topic

Masz 16 lat, możesz zmienić płeć

szereg0wy • 2013-02-05, 17:34


Do Sejmu trafił projekt ustawy u ustalaniu płci autorstwa Anny Grodzkiej - informuje dzisiejsza "Rzeczpospolita". Nowe prawo dawałoby możliwość szybkiej zmiany płci metrykalnej zapisanej w dokumentach każdemu, kto ukończył 16 lat.
Ruch Palikota kwestionuje określanie płci przy urodzeniu dziecka na podstawie dwóch kryteriów: wyglądu narządów płciowych niemowlęcia i badań genetycznych. Od płci metrykalnej ważniejsza miałaby być tzw. tożsamość płciowa - "utrwalone, intensywnie doświadczane odczuwanie i przeżywanie własnej płciowości, które odpowiada lub nie płci metrykalnej".

"Urzędnicy nie mogą narzucać płci"

Ustawa dawałaby prawo przyspieszonego uzgodnienia płci metrykalnej i tożsamości płciowej. Wystarczyłby wniosek złożony do sądu okręgowego, z załączonym oświadczeniem o niezgodności płci metrykalnej i tożsamości oraz orzeczeniem dwóch lekarzy specjalizujących się w psychiatrii i seksuologii. Prawo do formalnej zmiany płci miałaby każda osoba po ukończeniu 16. roku życia. Zdaniem posłów RP tożsamość płciowa kształtuje się właśnie do tego czasu. - Urzędnicy nie powinni odgórnie narzucać, czy ktoś jest chłopcem czy dziewczynką - uzasadniają posłowie RP.

Projekt zakłada, że zmiana zapisu w dokumentach nie byłaby uzależniona od przeprowadzonych wcześniej zabiegów medycznych i kuracji hormonalnych. Oznaczałoby to, że osoba pozostająca pod względem fizycznym mężczyzną otrzymywałaby nowy akt urodzenia oraz dokumenty wystawione na kobietę potwierdzające zmianę imienia i nazwiska.

Cały tekst w dzisiejszej Rzeczpospolitej

Piniekf

2013-02-06, 15:20

PrzemekPolak

2013-02-06, 15:29
dlatego moje dziecko nie będzie korzystało z Polskich ,,dorodziejstw'' zwanych Szkoła kur(w*a

Ork.Fajny

2013-02-06, 16:32
Mom and Death napisał/a:

Coś ci się chyba lekko popie**oliło. Nie chodziło mi o jakąś konkretną treść postów ale o to że wielu za bardzo się wywyższa i wybiela kosztem innych tak jakby byli jakimiś bogami z innej planety obserwujący ten marny świat z daleka a nie częścią tego społeczeństwa.


W takim razie chyba nigdy nie byłeś w szkole, na uczelni, na jakimś spotkaniu autorskim, stand-up'ie i tak dalej i dalej... Bo w takich miejscach właśnie się zwraca do szerokiego grona.
Poza tym skoro k***a nie interesuje cię treśc to jakim cudem możesz wiedzieć że ktoś się wywyższa...? Rozumiem że jakakolwiek forma zakomunikowania czegoś większej ilości ludzi jest moralnie zła...?

Loaloa

2013-02-06, 16:43
Cytat:

Przedstawiasz swoją osobą typowego widza TVN'u, i czytelnika gazety.pl. Wiek-66 oczywiście zmyślony, przyjmuję, że masz okolo 16-20 lat, bo ktos w wieku 66 lat miałby szacunek do polskiej tradycji (chybaże byłby komuchem). Odpie**olcie się w końcu od Kościoła,bo jakoś wcześniej nikomu on nie przeszkadzał, a wy podchwyciliscie jakies pie**olenie z zachodu i gówno zaczyna śmierdziec.
(dopiero wstałem, wybaczcie wszelkie błędy logiczne)



