topic

Łuk własnej roboty

~Sunday • 2018-10-16, 22:00


Mało kto zdaje sobie sprawę ile czasu i energii trzeba poświęcić żeby osiągnąć taki efekt :amused:

ePeeL

2018-10-16, 22:09
Potem był zawał przewlekły i śmieciarka. Potwierdzone info.

Mansionis

2018-10-16, 22:14
jebło to jebło nie ma co drążyć :D

Miles87

2018-10-16, 22:20
A mógł wystawić na ebay-u jako grozer bow :/

aaaaaaaaaaaaaa

2018-10-16, 22:30
Te wiszące toporki to pewnie kupione... :mrgreen:

Ronoaro

2018-10-16, 22:51
No kto by się spodziewał, że z takiego suchelca, łuk pie**olnie?

klucha121

2018-10-16, 22:58
potrzeba dokładnie 30 sekund poświęconego czasu i energii aby zobaczyć efekt wykonania łuku własnej roboty

edek.bajzel

2018-10-16, 23:25
gdyby założył strzałę, los inaczej by się potoczył

minetek

2018-10-16, 23:35
Siedzi baca przed chatką. Przed bacą kloc drewna i kupka wiórków. Przechodzi turystai pyta:
- Baco! Co tam strugacie?
- Ano, cółenko sobie strugom.
Turysta poszedł. Następnego dnia rano przechodzi tamtędy i widzi bacę. Baca siedzi przed klockiem drewna i go struga. Przed bacą górka wiórów. Turysta pyta:
- Baco! Co tam strugacie?
- Ano, stylisko do łopaty sobie strugom.
Następnego dnia: Baca siedzi przed chatką, w rękach trzyma drewienko, przed nim kupa wiórów. Ten sam turysta pyta:
- Baco! Co teraz strugacie?
- Jak się nie sp***oli, to wykałacke

zadol

2018-10-16, 23:54
No k***a jak to ile......32 sekundy

Dr0mg

2018-10-17, 08:35
podstawa to drewno, w usa raczej nie wiedzą co to 300 letni Cis Pospolity

nowynick

2018-10-17, 09:21
w wieku 4 lat lepsze z sąsiadami robiliśmy, przynajmniej strzały latały te 20 metrów...

alexandrus

2018-10-17, 20:36
Przewidywałem zakończenie ale musiałem to zobaczyć :amused:

Bedejot

2018-10-17, 23:13
Na senku jebło. Tak jestem specjalistom.

Cloverface

2018-10-20, 20:37
Robilismy z kolegami kolczugi, łuki, kusze, proce. Kij na łuk się sezonuje w zależnosci od drzewa to od pół roku minimum nawet do dwóch lat i najlepiej robić to z paroma kijami, bo nawet po sezonowaniu może się złamać. Zabawniejsze jest jednak to, że moi koledzy kiedys naczytali się Wiedzmina i ogólnie jaranie się sredniowieczem było duże. No i postanowili łapać strzały, doszlismy do porozumienia, że jak już to parabolom, łuk nosił na 30 m na spokojnie, a strzała była tępa. Zaj***łem koledze centymetr od oka. Gdyby nie to, że się ch*j ruszył dzis wyglądał by jak pirat :-D