Makabryczne zdjęcia w sieci. Wpadek licealistów pod Jeżewem

Robi9n • 2014-04-30, 09:14
    Drastyczne zdjęcia wykonane chwilę po wypadku autokaru z licealistami w Jeżewie znalazły się w sieci. Nie wiadomo, kto je wykonał ani dlaczego znalazły się w portalu www.sadistic.pl. Po naszej interwencji administrator zablokował do nich dostęp. Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Białymstoku.
    O wszystkim powiadomił "Gazetę" jeden z Czytelników. Wysłał nam krótkiego e-maila: "Na stronie www.sadistic.pl w dziale "hard" pojawiły się zdjęcia z wypadku maturzystów z Jeżewa. W galerii znajduje się około 70 zdjęć, również z ciałami ofiar. Jako "Gazeta" możecie interweniować o usunięcie tego materiału ze strony...".

    - Powiem tylko jedno. Ja na pewno nie chcę tych zdjęć oglądać. Nie rozumiem, dlaczego ktoś je udostępnił. Czy to miało być znęcanie się nad nami? Przecież cały czas przed sądem toczy się sprawa. To już dziewięć lat, a winnych tego zdarzenia nie ma. Ktoś, kto wrzuca takie rzeczy do internetu, na pewno nie jest człowiekiem i ma szacunku dla naszej żałoby - mówi Krystyna Begańska, której córka zginęła na miejscu. - Nie chcę na to patrzeć. Podczas postępowania pokazano mi zdjęcia z prosektorium, dwa tygodnie dochodziłam do siebie.

    Kto jest autorem?

    Wrak spalonego autokaru, zwęglone ciała, zmasakrowane zwłoki. To wszystko jest na kilkudziesięciu zdjęciach, które ktoś zrobił 30 września 2005 roku, chwilę po najtragiczniejszym wypadku w regionie, w którym zginęło 13 osób, w tym 10 maturzystów.

    Zdjęcia zostały wykonane aparatem cyfrowym Olympus. Są dobrej jakości. Ich autor na pewno mógł swobodnie poruszać się po terenie, gdzie trwała akcja ratownicza. Fotografował z bliska fragmenty ciał maturzystów, zmasakrowane i zakleszczone ciało kierowcy lawety, zanim jeszcze wydobyli je strażacy, momenty, gdy pracownicy zakładu pogrzebowego wkładają ciała do białych worków. Pokazani są także młodzi ludzie, którzy przeżyli katastrofę i czekają na pomoc.

    Zdjęcia pokazaliśmy Jackowi Dobrzyńskiemu, który był wówczas rzecznikiem prasowym podlaskiej policji i który był na miejscu niemal od początku całej akcji.

    - Mój Boże. Ja cały czas mam w głowie te obrazy. Po obejrzeniu tych zdjęć wszystko wróciło... Ale na pewno nie są to moje zdjęcia, choć jako rzecznik robiłem ich wtedy bardzo dużo. Robiłem je pod kątem publikacji, przekazania dalej mediom. Nie było na nich tak drastycznych ujęć - wspomina Dobrzyński. Potwierdza też nasze przypuszczenia, że są to zdjęcia wykonane przez kogoś, kto mógł swobodnie przebywać przy wraku autokaru.

    - Być może jakiś strażak ochotnik je zrobił, być może ktoś inny, kto uczestniczył w akcji. Wykluczam, że robił je na przykład technik policyjny, ponieważ oni zawsze szczegóły oznaczają numerkami. I tylko takie zdjęcia trafiają do dokumentacji. Współczuję rodzicom, bo pamiętam tych, którzy tam przyjeżdżali i szukali swoich dzieci. Nie byli dopuszczani tak blisko. Nie widzieli tych ciał. Nawet kiedy rozpoznawali je w prosektorium, pokazywano im tylko szczegóły, a to łańcuszek, a to plomba - mówi Jacek Dobrzyński.

