topic

Mam HIV i nie chcę o tym mówić moim partnerom seksualnym.

grudzin7 • 2018-12-02, 12:05



Onet i promowane przez niego wzorce.

,,Mam HIV i nie chcę o tym mówić moim partnerom seksualnym."

Mój HIV, moja sprawa.

,,Nie traktujcie mnie jak przestępcę tylko (!!!) dlatego, że komuś nie powiem, że jestem zarażona HIV".

Nie traktujcie mnie jako złodzieja tylko dlatego, że kradnę telefony w salonie. Nie traktujcie mnie jako pedofila tylko dlatego, że stoję przed podstawówką i się masturbuję. Nie traktujcie mnie jako debila tylko dlatego, że zaglądam na Onet.

,,Przesiadywaliśmy na klatkach schodowych, pod blokami. Zakochałam się. Na jednej z imprez on namówił mnie na heroinę, a ja chciałam mu się przypodobać. Głupia nastolatka. Ćpałam kilka miesięcy, zakaziłam się przez strzykawkę".

Nie traktujmy jej jako głupiej ćpunki tylko dlatego, że wstrzykiwała sobie herę w żyłę, z używanej strzykawki.

,,Ma jedno pragnienie: - Chciałabym obalić stereotyp, że jedyne, czego może pragnąć kobieta z HIV dodatnim, czyli taka jak ja, to normalność: mąż, rodzina, dziecko przede wszystkim. Nie ma mowy o rozwodzie, zdradzie, kochanku. Masz męża i zdrowe dziecko, więc się ciesz, bo złapałaś Pana Boga za nogi. Kto by pomyślał, że tak ci się uda. Tymczasem ja jestem zwyczajną kobietą, z problemami i pragnieniami jak inne. HIV nie wyzuło mnie z kobiecości".

Czyli kobiecość to nie normalność (ach ta paskudna normalność...!), mąż, rodzina, dziecko, miłość. Kobiecość - zdaniem autorytetu Onetu - to dawanie dupy na boku i swobodne uleganie swędowi narządów płciowych. Byle mąż i synek nie widzieli, że mamusia się puszcza. Panie, panowie - postępowa kobiecość. Dziwnie tożsama z definicją kurewstwa.

,,Panuje pogląd, że kobiety seropozytywne są kiepskie w łóżku. To mit. Nim wyszłam za mąż, spotykałam mężczyzn, którzy wiedząc, że jestem seropozytywna, decydowali się na seks ze mną. Może to była ciekawość? Nie wiem. Różnie reagowali. Jeden powiedział, że dla niego to taka adrenalina, jak igranie ze śmiercią."

Oczywiście mógłbym skomentować to jakoś oryginalnie, ale tu najlepsze zastosowanie znajdzie staropolskie, poczciwe: ja pie**olę. I dźwięk uderzania otwartą dłonią w czoło.

,,I tu nie chodzi o przesłanie: „Uprawiajcie seks z osobami zakażonymi”. Tu mowa o tym, że seks jest możliwy i nie musi być wyrokiem śmierci, a osoby seropozytywne, mają do niego prawo, jak każdy inny człowiek."

Osoby seropozytywne mają prawo do seksu, ale ich partnerzy seksualni nie mają prawa do wiedzy, że ich partnerka ma HIV. Śmiało, bądźmy seropozytywni.

,,W polskim prawie na osobie zakażonej wirusem ciąży obowiązek poinformowania każdego partnera seksualnego o swoim statusie HIV. Nieujawnienie tej informacji bez względu na to, czy doszło do zakażenia, może być podstawą do oskarżenia o przestępstwo. Artykuł 161. paragraf 1. kodeksu karnego brzmi: „Kto, wiedząc, że jest zarażony wirusem HIV, naraża bezpośrednio inną osobę na takie zarażenie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Monikę oburza ten zapis. - Nie jestem zagrożeniem. Dlaczego to ja mam dbać o zdrowie mężczyzny, który chce mnie zaciągnąć do łóżka."

Czyli jak tę kretynkę napadnie nożownik, będzie mógł trzymać się linii: ,,To nie moja wina, że pacjentka nie robiła brzuszków i nóż wjechał tak gładko. Dlaczego to ja mam dbać o kondycję fizyczną kobiety, którą napadam w parku."

,,Chociażby Kanada – tam osoba seropozytywna, która uprawia seks używając prezerwatywy, nie musi mówić, że jest zakażona. Bardzo chciałabym uczestniczyć w czymś takim w Polsce. Być cząstką ruchu emancypacji osób seropozytywnych."

Trzeba natychmiast odsunąć pisowców od władzy i dopuścić do rządzenia postępową lewicę, tak jak w Kanadzie. Inaczej sami pozbawiamy się tego elementu niespodzianki przy poznaniu kogoś nowego. ,,Ma HIVa, czy nie ma? Przecież nie musi nam mówić. Matko, jakie to szalenie emocjonujące!" I od razu erekcja. Bo życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiadomo, która ma HIVa.

I perełka na koniec. ,,Marzy mi się emancypacja, coś w rodzaju „czarne jest piękne" czy „Gay pride"."

