topic

Kolanko po spotkaniu ze zwirkiem

Ruda102 • 2020-09-09, 14:50
Zdjęcie sprzed kilku dni, mój luby jadąc swą piękna dwu kołową bestią stracił nad nia panowanie przez żwirek rozsypany na drodze, w wyniku czego doznał złamania obojczyka i takiego oto urazu kolana. Kolano do szycia (trzy szwy), dziurka w kolanie była tak głęboka ze widać było rzepkę ;] zdjęcie tylko jedno zdążyłam przed szycjem zrobić bo lekarz dziwnie spoglądał gdy je robiłam;p
Pierwszy post, proszę o wyrozumiałość;]


Halman

2020-09-09, 14:52
Lepiej pokaż cycki Ruda...

intermag

2020-09-09, 14:54
To dla męża tradycyjnie od społeczności




Ruda102

2020-09-09, 14:56
Nie dla psa kiełbasa jak to mówi bardzo mądre przysłowie mój Drogi ;-)

intermag napisał/a:

To dla męża tradycyjnie od społeczności



Czy On taki dzielny był to bym się zastanowiła;p
W każdym bądź razie luby dziękuje ;)

Halman

2020-09-09, 14:58
Ruda102 napisał/a:

Nie dla psa kiełbasa jak to mówi bardzo mądre przysłowie mój Drogi


i bądź tu wyrozumiały i nie wspominaj o zdjęciu c*pki...

chorym

2020-09-09, 14:59
Za dzieciaka mialem takie conajmniej raz w tygodniu, podmuchaj

MEI5T3R

2020-09-09, 15:00
Ja bym tego nie pisał że na "dwukołowej bestii", tutaj takich nie lubią

CamilloSanti

2020-09-09, 15:15
Czyli w skrócie motop*zdeczka, się wyk***il, bo panowanie nad kiblem straciła.

Pajan

2020-09-09, 16:42
Lekarz dziwnie patrzył, bo wiedział, że na Sadola zdjęcie robisz. ;)

JaTylkonaChwile

2020-09-09, 17:05
hmmmm zwirek... linka moze uszkodzic samochod ale zwirek... dzieki :)

zdun

2020-09-09, 17:22
kup mu rower i ochraniacze na kolana.

PhantomMask

2020-09-09, 17:26
Ta pewnie wk***ił kogoś na drodze j***ny pan i władca dwóch dętek i wpie**ol obskoczył :roll:

kwas79

2020-09-09, 17:52
Co na to Muchomorek?

Alan101

2020-09-09, 18:26
Tak chyba właśnie wygląda ta motop*zda