Tak, oczywiście każdy kto nie z wami od razu musi byc widzem TVN. Prezentujesz "myśl" typowego polaczka. Nienawiść do wszystkiego, czego nie rozumiesz, bezrefleksyjne uwielbienie "tradycji", czyli lizanie po dupach kleru. Ty i tobie podobni "patrioci" potrzebni są do zarabiania kasy na codzienna porcję luksusu dla waszych pasterzy i raz na cztery lata d wrzucenia kartki do urny. Tak w swej wspaniałomyślności pozwalają wam na tę namiastkę poczucia, że cokolwiek od was zależy. Może gdyby się jeden z drugim ruszył z tego zatęchłego k***idołka, jakim jest Polska i zobaczył kawałek swiata, zobaczyłby że możliwe jest życie bez pytania o wszystko "autorytetów".

Erdo

2013-02-06, 17:40
I ch*j, zbieramy ekipę i wpadam to tego ch*jostwa. Nas jest 40 mln, ich zaledwie 15 tys.

Janóż

2013-02-06, 19:33
"robie sobie jaja" nabierze nowego znaczenia.

Macc005

2013-02-06, 21:25
Banda obłudników, która dorwała się do koryta. Niczym nie mogą zabłysnąć więc szukają rozgłosu w robieniu burdelu (o ile można zrobić jeszcze większy).

krzysiek0909

2013-02-06, 23:21
A ja proponuje żeby wprowadzić dwie nowe płcie, kobieto-mężczyznę i mężczyzno-kobietę dla zmieniających płeć. Tylko obojnacy mogliby stawać się mężczyzną lub kobietą, ponieważ tylko oni na to zasługują, a reszta to pajace, którzy mają skrzywioną psyche.

Ranger

2013-02-06, 23:50
Spokojnie, nie spinajcie dupy. W pierwszej połowie XX wieku też była taka pewna grupa społeczna(a wręcz nacja), która uzurpowała sobie coraz więcej praw i twierdziła, że jej przeciwnicy to ograniczeni ludzie bez tolerancji. W końcu ktoś się poważnie wk***ił i zrobił z nimi porządek, niestety nie do końca.
Nacja o której mówię to oczywiście żydzi, ale analogia jest jasna.

Z całego serca wierzę, że i w naszych czasach ludzka cierpliwość do tych chorych psychicznie uzurpatorów(pedałów, transwestytów i innych pojebów) się skończy i ktoś zrobi z nich metroseksualne mydło.
Naprawdę, te szopki które odpie**alali były śmieszne jakiś czas temu. Teraz jest to wk***iające, jak telefon telemarketera w weekendowe popołudnie...

gadom

2013-02-07, 00:51
BadAttitude napisał/a:



Nie rozumiem tej nowej mody na używanie słowa "Polaczki". Rozumiem, że kiedyś chcąc ubliżyć niewykształconym, prostym ludziom mówili tak Niemcy. Rozumiem, że w języku angielskim też jest pejoratywnie zabarwione "Pollack". Ale żeby jeden Polak do innego Polaka mówił "Polaczku" i cieszył się że mu doj***ł? Co najmniej dziwne. Jednemu z drugim wydaje się, że są kosmopolitami, wykształconymi na "zachodnich" uniwersytetach, znającymi "języki wszelakie", posiadającymi w sobie całe wiadra tolerancji, nowoczesności, ąęizmu itp., itd. etc... Już tak was wszystkich dokumentnie otumanił ten popie**olony hameryko-korpo-syf, że faktycznie uważacie nazwanie kogoś Polaczkiem za najgorszą obelgę? k***a! A do własnego ojca tak byś powiedział? Nie przeszkadza ci ani trochę że do twojej babki/dziadka mówił identycznie jakiś nazistowski "bauer" kiedy przymusowo pracowali u niego czasem nawet nie za talerz przysłowiowej zupy? Naprawdę te nowe pokolenia są tak popie**olone, że jest im wszystko jedno? Aż się wierzyć nie chce... Mam nadzieję, że to tylko taka poza, żeby być "fajniejszym" i wybić się troszkę (zawsze, za wszelką cenę, natychmiast) przed szereg...