HIV jest piękny.

HIV pride.



Artykuł w całości podkradziony z facebookowej strony: "Raz prozą, raz rymem - walczymy z propagandowym reżimem". :oops:

~sanctusdiavolos

2018-12-07, 16:42
Cytat:

Po tym szwabskim portalu wszystkiego mozna sie spodziewać. Albo zrobili to dla kasy, albo z propagandowej głupoty. Artykuł jest utrzymywany w pozytywnym tonie a wiec jest to wychwalanie a nawet nawoływanie do łamania prawa. (roznoszenie choroby), jeden dindu nafin dostał juz w Polsce za to karę.



Serio myślisz, że jak oni wstawiają tego typu bzdety, to nie są świadomi tego, że wywoła to ból dupy u absolutnie wszystkich czytających? I tego że każda z osób, u której ten ból dupy zostanie wywołany, będzie sobie myśleć że ma jakiś kurewsko przenikliwy umysł, że nie nabrała się na tę "pokrętną" i "sprytną" propagandę?

Na tego typu portalach po pierwsze większość artykułów jest brana z dupy albo wymyślana przez jakichś speców od psychomanipulacji, po drugie teksty generują dokładnie takie emocje, jakie mają generować w założeniu. Nie mówiąc już o komentarzach, które albo są pisane, albo pozycjonowane przez moderatorów, według określonych wytycznych.

Nie ma w was żadnej nadludzkiej przenikliwości. Ale klikać klikacie, reklamy Wam się wyświetlają, utrzymujecie Onet przy życiu. Te portale karmią się tą waszą nienawiścią, jak larwy padliną.

agoth

2018-12-07, 22:14
sanctusdiavolos napisał/a:

Nie ma w was żadnej nadludzkiej przenikliwości. Ale klikać klikacie, reklamy Wam się wyświetlają, utrzymujecie Onet przy życiu. Te portale karmią się tą waszą nienawiścią, jak larwy padliną.



To jeszcze ktoś przegląda internet z reklamami? Swoja droga mam nadzieje ze za używanie Brave z adblockiem na sadisticu nie ma bana :P

~sanctusdiavolos

2018-12-08, 00:18
agoth napisał/a:



To jeszcze ktoś przegląda internet z reklamami?



Myślę że rozmaite siedemdziesięcioletnie, bezzębne próchniaki z Podkarpacia i inny target tego typu stron może nie znać adblocka. A nawet jeśli, to tam przed każdym materiałem filmowym i tak jest nasrane reklamami, jak gołębim gównem na krakowskim starym mieście i nie da się tego przewinąć. ;-)

agoth

2018-12-08, 08:00
Taka ciekawostka.
Strona główna onet.pl 15 trackerów i reklam
Strona główna sadistic.pl 23 trackery i reklamy

:ciasteczkowy:

~sanctusdiavolos

2018-12-08, 14:30
agoth napisał/a:


Strona główna sadistic.pl 23 trackery i reklamy

:ciasteczkowy:



Nie mój cyrk, nie moje małpy, ja tu tylko z przyzwyczajenia. :krejzi:

poligon6

2018-12-11, 08:54
sanctusdiavolos napisał/a:

Serio myślisz, że jak oni wstawiają tego typu bzdety, to nie są świadomi tego, że wywoła to ból dupy u absolutnie wszystkich czytających? I tego że każda z osób, u której ten ból dupy zostanie wywołany, będzie sobie myśleć że ma jakiś kurewsko przenikliwy umysł, że nie nabrała się na tę "pokrętną" i "sprytną" propagandę?

Na tego typu portalach po pierwsze większość artykułów jest brana z dupy albo wymyślana przez jakichś speców od psychomanipulacji, po drugie teksty generują dokładnie takie emocje, jakie mają generować w założeniu. Nie mówiąc już o komentarzach, które albo są pisane, albo pozycjonowane przez moderatorów, według określonych wytycznych.

Nie ma w was żadnej nadludzkiej przenikliwości. Ale klikać klikacie, reklamy Wam się wyświetlają, utrzymujecie Onet przy życiu. Te portale karmią się tą waszą nienawiścią, jak larwy padliną.



Na szkopski Onet nie zagladam od kilku lat jak zmieniło tam sie forum do pisania treści, komentuje tekst na tym portalu. Wic nie dokarmiam szkopskiego portalu.

Co do twojej wypowiedzi masz duzo racji, tekst musi wywołac emocje, ale nie jest to jedyny zamiar autora. Podawane sa przyklady np Kanady gdzie jak sie załozy prezerwatywe to nie trzeba informowac partnera. A wiec podaje sie konkretne rozwiazanie. Kazdy wie że prezerwatywa nie daje 100%.

To po prostu propagowanie za przywilejami dla kolejnej ucisnionej grupy, w tym przypadku dla zarazonych HIV, kosztem reszty społeczeństwa, jak w przypadku homosiów.

Tekst ma konkretny wydźwiek społeczy, to nie jakis brukowy materiał typu "Musze trzymaż kredens by nie spadł mi na głowę".