topic

Lewy prosty

mariusz3pl • 2020-03-03, 21:46


Szybka i właściwa reakcja na atak z powietrza :lol:

Juzwa

2020-03-03, 21:48
Tak, bo ta mewa chciała mu przypie**olić i obrabować. Debil i to zapasiony jak wieprz przed świętami.

Jerzy_Owsik

2020-03-03, 22:09
Juzwa napisał/a:

Tak, bo ta mewa chciała mu przypie**olić i obrabować. Debil i to zapasiony jak wieprz przed świętami.



r*chalbym ta z czerwoną torebką

mariusz3pl

2020-03-03, 22:28
Juzwa napisał/a:

Tak, bo ta mewa chciała mu przypie**olić i obrabować. Debil i to zapasiony jak wieprz przed świętami.



Mewa pewnie ma złamany dziób zrobi obdukcję i wpie**oli gościowi zawiasy, zejdź na ziemie... :lol:

Barnellini

2020-03-03, 22:43
Zaraz ktoś napisze, że to frajerstwo tak fruwakowi zaj***ć z partyzanta i jak coś do niej miał to powinni iść na solo ;)

bobannnn

2020-03-03, 23:09
To było tylko ostrzeżenie :mrgreen:

Igorek95

2020-03-04, 09:40
@Barnellini już napisali :lol:

lateralustool

2020-03-04, 10:50
Prawidłowa reakcja na zakłócenie przestrzeni osobistej

zwierzak30

2020-03-04, 12:08
Mewy.

Jak ja tych k***ów nienawidzę.
Mieszkam nad akwenem wodnym jakim jest Zalew Wiślany,lata tego ścierwa fch*j.
Jeśli taka szmata nasra na jakaś część garderoby to masz pewność że jest to do wyj***nia.
Ich gówno wyżera nawet beton!

A jak kto chce się pobawić to podsyłam pomysł z lat dzieciństwa mojego i kumpli.

Potrzebne jest:
-wędka(ewentualnie żyłka)
-kotwica wędkarska średniej wielkości (haczyk potrafi wypluć)
-martwa rybka na zanente.
Instrukcja:
Przywiązujemy kotwicę do żyłki,nadziewamy rybkę,zarzucamy i czekamy na branie.
Po braniu (połknięciu przez ścierwo) odczekujemy parę sekund 2-3 i zacinamy.
Po tej czynności zaczynamy zabawę.

ps.
Żyłki dużo .
Ja wypuściłem kiedyś prawie całą szpulkę ,200-300m. :)

OczYwGipsiE

2020-03-04, 14:26
Bruce Lee nie był taki szybki :-D

gumstg

2020-03-04, 18:32
zwierzak30 napisał/a:

Mewy.
Jak ja tych k***ów nienawidzę.
Mieszkam nad akwenem wodnym jakim jest Zalew Wiślany,lata tego ścierwa fch*j.
Jeśli taka szmata nasra na jakaś część garderoby to masz pewność że jest to do wyj***nia.
Ich gówno wyżera nawet beton!
A jak kto chce się pobawić to podsyłam pomysł z lat dzieciństwa mojego i kumpli.
Potrzebne jest:
-wędka(ewentualnie żyłka)
-kotwica wędkarska średniej wielkości (haczyk potrafi wypluć)
-martwa rybka na zanente.
Instrukcja:
Przywiązujemy kotwicę do żyłki,nadziewamy rybkę,zarzucamy i czekamy na branie.
Po braniu (połknięciu przez ścierwo) odczekujemy parę sekund 2-3 i zacinamy.
Po tej czynności zaczynamy zabawę.
ps.
Żyłki dużo .
Ja wypuściłem kiedyś prawie całą szpulkę ,200-300m.



A co to sa k***ów. Jak juz to k*** albo kurew