topic

Mała Chinka

~Nei • 2016-10-28, 12:15
Ciekawe na którą edycję konkursu chopinowskiego ją hodują.

lewakiwon666

2016-10-28, 13:35
Ja tam szanuje Azjatów. Mają w ch*j biedy ale przynajmniej zapie**alaja jak poj***ni by poprawić swoją sytuacje. Potrafią tez wychować gówniarzy. Problemów z Azjatami nie ma żadnych. Dla mnie to może być ich nawet 50 procent w Europie. Przynamniej średnie IQ by wzrosło.

mp0011

2016-10-28, 13:40
@up Ale ty wiesz, że Azja to nie tylko Chiny i Japonia...?

lewakiwon666

2016-10-28, 14:26
mp0011 napisał/a:

@up Ale ty wiesz, że Azja to nie tylko Chiny i Japonia...?



No ale mówimy tu o ludziach.

Zujka

2016-10-28, 15:14
można być w czymś dobrym, jednak zawsze znajdzie się azjata, który będzie w tym lepszy.

PanJacekPierwszy

2016-10-28, 15:16
Zujka napisał/a:

można być w czymś dobrym, jednak zawsze znajdzie się azjata, który będzie w tym lepszy.

N.p Jackie Chan :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

kokos_123

2016-10-28, 17:59
rodzice muszą mieć wielkie ego, trochę żal dziecka...

saikomiki

2016-10-28, 19:48
kokos_123 napisał/a:

rodzice muszą mieć wielkie ego, trochę żal dziecka...



chrzanisz głupoty, nie żal. Jestem w 99% przekonany, że ten dzieciak to lubi, czemu?

Sam trochę grywam na klawiszach, amatorsko, zacząłem na 'dostaniętym' w spadku polifonicznym keyboardzie jak miałem może z 6 lat. To było moje marzenie odkąd miałem ze 4 lata (gdzieś u kuzyna zobaczyłem, miał keyboard yamahy).

Potrafiłem ćwiczyć bez przymusu, sam z siebie po 2-3h dziennie, aż mnie palce bolały. Jak byłem starszy to podobnie z gitarą było.

Jak już 'naumiany' fragment potrafiłem grać sprawnie na tyle, że uszy nie bolały, to byłem dumny, zajebiście dumny. Nawet jako dzieciak satysfakcję daje to ogromną.

BrianGriffin

2016-10-28, 20:21
Robi wrażenie, ale przyjebię się :lol: Z racji małych dłoni ma słabe ułożenie kostek i palców. Oczywiście jak urośnie to może nie będzie tematu, ale nie wiem na ile ciało zakoduje już taki sposób grania. Pedagogiem nie byłem, ale 8 lat w klasie fortepianu wytrzaskałem. ;-)
Szczególnie za takie jak w 0:24 dostawałem po łapach.

Oponka

2016-10-28, 20:31
nie ma bardziej zawziętej rasy niż azjaci :D uparte małe skurczysyny. szacunek na pierwszym miejscu. rodzina przede wszystkim. ćwiczą do zaj***nia. pracują, aż na śmierć :D żeby tylko rodzice nie popełnili tej małej karoshi

kokos_123

2016-10-28, 20:47
@saikomiki
No fajnie, ale większość takich dzieci zwłaszcza w Azji, nie gra z przyjemności.
Oczywiście kilka będzie chętnych, ale ten poziom w tym wieku to zwykle zmuszanie do siedzenia przed pianinem godzinami. Nie ma szans aby mogła grać na prawdziwym pianinie w tym wieku z przyjemności ( ścięgna i palce muszą ją masakrycznie boleć przy godzinnych treningach )
Dziecko w tym wieku chce się bawić, biegać itp.

Sam też przez kilka lat miałem lekcje pianina, oraz własną yamahę elektryczną w domu. Przez parę lat było fajne, ale ile można.

Nie mówię w 100% pewności że tak jest, ale wiedząc jak się hoduje pianistów w Azji, podejrzewam że należy do tej większości, co nie robi tego z własnej przyjemności.

Krak

2016-10-28, 21:17
lewakiwon666 napisał/a:

J. Dla mnie to może być ich nawet 50 procent w Europie. Przynamniej średnie IQ by wzrosło.



Po tych słowa mogę podać inny sposób na wzrost średniego IQ:
Spadaj stąd.
Nie masz pojęcia o tamtej kulturze i jeśli będzie ich 50% to będziesz musiał zostać Azjatą.

hudyziom666

2016-10-28, 21:21
Fajnie się tego słucha.

Dr0mg

2016-10-28, 21:24
w domu rodzinnym mam sąsiada, taki małolat z 12 lat max a jakie koncerty daje czasem aż mam dość nie że gra źle, tylko katuje już przekatowane utwory i mam czasem ochotę mu podrzucić jakieś lepsze nuty.. co do azjatów to ciekawostką jest że bardzo cenią europejską muzykę klasyczną bo jest po prostu dobra, a samo granie to zabijanie nudy, nauka dyscypliny i lepsze to niż siedzenie na środku drogi z zabawkami i rozjechanie

Hiszpan_z

2016-10-28, 22:01
Pierdu pierdu fake. Szkoda klawiszy klepać na pisanie.