18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
topic

Krakowscy taksówkarze

Mietek_Kusiciel • 2016-02-09, 22:37
Sytuacja sprzed chwili (Kraków)


Jechałem sobie powoli i spokojnie, gdyż nie do końca znam droge... Na szczęście pomocnemu taksówkarzowi udało się mnie obudzić :szczerbaty:






Pierwszy temat :pejcz: więc rypcie do woli, że nie umiem jeździć i mam matiza na gaz :mikolaj:

septix

2016-02-10, 19:02
Jak takie gówno przyprawiło cie o ciary to gratuluje twojego nędznego nudnego życia. Każdy mądrzejszy kierowca widzący samochód chcący dołączyć do ruchu zmienia pas na lewy aby go wpuścić i spokojnie wyprzedzić. Za cebulactwo nie ma piwa.

tedwaha

2016-02-10, 19:33
No k***a ja też jestem zdania że nie umiesz jeździć, masz w ch*j wolnego pasa to możesz zjechać na niego i dać się komuś włączyć do ruchu, z jeździe chodzi o to żeby cały czas jechać, unikać hamowania, i ruszania co chwile. Jedziesz widzis czerwone, zrzucasz do 3, zrzucasz do dwa, toczysz się do świateł, swiała pyk, sandał, trzy sandał, 80 pak na liczniku wrzucasz 5 ( ja w busie 6) i ledwo co dotykajac gazu.
(Spalanie z 12L na 10,5L po mieście załadowanym busem robiąc po ok 80 stopów.)

I jeszcze to "Wypie**alaj k***a", na dodze trzeba być uprzejmym dla innych kierowców, ułatwiać sobie wzajemnie jakoś tą jazdę zamiast utrudniać, obserwować innych kierowców i samemu sygnalizować manewry żeby oni ciebie "widzieli".

I k***a najważniejsze: Jeździć tak żeby auta nie rozj***ć i komuś krzywdy nie zrobić. A nie jeździć super przepisowo ale jak ostatnia p*zda. U nas nawet policja nie staje na zielonej strzałce

Mietek_Kusiciel

2016-02-10, 20:59
tedwaha napisał/a:

No k***a ja też jestem zdania że nie umiesz jeździć, masz w ch*j wolnego pasa to możesz zjechać na niego i dać się komuś włączyć do ruchu, z jeździe chodzi o to żeby cały czas jechać, unikać hamowania, i ruszania co chwile. Jedziesz widzis czerwone, zrzucasz do 3, zrzucasz do dwa, toczysz się do świateł, swiała pyk, sandał, trzy sandał, 80 pak na liczniku wrzucasz 5 ( ja w busie 6) i ledwo co dotykajac gazu.
(Spalanie z 12L na 10,5L po mieście załadowanym busem robiąc po ok 80 stopów.)

I jeszcze to "Wypie**alaj k***a", na dodze trzeba być uprzejmym dla innych kierowców, ułatwiać sobie wzajemnie jakoś tą jazdę zamiast utrudniać, obserwować innych kierowców i samemu sygnalizować manewry żeby oni ciebie "widzieli".

I k***a najważniejsze: Jeździć tak żeby auta nie rozj***ć i komuś krzywdy nie zrobić. A nie jeździć super przepisowo ale jak ostatnia p*zda. U nas nawet policja nie staje na zielonej strzałce



Prawdą jest to co mówisz. Niemniej jednak musisz zauważyć, że taksówkarz był widoczny w około 20 sekundzie (zasłaniały go bilbordy itp), a na pasie był już w 23 sekundzie. Dla niedoświadczonego kierowcy to za mało czasu na upewnienie się, czy można prawidłowo zmienić pas.

Poza tym napisałem, że nie do końca znałem droge, czyli skupiałem uwage na czymś innym niż na potencjalnym zagrożeniu ze strony pojazdu włączającego się do ruchu.

tedwaha

2016-03-30, 21:19
Mietek_Kusiciel napisał/a:



Prawdą jest to co mówisz. Niemniej jednak musisz zauważyć, że taksówkarz był widoczny w około 20 sekundzie (zasłaniały go bilbordy itp), a na pasie był już w 23 sekundzie. Dla niedoświadczonego kierowcy to za mało czasu na upewnienie się, czy można prawidłowo zmienić pas.

Poza tym napisałem, że nie do końca znałem droge, czyli skupiałem uwage na czymś innym niż na potencjalnym zagrożeniu ze strony pojazdu włączającego się do ruchu.



Jednak że z doświadczenia wiem że jak już prowadzisz auto i obserwujesz drogę przed sobą to bez problemu dostrzeżesz ruchomy i oświetlony pojazd jadący prostopadle do twojego toru jazdy, takie coś wyłapuje się instynktowni, nawet kątem oka