    Do wyjaśnienia

    Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, strażacy, prokuratorzy i lekarze z pogotowia ratunkowego. Kto zrobił zdjęcia? I kto jest odpowiedzialny za to, że znalazły się one w sieci?

    Marcin Janowski, rzecznik prasowy podlaskich strażaków, również krytykuje fakt, że zdjęcia ujrzały światło dzienne, i zapewnia, że w związku z tym strażacy będą wyjaśniać, czy autorem tych zdjęć nie jest jeden z nich.

    - Zdjęć operacyjnych nie przekazujemy sobie między jednostkami. Od lat u nas jest fundamentalna zasada. Zdjęcia operacyjne, a już na pewno tak drastyczne, nie mają prawa wyjść poza jednostkę. Jeżeli podczas akcji są robione, to wykorzystujemy je tylko do celów szkoleniowych, do analizowania akcji - powiedział Janowski. - Nie sądzę, żeby którykolwiek ze strażaków złamał te zasady, ale oczywiście sprawę wyjaśnimy.

    Oburzenia i zażenowania nie ukrywał też Tadeusz Marek, szef Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

    - Jest to niezrozumiałe. Oczywiście jeżeli dostaniemy oficjalne zgłoszenie ze strony "Wyborczej" i na przykład kilka z tych zdjęć, to natychmiast rozpoczniemy postępowanie sprawdzające - powiedział Tadeusz Marek.

    Zdjęcia dostarczyliśmy prokuraturze.

    Portal nie ma wpływu na treść

    "www.sadistic.pl, codzienna dawka czarnego humoru" - tak reklamuje się portal. Można tam znaleźć zdjęcia i filmy z wypadków, bójek, niezbyt wyszukane żarty, pornografię przemocy.

    - Nikt nam nie udostępniał żadnych zdjęć, ponieważ portal sam od siebie niczego nie publikuje - tłumaczy nam Łukasz Sosnowski, administrator. - Zdjęcia zamieścił użytkownik serwisu i to jego należałoby zapytać, skąd one pochodzą, administrator nie ma ani możliwości, ani obowiązku weryfikacji dodawanych przez użytkowników materiałów. W portalu każdy może zamieścić dowolną treść, ponosząc za jej publikację pełną odpowiedzialność. Zgodnie z Ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną administrator musi zablokować dostęp do materiału po otrzymaniu wiarygodnego zgłoszenia, jeśli treść zamieszczona przez użytkowników serwisu łamie prawo. W tej sprawie nie było wcześniej żadnego zgłoszenia, to jest pierwsze. Jednocześnie informuję, że zablokowany został dostęp do wpisu zawierającego zdjęcia.

    Białostoccy śledczy sprawdzą również, czy takie działanie portalu internetowego jest zgodne z prawem.

    Wypadek pod Jeżewem

    Przez cały czas przed sądem toczy się sprawa, w której oskarżeni są właściciele biura podróży, które organizowało pielgrzymkę na Jasną Górę.

    Wypadek miał miejsce we wrześniu 2005 roku na trasie Białystok - Warszawa. W zderzeniu autokaru z ciężarową lawetą zginęło trzynaście osób: dziesięcioro uczniów, dwaj kierowcy autokaru (prowadzący pojazd i jego zmiennik) oraz kierowca lawety; wiele osób zostało rannych. Do wypadku doszło na pasie ruchu lawety, w czasie ryzykownego manewru wyprzedzania podjętego przez kierowcę autokaru. W śledztwie okazało się, że chorował on na padaczkę, a jego zmiennik, który także zginął w wypadku, miał cukrzycę. Choć w zakresie zarzutów proces dotyczy właścicieli biura turystycznego, z którego był wynajęty autokar, sąd próbuje jednoznacznie ustalić przebieg i okoliczności tragedii na drodze. Dlatego zbierane w procesie dowody dotyczą też np. zależności między stanem zdrowia kierowców a ich zdolnością do pracy.
Źródło: klik