Spieszę z wyjaśnieniem. Polaczki to taka nasza, swojska masa, która ciągle się sama ze sobą kłóci - tak we własnym gronie. Z reguły o rzeczy nie mające wielkiego znaczenia. Użyłem tego słowa, bo wypowiadam się pod postem o zdarzeniach z naszej, Polskiej sceny polityczno-medialnej. Zaangażowani więc w tę dyskusję są głównie Polacy (przynajmniej narodowościowo). Jeśli nie potrafisz tego zrozumieć, będąc o całą dekadę ode mnie starszy, to ja Ci nie mogę pomóc.

Mamy tak naiwne i odporne na sugestie społeczeństwo, że inaczej się tego opisać nie da, a przynajmniej nie w sposób zwracający. Jeśli ktoś się wykłóca o TAKIE PIERDOŁY to myślę, że raczej nie zasługuje na miano prawdziwego Polaka z krwi i kości. Na to trzeba sobie zasłużyć odpowiednią postawą i odrobiną inteligencji.

Natomiast jeśli dotknęło Cię tylko to słowo, a resztę wypowiedzi olałeś, to gratuluję wybiórczej ignorancji.

A tak na marginesie, to nie rozumiem w którym momencie się ucieszyłem z "doj***nia drugiemu", albo wykazałem jakimś rodzajem ąęizmu, nowoczesności, kosmopolityzmu, albo czegokolwiek, co tutaj wymieniłeś. Masz ochotę poużywać trudnego słownictwa - pie**olnij sobie felieton.

Pozdro.

Szwejk

2013-02-07, 08:13
@gadom

Niezły z Ciebie hipokryta, krytykujesz Polaków za ich kłótnie na temat poglądów, kłótnie, które uważasz za bezensowne i nie mające wielkiego znaczenia. Tym samym Ty się kłócisz z gościem na temat słowa "Polaczek" i jedziesz po nim jak po psie odnosząc się do niego z personalnymi uwagami. Ktoś tu ma zbyt wysokie ego, uważaj byś kiedyś z poziomu tego ego gwałtownie nie spadł.

BadAttitude

2013-02-07, 10:03
@gadom

To są Twoje cytaty:

"...Jeśli nie potrafisz tego zrozumieć, będąc o całą dekadę ode mnie starszy, to ja Ci nie mogę pomóc..."

"...Jeśli ktoś się wykłóca o TAKIE PIERDOŁY to myślę, że raczej nie zasługuje na miano prawdziwego Polaka..."

"...Natomiast jeśli dotknęło Cię tylko to słowo, a resztę wypowiedzi olałeś, to gratuluję wybiórczej ignorancji..."

"...Masz ochotę poużywać trudnego słownictwa - pie**olnij sobie felieton."

Faktycznie, idealnie Wyjaśniłeś mi co mam rozumieć pod pojęciem "Polaczka" - nie spodziewałem się tylko, że Dasz tak wspaniały przykład. Dziękuję.

Co do reszty Twojej wypowiedzi. Właściwie, hmmm... nie za bardzo widzę tu pole do dyskusji. Mogę Cię jedynie zapewnić, że to, co w Twoim mniemaniu wydaje się być "trudnym słownictwem" nadającym się wyłącznie na "pie**olnięcie sobie felietonu" przez wiele osób używane jest codziennie i jako normalny język polski naprawdę nie nastręcza większych problemów. Choć rozumiem, że bywają wyjątki.

Chciałbym jeszcze tylko wyjaśnić jedną kwestię, niesłusznie (pewnie z mojej winy, nie doprecyzowałem wypowiedzi) Poczułeś się personalnie nią zaatakowany. Chciałem zwrócić uwagę na ogólną tendencję do nadużywania "polaczkowości", Twój post posłużył za przykład/zapalnik. Jeśli w jakiś sposób Poczułeś się obrażony, to przepraszam, nie to było moją intencją.
Pozdrawiam.

~Velture

2018-12-16, 07:50
Całe szczęście, że nic z tego nie wypaliło... rozumiecie... bo palikot :krejzi: