topic

Komunizm

DzidaZawodnik • 2020-12-17, 16:32
W Seattle komuchy próbują zachęcić ludzi i zwierzęta do zwiększonej aktywności przestępczej, żeby potem wprowadzić niezbędne ustawy do walki ze zwiększoną przestepczością.





Nie mogę linków wgrać, więc dam w komentarzu jak ktoś zechce.

Noside

2020-12-18, 09:25
Justynka99 napisał/a:

da jest taka, że jakby te grupy protestujących (a przynajmniej jakaś ich część) potrafiły się ze sobą dogadać, to ta mafia dawno by już siedziała w więzieniach, albo trzymała łeb pod gilotyną, a kolejne rządy przez dziesiątki lat srałyby po gaciach na myśl o zaj***niu chociażby złotówki z budżetu. A tak - Polacy świetnie sobie radzą z pilnowaniem, żeby jakiejś grupi



Natomiast co z tymi protestującymi grupami?
Lekarzyki? Serio narzekali, że ich ledwo stać raz na kwartał pojechać na Majorkę na dwa tygodnie i olaboga muszą na to zapie**alać 200 godzin miesięcznie. To nie byli ratownicy medyczni na ch*jowej pensji, którzy muszą się mierzyć z całym syfem i najbardziej brudzić ręce, kiedy lekarz wchodzi odpie**olony na biało zbierać oklaski. Twarzą protestów była politycznie powiązana córeczka tatusia, która właśnie w międzyczasie narzekania na głód i ubóstwo robiła sobie zdjęcia przy nowej limuzynie na wakacjach. Takich ludzi nie wolno odbierać poważnie. Był to rak, który zabił protest służby zdrowia. Znam lekarzy i ratowników, którzy potrafią się normalnie wypowiadać w temacie, nie są oderwani i to właśnie oni byli motorem napędowym do momentu wj***nia się przed kamery takich sodowych sabotażystów.
Nauczyciele? Upolityczniona banda chorągiewek. Nawet nie mam ochoty dyskutować o tym, jak widzę przedłużenie ręki partii zabierające się za strajki, rewolucje i rzekomo oddolne ściganie sprawiedliwości.
Górnicy? O czym tu mowa, skoro co kwartał chcą więcej i więcej. Trzynastki, czternastki, piętnastki (czyli zasadniczo kwity od wypracowanego ponad założenia zysku) kiedy kopalnie są całkowicie nierentowne i przynoszą długi, które są opłacane z podatków. Może tak zamiast narzekać, że praca ciężka i próbować wyssać jak najwięcej pieniędzy ze Skarbu Państwa siądźmy raz, k***a, do stołu i porozmawiajmy o zmianach, które pozwolą temu wszystkiemu na siebie zarobić. Nie. Zwiunzek chce pieniądze. Wszyscy już wiemy jak się postępuje z kimś kto przychodzi, mówi "chcem" i wali focha.
Rolnicy? Jedyni, którzy poszli po rozum do głowy. PiS miał ich ratować (wszystko było lepsze niż PO i pseudowiejski PSL) PiS ich wyr*chał, jak Stonoga ostrzegał. No to przyjechali i odpie**alają. Wykonanie pozostawia wiele do życzenia, ale tutaj też nie ma o czym gadać, bo zamiast jakkolwiek racjonalnych rolników telewizja woli nas nakręcać jak stado baranów, którymi jesteśmy i wywołuje nam obustronnie wojenkę emocjonalnie rozchwianych ekstremistów z lewa i prawa, próbując w to wciągnąć umiarkowanych i centrystów.
W międzyczasie kaczyści mają spokój i mogą lekką ręką rozpie**alać gospodarkę, a Polaków jak bydło zamykać w domach na święta, jednocześnie odpie**alając chanukę na ulicach. No jeszcze brakowało karmić tych, co to będą żydom okna wybijać.

xv89

2020-12-18, 11:12
mayko napisał/a:

Kogo obchodzi USA. Wspaniałomyślny nierząd polski właśnie ogłosił że możemy zdechnąć z głodu.



Sam się nie wybrał.
Zastanawia mnie też fakt, że kogo bym nie zapytał, to na PiSS nie głosował - odnoszę wrażenie, że głupki zwyczajnie wstydzą się swoich wyborów.
Inna sprawa, że te wszystkie popie**olone dziady, tzw. "polonia" dorzuciły swoje 10 groszy (bo ich udział w tym chlewie jest większy niż przysłowiowe 3).



To są dopiero stare sk***ysyny - od 20 czy 30 lat dziadują za granicą, za to "patridiotycznie" w systematyczny sposób brużdżą tym, którzy zostali.
Jaką k***ą trzeba być, żeby wypie**olić z k***idołu, a następnie głosować na tych, przez których z niego wypie**olili.
Ze 2 pokolenia pewnie jeszcze miną, zanim te stare warchoły wyzdychają i dadzą tu żyć (choć patola namnaża się tak intensywnie, że zaczynam wątpić w sukces tych przewidywań).

IcoJaRobieTu

2020-12-19, 15:43
ProVVe napisał/a:

nauczyciele? No tu chyba nie trzeba pisac czego wart jest wspolczesny nauczyciel... Mloda p*zda co nie wie co to tanzania, himalaje domaga sie kasy za to, ze nic nie umie gowno robi bo dzieciaki maja robic w domu? Ja mialem taka nauczycielke z matmy, że jak wytlumaczyla na lekcji to trzeba bylobyc kretynem, żeby trójki nie dostać... Stara szkoła była warta podwyżki teraz to zawód dla nieudaczników roszczeniowych.



Jako mąż nauczycielki powiem Ci, że masz tylko częściową rację. Po prostu nikt porządny nie chce pracować 40h/tyd. za psie pieniądze, użerać się z roszczeniowymi rodzicami i mieć nad sobą bat w postaci kuratorium, które ujebie Cię za byle co. Do zawodu mało trafia ludzi, którzy poszli na studia bo chcieli uczyć. Reszta uczy, bo nie chcieli ich nigdzie indziej.