veb_boy

2014-04-30, 09:22
Zdjęcia tu wpadły bo to Sadistic.. po to powstał ten portal.. Pzdr dla uploadera materiału.. i oczywiście fanów działu Hard.. ;)

las84500

2014-04-30, 09:26
up - dokładnie. Na te i inne zdjęcia nikt z ulicy się nie nadzieje. Trzeba się zarejestrować i z pełną premedytacją wejść na hard. Siedzi sobie tu konfident, który sprzedaje donosy. Szkoda, że zapewne nie jeden :/
Żeby jeszcze chociaż prosto do prokuratury sprawę załatwić po cichu. Admin ściąga temat na wniosek bo rozumiem, że np. rodziny ofiar mogą czuć się tym urażone ale nie. Musiał polecieć pewnie za garść szekli do żydowskiego ścierwa z Czerskiej żeby zrobić sensacje. Takiemu to tylko wsadzić w plecy gwiazdę Dawida.

TRQPL

2014-04-30, 09:26
Na pohybel z całą gazetą Gówno Prawda

nowynick

2014-04-30, 09:27
jakby to były jedyne zdjęcia trupów na hardzie...

JohnJ

2014-04-30, 09:38
Zakapował do "Gówna"? Czy to nie aby Jezus C.?

remi1982

2014-04-30, 09:50
Cytat:

O wszystkim powiadomił "Gazetę" jeden z Czytelników. Wysłał nam krótkiego e-maila: "Na stronie www.sadistic.pl w dziale "hard" pojawiły się zdjęcia z wypadku maturzystów z Jeżewa. W galerii znajduje się około 70 zdjęć, również z ciałami ofiar. Jako "Gazeta" możecie interweniować o usunięcie tego materiału ze strony...".



Przyznać się k***a który to ! Ktoś tutaj działa jako podwójny agent :hitler:

JesusChytrus

2014-04-30, 10:01
Śledztwo w sprawie zrobienia zdjęć w miejscu publicznym? Ofiary umorzonych spraw o gwałty i zabójstwa są kontent...

Rafixo

2014-04-30, 10:06
Cytat:

"Białostoccy śledczy sprawdzą również, czy takie działanie portalu internetowego jest zgodne z prawem."



I przez kogoś użytkownik który to dodał będzie miał problemy i jeszcze do samego portalu się przyczepią...

Jeżeli to jakiś random któremu się nudziło i zgłosił to ch*j mu w dupę, a jeżeli to np. jakiś członek rodziny jednego z zabitych to chyba zgłoszenie się do administratora/moderatora by wystarczyło do usunięcia zdjęć zamiast robić z tego wielką aferę...


I jeszcze te komentarze pod artykułem na GóWnie...


Cytat:

Sadistik to przede wszystkim wylęgarnia skrajnego rasizmu i nieograniczonej głupoty gimbusów, większośc wpisów podlega pod paragrafy,ale nikt do tej pory się tym nie zajął.



Cytat:

Jeszcze nikt nie wpadł na to, że należy zlikwidować Sadistic i napier.dolić pasem jego właścicielom?


Lyck

2014-04-30, 10:17
JohnJ krótko tu jestem ale naprawde jest tu jakiś koleś z nickiem Jezus C. ?? hehe ja pie**ole

belzeee

2014-04-30, 10:22
No k***a, czyli nie wiadomo jeszcze czy umieszczenie tych zdjęć było nielegalne, ale administrator się ugiął. Jak komuś przeszkadzają takie zdjęcia to co do ch*ja robi on na Hardzie?

Wielkie oburzenie, szok... gazeto bez napleta wypie**alaj.

DawidJDM

2014-04-30, 10:32
Jak dobrze że zdążyłem obczaić :D Jeden z lepszych materiałów w ostatnim czasie na hardzie i oczywiście ch*j go musiał strzelić.

Menn1253

2019-01-04, 12:20
Poratuje kto linkiem? :-)

Levy_

2019-11-02, 21:52
Chyba temat spadł z rowerka