przywiązany jest do poziomej belki lub gałęzi. W momencie egzekucji kat usuwa spod nóg skazańca podparcie, co powoduje, iż ten zawisa na sznurze (stąd nazwa metody egzekucji). W początkowych egzekucjach tego typu skazaniec był wciągany na gałąź drzewa lub belki szubienicy za szyję. Stosowano też metodę, gdzie skazańca spychano z oparcia do przodu, ale zarzucono ją ze względu na fakt, że taki sposób wykonywania kary nie powodował przerwania rdzenia, gdyż siła była kierowana do przodu a nie w dół. Poza przypadkami egzekucji wykonywanych doraźnie, do wykonywania wyroków przez powieszenie wznoszone były konstrukcje zwane szubienicami. Zgon następował nie jak się uważa poprzez uduszenie lecz poprzez natychmiastowe przerwanie rdzenia kręgowego co powodowało niemal natychmiastową śmierć.





Ukamieniowanie

Ukamienowanie – wraz z rozszarpaniem najstarsza forma kary śmierci. Polega na obrzucaniu skazanego kamieniami przez grupę ludzi uczestniczących w egzekucji.
Ukamienowanie wywodzi się z czasów przed wyodrębnieniem ze społeczeństwa instytucji władzy. Grupowy charakter egzekucji chronił biorące w niej osoby przed zemstą ze strony krewnych kamienowanego oraz prawdopodobnie niesławą wynikającą z udziału w krwawych obowiązkach scedowanych później na kata.




Uduszenie

Uduszenie – kara śmierci za większe przestępstwa wykonywana za pomocą liny lub garoty.
Karę wykonuje się w sposób następujący: skazany siada na krześle, przypina go się pasami śr. grubości ok. 50mm. Wykonawca wyroku przykłada garotę do szyi i dusi się skazanego (w przypadku liny owija się wokół szyi i ciągnie za nią automat powoli lub szybko).




Ścięcie

Ścięcie (lub dekapitacja) – metoda zadawania śmierci poprzez oddzielenie głowy od reszty ciała.
W porównaniu do innych metod uśmiercania dekapitacja jest stosunkowo łagodna – ofiara, jeśli wyrok został wykonany poprawnie, ginie, praktycznie nie czując bólu.
Ścięcie odbywa się za pomocą broni ręcznej (topór, miecz, maczeta) lub na gilotynie, bądź rodzajach pregilotyny.
Prawdopodobnie głowa po ścięciu przez 2-3 sekundy zachowuje świadomość, naukowcy obliczyli także, że we krwi znajdującej się w głowie znajduje się dostatecznie dużo tlenu, aby podtrzymywać metabolizm przez około 7 sekund. Śmierć mózgu z powodu niedotlenienia następuje prawdopodobnie około 60 sekund po egzekucji. Antoine Lavoisier podczas śmierci przeprowadził swój ostatni eksperyment - umówił się z przyjaciółmi, że po ścięciu będzie próbował mrugać oczami tak długo jak to możliwe, według relacji mrugał przez 15 sekund, co jest jednak mało prawdopodobne.






Rozstrzelanie

Rozstrzelanie – rodzaj kary śmierci polegający na spowodowaniu nagłej śmierci poprzez natychmiastowe zniszczenie organów wewnętrznych lub mózgu skazańca za pomocą pojedynczego lub wielokrotnego postrzału.
W historii rozstrzelanie często traktowano jako metodę egzekucji lepszą (bardziej honorową) niż powieszenie. Wojskowi częściej byli rozstrzeliwani, podczas gdy pospolici przestępcy ginęli na szubienicy. Niemcy skazani na śmierć w Norymberdze zostali powieszeni, aby nadać ich zbrodniom status zwyczajnego przestępstwa. Wyróżnia się też różne metody jak np. rozstrzelanie przez pluton egzekucyjny, strzał w tył głowy, rozstrzelanie z armaty czy też ciężkiego karabinu maszynowego.




