topic

Kradziej kabli

oso • 2019-11-29, 20:47
Elektryka prąd nie tyka ale z dala napie**ala :amused:



Bez happy endu.

Rudgardh

2019-11-29, 20:50
Małpa w swoim żywiole.

Essent

2019-11-29, 21:05
No nie gadajcie, że on zapie**olił wiadro prądu :kawa:

aaaaaaaaaaaaaa

2019-11-29, 21:06
I teraz niech jakiś debil powie, że dobrze, iż broń nie jest powszechnie dostępna...
Gdyby ten filmujący miał karabinek...
Albo Dragunowa...

Coordinator

2019-11-29, 22:19
aaaaaaaaaaaaaa napisał/a:

I teraz niech jakiś debil powie, że dobrze, iż broń nie jest powszechnie dostępna...
Gdyby ten filmujący miał karabinek...
Albo Dragunowa...



To filmujący nie ma absolutnie żadnej możliwości, żeby sobie karabinek zakupić? Wszyscy gangsterzy sami sobie robią spluwy z patyków?

aaaaaaaaaaaaaa

2019-11-29, 22:42
Gangster kupi bez problemu.
Uczciwy obywatel raczej ma z tym problem...

Coordinator

2019-11-29, 22:58
aaaaaaaaaaaaaa napisał/a:

Gangster kupi bez problemu.
Uczciwy obywatel raczej ma z tym problem...



I uczciwy obywatel potrzebuje dragunowa, żeby strzelać do murzyna kradnącego kable?

aaaaaaaaaaaaaa

2019-11-29, 23:12
k***a człowieku... z tym Dragunowem to był żart.
Ale uczciwy obywatel powinien mieć możliwość kupić skuteczne narzędzie, by obronić się przed napaścią na swój dom...

Coordinator

2019-11-29, 23:29
aaaaaaaaaaaaaa napisał/a:

k***a człowieku... z tym Dragunowem to był żart.
Ale uczciwy obywatel powinien mieć możliwość kupić skuteczne narzędzie, by obronić się przed napaścią na swój dom...



Dlatego trenuj na siłowni, ucz się rozpie**alać pięściami tego "napadającego na twój dom" i ciesz się, ze mieszkasz w Polsce, gdzie byle frajer 60-kilowy, który chce cie obrabować nie kupił sobie w sklepie pistoletu na akcję z obawy, ze właściciel domu będzie ten pistolet już miał.
Każda akcja tworzy reakcje - myślisz, ze gdyby jutro wprowadzili u nas powszechny dostęp do broni, to już będziesz czul się w ch*j pewnie? Umiesz strzelać w ogóle? Bo ten "napadający na twój dom" na pewno się nauczy przed napadem.

aaaaaaaaaaaaaa

2019-11-29, 23:40
Mam po sąsiedzku 30 ukrów, zmieniają się co 3 miesiące... jak wpadnie mi kilku, to siłownia niewiele pomoże.
Masz rację, że akcja tworzy reakcję. Ale też każdy wchodzący na mój teren będzie wiedział, że to może być jego ostatnia wycieczka...
Umiem strzelać, a jakbym miał broń w domu, to strzelałbym tyle, co pluton policjantów... (na strzelnicy oczywiście)
Generalnie, jestem prawem posiadania broni w domu, do obrony posesji... no k***a nie Dragnowa, nie karabinka, ale broni krótkiej.

Coordinator

2019-11-29, 23:57
To czemu nie wyrabiasz sobie pozwolenia na broń? Wystarczy przejść szereg testów psychologicznych i odpowiednio uzasadnić potrzebę posiadania takowej.
Poza tym jest czarny rynek, dla zdeterminowanej osoby nie jest problemem dostać klamę nielegalnie. Wystarczy mieć kasę, by zapłacić 2-3 razy więcej.
No i nawiasem mówiąc, jeśli wpadnie Ci na chatę kilku bandziorów (w dodatku uzbrojonych), to nie wiem czy sobie poradzisz z 15-strzałowym piździkiem. Ale to już tylko gdybanie...

CoJaTamKurwaWiem

2019-11-30, 07:43
Coordinator napisał/a:

To czemu nie wyrabiasz sobie pozwolenia na broń? Wystarczy przejść szereg testów psychologicznych i odpowiednio uzasadnić potrzebę posiadania takowej.
Poza tym jest czarny rynek, dla zdeterminowanej osoby nie jest problemem dostać klamę nielegalnie. Wystarczy mieć kasę, by zapłacić 2-3 razy więcej.
No i nawiasem mówiąc, jeśli wpadnie Ci na chatę kilku bandziorów (w dodatku uzbrojonych), to nie wiem czy sobie poradzisz z 15-strzałowym piździkiem. Ale to już tylko gdybanie...



Weź idź byc głupim gdzie indziej, co...?

aaaaaaaaaaaaaa

2019-11-30, 09:27
Coordinator napisał/a:

To czemu nie wyrabiasz sobie pozwolenia na broń? Wystarczy przejść szereg testów psychologicznych i odpowiednio uzasadnić potrzebę posiadania takowej.



Tak, tak...... a i tak komendant uzna, że nie i h*j...

Coordinator napisał/a:

Poza tym jest czarny rynek, dla zdeterminowanej osoby nie jest problemem dostać klamę nielegalnie. Wystarczy mieć kasę, by zapłacić 2-3 razy więcej.



Uczciwy obywatel chce być uczciwy, jak kupi broń nielegalnie złamie prawo i narazi się na konsekwencje. Czyli, by móc się obronić przed bandziorem, muszę złamać prawo?

Coordinator napisał/a:

No i nawiasem mówiąc, jeśli wpadnie Ci na chatę kilku bandziorów (w dodatku uzbrojonych), to nie wiem czy sobie poradzisz z 15-strzałowym piździkiem. Ale to już tylko gdybanie...



No tak... może sobie nie poradzę.
Ale jak nie będę miał piździka, to nie poradzę sobie na pewno...

Coordinator

2019-11-30, 10:52
CoJaTamk***aWiem napisał/a:

Weź idź byc głupim gdzie indziej, co...?



Jasne, sp***alam stad, bo powiedział tak sadolowy piwniczak siedzący tutaj 24h/7

aaaaaaaaaaaaaa napisał/a:

Tak, tak...... a i tak komendant uzna, że nie i h*j...



Własnie tym się rożni pozwolenie na bron od powszechnego dostępu do niej - powoduje to odsiew debili

aaaaaaaaaaaaaa napisał/a:

Uczciwy obywatel chce być uczciwy, jak kupi broń nielegalnie złamie prawo i narazi się na konsekwencje. Czyli, by móc się obronić przed bandziorem, muszę złamać prawo?
No tak... może sobie nie poradzę.
Ale jak nie będę miał piździka, to nie poradzę sobie na pewno...



Nie zrozumiałeś mnie, wiec ujmę to inaczej - jeśli napadnie Cie grupa bandytów to I TAK masz pecha i marne szanse na wyjście bez szwanku.
Ale teraz mamy 2 rożne opcje w przypadku powszechnego dostępu do broni i bez niego. W pierwszym przypadku Ty jesteś uzbrojony, ale tez grupa bandytów jest uzbrojona - strzelacie do siebie pistoletami. W drugim przypadku Ty nie jesteś uzbrojony i grupa bandytów jest nieuzbrojona - napie**alacie się pięściami.
Teraz rozumiesz różnice? I TAK I TAK masz przej***ne, ale w którym przypadku masz większe szanse przeżyć?