topic

Kiedy nuda w pracy

~Beny • 2019-12-02, 20:13
A robić coś trzeba


GałGan

2019-12-03, 12:56
Jakie to jest piękne :)

~grauper

2019-12-03, 17:21
1. W pracy z takimi robotami nie ma nudy. Jak już ktoś z czymś takim pracuje to to zapie**ala 24/7 żeby na siebie zarobiło.

2. Zaprogramowanie takiej ch*jozy jest niewyobrażalnie trudne i czasochłonne także nikt by tego od tak se nie odpie**olił na kolanie w 3 min bo "hehe szef nie paczy".

kienzler

2019-12-03, 21:14
~grauper napisał/a:

1. W pracy z takimi robotami nie ma nudy. Jak już ktoś z czymś takim pracuje to to zapie**ala 24/7 żeby na siebie zarobiło.
2. Zaprogramowanie takiej ch*jozy jest niewyobrażalnie trudne i czasochłonne także nikt by tego od tak se nie odpie**olił na kolanie w 3 min bo "hehe szef nie paczy".



Roboty obecnej generacji jakie spotyka się w przemyśle mają funkcję uczenia się. Inżynier steruje manualnie r*chami robota, a on sobie zapamiętuje całą sekwencję ruchów od swojej pozycji neutralnej - ta musi być spełniona przed wdrażaniem nowej sekwencji operacji. Można to też robić za pomocą autorskich aplikacji producentów ABB czy Kuka i od razu można zobaczyć wizualizację tej operacji w 3D. Parę lat temu na praktykach programowałem roboty ABB na spawalni. Nie są to rzeczy arcyskomplikowane, czasochłonne jest zaprogramowanie całego procesu technologicznego złożonego z wielu manipulatorów.

RoBoTRoN

2019-12-03, 22:23
Sądząc po kuflu to jakiś pszeniczniak, do tego ładnie odmieszał i dolał osad z drożdży...

Wali_mi_ten_koniak

2019-12-04, 00:09
kienzler napisał/a:

Roboty obecnej generacji jakie spotyka się w przemyśle mają funkcję uczenia się. Inżynier steruje manualnie r*chami robota, a on sobie zapamiętuje całą sekwencję ruchów od swojej pozycji neutralnej - ta musi być spełniona przed wdrażaniem nowej sekwencji operacji. Można to też robić za pomocą autorskich aplikacji producentów ABB czy Kuka i od razu można zobaczyć wizualizację tej operacji w 3D. Parę lat temu na praktykach programowałem roboty ABB na spawalni. Nie są to rzeczy arcyskomplikowane, czasochłonne jest zaprogramowanie całego procesu technologicznego złożonego z wielu manipulatorów.



Nie wiem jak to w przypadku kuki i ABB ale Fanuc były dość intuicyjne i jestem przekonany, że proste sterowanie, a nawet takie nalewanie piwka do kufelka nie zajęło by więcej niż godzinka dla nowicjusza któremu by się objaśniło zasadę działania, podstawowe funkcje i ruchy. Miło wspominam zabawę manipulatorami, wymagało to tylko po prostu wyobraźni przestrzennej, bo kod to tylko formalność zrobić tak by nie jebło i nigdy nie lecieć od razu z 100% prędkości :D .