Zastrzyk trucizny
w dzisiejszych czasach dość popularna bo humanitarna...
Potoczna nazwa sposobu wykonywania egzekucji poprzez dożylne podanie śmiertelnej dawki trucizny w celu spowodowania śmierci. Jest obecnie najpopularniejszą metodą wykonywania kary śmierci w USA - po przywróceniu najwyższego wymiaru kary w tym kraju w 1976 roku, ponad 85% egzekucji przeprowadzono właśnie za pomocą zastrzyku trucizny. Skazany jest przypinany do łóżka przy pomocy pasów. Pracę serca monitoruje kardiomonitor. W ciele skazańca umieszcza się wenflon, który podłączony jest do pompy infuzyjnej. W momencie uruchomienia pompy skazany otrzymuje kolejno trzy środki, usypiający, zwiotczający mięśnie i zatrzymujący pracę serca.




Porażenie prądem, krzesło elektryczne

Skazaniec dostaję konkretną dawkę prądu, prąd jest przekazywany od głowy. Skazaniec ginie zwykley poprzez zatrzymanie akcji serca.



Zagazowanie, komora gazowa

Komora gazowa – urządzenie do uśmiercania ludzi (m.in. w związku z wykonywaniem wyroku śmierci) trującym gazem. Ma postać hermetycznej komory lub pomieszczenia, wyposażonego w instalację umożliwiającą przeprowadzenie reakcji chemicznej, w wyniku której powstaje śmiercionośny gaz – zwykle cyjanowodór – oraz usunięcie i neutralizację tego gazu. Zwykle istnieją w niej okna, aby świadkowie mogli obserwować przebieg egzekucji.




Utopienie


Jedna z form egzekucji, ofiara ginie topiąc się. Skazańca przeważnie krępowało się tak aby nie mógł poruszać kończynami, po czym wrzucano go do odpowiednio głębokiego zbiornika wodnego. Często używano również dodatkowego balastu, żeby delikwent poszedł szybko na dno.


Nabicie na pal


Narzędziem kary był przygotowany wcześniej pal – zaostrzony z jednej strony drewniany słup. Nogi leżącego na ziemi skazańca kat wiązał sznurami lub powrozami do pary koni lub wołów, a pal kładł między nogami skazanego. Gdy zwierzęta ruszały naprzód, ciągnęły za sobą skazańca. Pal wbijał się w odbyt lub krocze człowieka i pogrążał się dalej, ale nie dopuszczano do tego, by przebił go całkowicie. Następnie kat odwiązywał zwierzęta, a słup z nabitym człowiekiem stawiano pionowo. Pod wpływem ciężaru ciała pal pogrążał się coraz głębiej, przebijając powoli wnętrzności. Skazaniec konał przez długi czas, zależnie od wytrzymałości organizmu i stopnia uszkodzenia organów wewnętrznych; trwać to mogło nawet 3 dni. Krzywo wbity pal znacznie przedłużał cierpienia skazańca. Czasami, dla zaostrzenia kary, skazańca po nabiciu na pal smarowano łatwopalną substancją i podpalano.




Ukrzyżowanie


Skazańca przybijano do poprzeczki (łac. patibulum), którą wciągano i doczepiano do pionowego słupa wkopanego wcześniej w ziemię. Wtedy całość nadawała narzędziu formę najbardziej znaną, czyli krzyża. Okrucieństwo katów przybierało różne formy, a męka mogła trwać od kilku godzin do nawet kilku dni. Wieszano skazańca do góry głową lub w dół. Ciało skazańca – jeśli nie zdjęto do pochówku – mogło być rozszarpane przez dzikie zwierzęta. Przysłowiowe stało się więc określenie skazańców: ofiara krzyżowa, kruków wyżerka. Ofiara przeważnie ginęła z powodu wycieńczenia, odwodnienia.




Rozerwanie końmi

Sposób wykonania kary śmierci, polegający na przywiązaniu skazanego do czterech koni (za ręce i nogi), które ciągnąc w cztery strony rozrywają skazańca. Śmierć następuje poprzez natychmiastowe wykrwawienie,




Łamanie słoniem

jedna z popularnych metod wykonywania kary śmierci praktykowana przez tysiące lat w południowo-zachodniej Azji, a zwłaszcza w Indiach. Słonie używane do egzekucji były trenowane do miażdżenia i rozczłonkowywania (rozrywania) skazańców w czasie publicznych egzekucji. Ten typ egzekucji często przyciągał uwagę i pełne grozy zainteresowanie europejskich podróżników i był opisywany w licznych artykułach gazetowych jako jeden z aspektów życia w Azji. Praktyka ta została w końcu zakazana przez europejskie imperia kolonialne, które skolonizowały ten region w XVIII i XIX wieku.




