topic

Łapanka policji na byle co.

krobier • 2016-12-27, 17:20
Kolejny film z cyklu łapanka przez policję. Pamiętacie kobietę z BMW, o której też było głośno, bo się tłumaczyła, to macie kolejny film. Szukają pieniędzy i łapią na byle co. 500zł i 10 punktów za coś takiego? Bo forsa na święta się musi zgadzać. Złodzieje!

Insaner

2016-12-27, 17:26
I bardzo dobrze. Akurat w takich sytuacjach jak ta ginie najwięcej osób. Jeśli mamy na kilkupasmowej drodze przejście bez świateł to powinniśmy już z daleka przewidzieć możliwość zatrzymania się i wcale nie uważam, aby to było czepialstwo. Sam znalem osobę, którą zabił samochód na przejściu. Na dwóch pasach kierowcy się zatrzymali, na trzecim 20-kilku latek w swoim super wypasionym powypadkowym BMW sprowadzonym z Niemiec przejechał mając około 70km/h na liczniku. Zabijając jedną osobę i łamiąc jakimś cudem nogę drugiej.

arturek_w

2016-12-27, 17:34
@up Nie, nie bardzo dobrze.. Pieszy nie wlazł na ulicę więc gość z Toyoty nie mógł go zauważyć - tytuł filmu trafiony w dziesiątkę a działanie Polisjanta to faktycznie wyzysk.

Kriski

2016-12-27, 17:37
Moja rada: profilaktycznie zwalniać a nawet się zatrzymywać się przed przejściem kiedy w pobliżu są ludzie. Tak też powinni uczyć instruktorzy jazdy.

Ni...........ny

2016-12-27, 17:40
krobier napisał/a:

... 500zł i 10 punktów za coś takiego?...


Też tego nie rozumiem, powinien dostać ze 2000 zł, stracić prawo jazdy na kilka lat do tego powinni wezwać troglodytów z prewencji żeby spuścili mu srogi wpie**ol to by raz na j***ne zawsze się nauczył że na przejściu dla pieszych się nie wyprzedza :kawa:

Butter

2016-12-27, 17:40
Do autora tematu, akurat tutaj koleś powinien dostać mandat. Znaki są to powinien zwrócić uwagę, że zbliża się do przejścia. Auto przed nim zwalniało i miał na dość czasu na reakcje, a odległość nie była aż tak mała do zatrzymującego się auta. Pierdzielenie o stwarzaniu zagrożenia przez auto za nim mógł sobie darować, jakby się w niego wj***ł to by była wina gościa który nie wyhamował, a nie jego. To większym zagrożeniem jest zatrzymanie się i ewentualne dostanie w dupę, które wepchnie auto w pieszego (sama kolizja w sobie by wyhamowała prędkość auta z tyłu) niż w ogóle nie hamując wpie**olić się w pieszego na pasach? Myśleć trzeba, bo nawet kilka sekund bezmyślności zabija.

@arturek_w sprawdź sobie przepisy, tu nie chodzi o pieszego który wszedł na pasy, ale o auto które się zatrzymało. Każdy kolejny dojeżdżający ma obowiązek zatrzymać się przed pasami.

lysy78

2016-12-27, 17:43
Art. 26 ust. 3 pkt. prd
tyle w temacie.
Art. 26 ust. 1 pkt. prd
gdyby jakaś p*zda miała wątpliwości.

habahaba

2016-12-27, 17:45
"Omijanie – według prawa o ruchu drogowym przejeżdżanie (przechodzenie) obok nieporuszającego się pojazdu, uczestnika ruchu lub przeszkody" nie jestem ekspertem, ale na logikę nie można omijać ZATRZYMUJĄCEGO SIĘ pojazdu, bo on ciągle jest w ruchu... jak dla mnie kierowca tu ewidentnie ogarniał, zwolnił (żeby w razie czego bezpiecznie wyhamować), zobaczył że nikt mu nie wejdzie na pasy, więc powoli przejechał. Tłumaczenie zatrzymanego, że nie chciał gwałtownie hamować i stwarzać zagrożenia też dla mnie ma sens, w przeciwieństwie do argumentu policjanta "samochód z tyłu się zatrzymał", skąd k***a gość miał wiedzieć czy się zatrzyma czy w niego przypie**oli. W tej sytuacji byłbym za murzyńskim ch*jem w dupe dla policjanta i zimnym piwem dla kierowcy bo widać, że się biedak zestresował... kolejna sprawa to fakt, że oni tam stoją i k***a widzą, że jest tam niebezpiecznie bo ciągle ktoś łamie te przepisy i stwarza zagrożenie - w normalnym kraju/świecie w takiej sytuacji policja powinna jakoś zareagować, a nie łapać ludzi i wpie**alać mandaty, nie wiem może oni mają tą kamerę bo mają tu konta i liczą na materiał na harda... chyba dopiero jak kogoś na tym przejściu rozjadą to władze dojdą do wniosku, że przydałby się jakieś światła albo jakiś znak ostrzegawczy...

ewangelik

2016-12-27, 17:56
w Holandii takie wykroczenia raczej nie mają miejsca. Tam jak się widzi pieszego jeszcze na chodniku skierowanego w stronę pasów to po prostu się kierowca zatrzymuje. Zresztą sygnalizacja jest prawie na wszystkich przejściach, chociaż pieszych tam mało. No i trochę od tematu, u nich ronda,ronda i jeszcze więcej rond.