topic

Maly incydent

~phrontch • 2020-02-19, 08:42
Na budowie

MenSa

2020-02-19, 09:14
Jeszcze walec mógł jechać na końcu. :wyj***ne:

Dzisiaj

2020-02-19, 11:24
pie**olony farciarz... malo brakowalo i material na harda jakby mu nozki upie**olilo

Empa666

2020-02-19, 11:34
Co tu sie odk***ilo właściwie?

kargoolek

2020-02-19, 11:54
dali najgrubszego jako przeciwwaga do tej koparki, a i tak się nie udało - długo będą dumać dlaczego...

koras24

2020-02-19, 12:04
Ten w pomarańczowym zbroje pewnie ładnie obsrał.

bercisko

2020-02-19, 12:22
MenSa napisał/a:

Jeszcze walec mógł jechać na końcu.



Na końcy był człowiek-szpadel.

JADARO

2020-02-19, 12:40
Taki zaprzęg żeby taką małą koparkę na zaciąg odpalić?

siwybis

2020-02-19, 13:58
JADARO napisał/a:

Taki zaprzęg żeby taką małą koparkę na zaciąg odpalić?



Takich urządzeń nie zapalisz na zaciąg. Tam wszystko pracuje na hydraulice a silnik tylko napędza pompę oleju i alternator.

impressa88

2020-02-19, 15:10
Co tu się odj***lo że tak zapytam :lol: koparka pcha betoniarkę a śmieciarka ciągnie betoniarkę, ale po co ta koparka salto zrobiła na sam koniec? Żartowałem. Następnym razem niech sobie klakson od pociągu zamontują

wawol

2020-02-19, 16:19
Majster sie wk***i..

Obathis

2020-02-20, 01:01
Wyglada na to, ze betoniarka wpadła lewa strona do wykopu. Pierwsze auto miało wyciaglnac „gruszke” z wykopu, a koparka (sadzać po umiejscowieniu zaczepu liny) miała odciągać na prawo co by sie gruszka nie przewróciła na lewy bok. Koparkowy zapomniał podnieść do góry plug, a i tak by nie dotrzymał takiego tępa akcji.

Japiszon

2020-02-20, 08:37
No bo co może pójść nie tak

oleyu

2020-02-20, 15:32
Widać jakiś amator w koparce, wysiadał jak ciągneło ją. Pamiętajcie, że zawsze trzeba siedzieć do końca.