Ćwiartowanie, amputacja

Ofiara zostawała unieruchomiona i umieszczana na czymś kształt stołu. Następnie kat zaczynał zabawę oddzielając po kolei różne części ciała zaczynając od kończyn, palców itp. Ofiara przeważnie ginęła z wykrwawienia. Czasami dla zadania większego bólu rany posypywano solą :idzwch*j:




Powieszenie na haku

Jak sama nazwa mówi skazańca najpierw nabijano na hak (pod żebro) po czym wieszano. W zależności od obrażeń jakie poczynił hak, klient mógł zwisać nawet długi czas dopóki się nie wykrwawił.




Śmierć poprzez zagłodzenie


Skazanego często wcześniej bito, po czym umieszczano go i zamykano w dość małej klatce. Klatka najczęściej wisiała na słońcu co wzmagało cierpienia. Ofiara przeważnie kończyła swój żywot nie z głodu lecz odwodnienia.




Zmiażdżenie


Ma długą i krwawą historię, a techniki miażdżenia są bardzo zróżnicowane w zależności od miejsca. Jedna z metod polegała na stopniowym dokładaniu coraz większej ilości coraz cięższych kamieni na klatkę piersiową leżącego podejrzanego, aż do uzyskania jego oświadczenia lub do jego śmierci przez uduszenie wskutek zbyt dużego nacisku na płuca. Torturowanemu podawano każdego dnia na przemian chleb i wodę. Miażdzono również zrzucając na ofiarę głazy.




Zmuszenie do samobójstwa


Dosyć dziwna metoda skazaniec był zmuszany do samobójstwa na różne sposoby m.in podcięcie żył, zaaplikowanie trucizny, utopienie się itp. W dzisiejszych czasach przykładem pomogą być ciapki których zmuszą allah :amused:




Ugotowanie


Przygotowywano najpierw kadź lub spory kocioł. Gdzie wlewano najczęściej olej, rzadko wodę. Ciecz była doprowadzana do wrzenia po czym wrzucano do niej skazańca który po prostu gotował się żywcem :) Robiono też na odwrót gdzie najpierw wrzucana skazańca do jeszcze zimnej cieczy po czym ją zagotowywano.




Obdarcie ze skóry


Była to metoda i egzekucj ii tortur, w zależności od ilości zerwanej skóry. Ofiarę polewano gorącą wodą. Następnie kat brał nóż i zdzierał skórę z ciała, od nóg aż po głowę. Początkowo, w starożytności obdzierano nago, jednak z czasem ofiary były ubierane w przepaski na biodrach.





Rozszarpanie i pożarcie przez zwierzęta


Na pewno kojarzycie sceny z różnych filmach kiedy to nieszczęśnik stoi po środku areny, nagle zostają podniesione kraty
zza których wybiega stado wygłodniałych egzotycznych zwierząt np. lwów, tygrysów, niedzwiedzi itp. Dalszy przebieg akcji można sobie wyobrazić samemu.


[



Łamanie kołem

Nagą ofiarę z szeroko rozstawionymi kończynami przywiązywano do metalowych pierścieni. Następnie pod jej biodra, kolana, kostki, łokcie i nadgarstki podkładano grube kawałki drewna. Wtedy kat miażdżył jej ciało ciężkim kołem (rodzajem kanciastej maczugi, której krawędzie były obite metalem). Po zmiażdżeniu kończyn ofiarę stawiano w pozycji pionowej. Następnie gawiedź pastwiła się nad nią, np. wydłubując jej oczy. Rozróżniano dwie formy tej kary:
- łamanie kołem od dołu, w kolejności łamano kostki, nadgarstki; łydki, przedramiona; uda, ramiona; klatkę piersiową (kręgosłup);
- łamanie kołem od góry, mające znamiona litości, aktu łaski, wykonywano w odwrotnej kolejności – pierwszym uderzeniem w klatkę piersiową łamiąc kręgosłup; w ten sposób przerwanie rdzenia kręgowego powodowało, że skazany (o ile przeżył) nie odczuwał bólu przy kontynuacji wykonania kary.





No i ostatni mój faworyt :D . Zdeka poj***ne mieli pomysły ci Rzymianie.

Poena cullei (kara worka)

Specjalna kara śmierci wykonywana w starożytnym Rzymie nakładana głównie za ojcobójstwo. Polegała na zaszyciu skazanego żywcem w skórzanym worze wraz z wężem, małpą, psem oraz kogutem i wrzuceniu do morza lub rzeki. Skazany do czasu uszycia worka siedział w celi gdzie był również torturowany. Gdy był już gotowy ofierze zakładano na głowę mniejszy worek, na nogi drewniane sandały jako znak odizolowania od świata i wrzucano wraz ze zwierzętami do worka. Każde zwierze również miało swoją symbolikę np. małpa była uważana za karykaturę człowieka.




+ BONUS


Krwawy orzeł


Co do tej kary śmierci nie ma pewności bo wiele rzeczy związanych z anatomią zaprzecza możliwości jej wykonania być może jest tylko bajka.
Tortura krwawego orła miała być ofiarą dla boga Odyna, najpotężniejszego z bogów wikingów. Był on też nieobliczalny i niezrozumiały, zapewne przez swe częste kontakty ze śmiercią.
Skazańca kładziono na brzuchu na stole, krępowano a następnie wycinano otwory w plecach i łamano po kolei żebra tak, żeby powstało coś na kształt skrzydeł.
Skrępowaną ofiarę kładziono na stole na brzuchu i robiono odpowiednie nacięcia na plecach. Następnie wyłamywano po kolei każde z żeber wywlekając je za zewnątrz. Kiedy kończono ofiara przeważnie żyła. Wówczas posypywano jej trzewia solą i wyrywano płuca.





To na tyle jak coś jeszcze znajdę to podrzucę.

Bociek

2014-01-04, 22:37
Było jeszcze nawijanie flaków na bęben ;D

jejabig

2014-01-04, 23:08
I tak to nic, w porównaniu z listą UPA...

Filipck

2014-01-05, 00:17
artykuł ciekawy, szkoda tylko, że powiela niektóre wymysły które zakorzeniły sie w necie, a nie mają pokrycia w danych historycznych. Np. osoba nabita na pal, żyła kilka-kilkanaście minut max. 1h, bowiem nawet "umiejętne" nabicie powodowało wykrwawienie ofiary.

b1z

2014-01-05, 01:34
weź posol trochę mi rany bo nie piekom :krejzi:

dOpieca

2014-01-05, 08:43
wsiada żyd do mercedesa wciska gaz i się udusił

kavkaz

2014-01-05, 11:58
Odnośnie do spalenia na stosie napisano, że skazany umierał m. in w wyniku zatrucia czadem wydzielającego się podczas spalania drewna, ale jak pamiętam z chemii to raczej paląc drewno o CO2 martwić się nie trzeba.

Tak czy siak piwko leci.

Angius

2014-01-05, 15:43
Piwko leci, artykuł świetny.

Tylko - poprawcie mnie jeśli się mylę - ale łamanie kołem a łamanie NA kole to dwie różne rzeczy.
Łamanie kołem polegało na miażdżeniu kończyn skazanego okutym żelazem kołem wozu, na końcu miażdżono głowę. Podczas gdy to, co widać na rycinie w twoim arcie, to łamanie na kole.

filip15ns

2014-01-05, 16:22
necrofallus8 napisał/a:

Mudżyn na haku, tak tylko mógł zginąć prawdziwy harnaś. Na 100 % fałszerstwo...



Nie widze różnicy między murzynem i harnasiem. Tu złodziej i tam złodziej.

DonMiguel

2014-01-05, 18:27
@Sick_Stick, nie nie był. On tylko ukrzyżowanie wylansował.
@KroQQQ i shadyville, macie rację. Zazwyczaj skazanemu wyłamywano ramiona z barków, a po przybiciu łamano nogi w kolanach lub poniżej, żeby nie mogły dłużej podtrzymywać ciała. Wówczas skazany musiał podciągać się rękach za każdym razem kiedy chciał zaczerpnąć oddechu, bo po wyłamaniu barków klatka piersiowa się zapadała. Dodam od siebie że jeżeli było się przybitym za ręce do krzyża (a nie zawsze, przeważnie jednak przywiązywano) a z drugiej strony były wyłamane ze stawów, to podciąganie się na nich do góry musiało być potwornie bolesne i szybko sprawiało że skazany mył zbyt wycieńczony by walczyć o kolejny oddech.