Jaki jest wg. was najstraszniejszy horror?

Chuck666 • 2014-05-02, 21:21
Drodzy sadole!
Ostatnimi czasy, wszystkie horrory mnie nudzą, nie straszą... Największe wrażenie odnisły na mnie The Ring, Egzorcyzmy Emily Rose i REC. Ale reszta filmów (a oglądnąłem ich dość sporo) mało kiedy mnie wystraszy. Dlatego pytanie do was - jaki znacie straszny horror, ale taki w p*zdu, żebym sie posrał w gacie?
Liczę na was :mrgreen:

~Kaśka

2014-05-03, 09:13
Skoro Rec Cię przestraszył to proponuje byś pooglądał sobie no nie wiem,Muminki? :roll:

~Vuko

2014-05-03, 11:06
Muminki najlepsze :radocha:

Cytat:

The Ring, Egzorcyzmy Emily Rose i REC

Skoro te filmy Cię przestraszyły to chyba wszystko Cię ruszy.

~LeweOkoSaurona

2014-05-03, 13:01
Vuko napisał/a:

Muminki najlepsze :radocha:



Buki się nie bałem, ale chciałem się zesrać ze strachu, gdy pojawiały się te białe kondomy na łódeczkach z liści.

Moim zdaniem najstraszniejszy horror, to egzamin z logiki na czwartym roku. Przesadziła mnie do biurka, wszyscy spisywali i pozaliczali, a ja jeden pie**oliłem się z zaliczeniem tego przez cały semestr.

~Vuko

2014-05-03, 18:08
W Muminkach najstraszniejsza jest muzyka. Nawet w dzisiejszych horrorach nie dają takiej upiornej jak w bajeczce :P

~Angel

2014-05-03, 18:14
Teściowa - jeszcze jej nie widzę a już nie śpię po nocach. Jak już jest to nie zmrużę oka w obawie o własne życie.

Chuck666

2014-05-10, 12:17
Widzę że koledzy wyżej nie potrafią czytać ze zrozumieniem - te filmy odniosły największe wrażenie, co nie znaczy że mnie przestraszyły. Czekam na więcej odpowiedzi.

elBiaauawy

2014-05-12, 03:34
Eden Lake, polecam. :szczerbaty:

~sanctusdiavolos

2014-05-12, 15:36
Jako smarkacz pamiętam że mocno srałem się oglądając "Coś" Carpentera, dziś pewnie na nikim już takiego wrażenia jednak nie zrobi. W każdym razie komu się podobało, polecam nakręcony w 2011 prequel - rewelacja i też kropelka potu pojawiła mi się na czole w trakcie seansu. Ale to już kwestia tego, jak się do filmu podejdzie. Od tego czy ktoś próbuje wczuć się w klimat oraz atmosferę grozy i beznadziei, czy też patrzy jak w beton i wpie**ala czipsy, a potem rozpowiada że jest kozak, bo film na nim wrażenia nie zrobił. Lubie horrory, sporo widziałem, ale trudno przypomnieć mi sobie jakiś inny, który wzbudzał by we mnie tak namacalne uczucie niepokoju. Pewnie rzecz gustu. I tak jak wspomniałem, podejścia.

Łatwiej byłoby mi wymienić horrory klimatyczne bądź surrealistyczne, albo dla odmiany obrzydliwe, niż straszne, z racji że nie ma nic bardziej przerażającego niż rzeczywistość.

Zresztą filmy filmami, ale polecam pograć sobie przy zgaszonym świetle w Silent Hill 2 albo Blair Witch: Rustin Parr. ;-)

~marna

2014-05-12, 22:01
"ładunek 200"

~Bambi~

2014-05-13, 10:04
Bezapelacyjnie Martwica mózgu.

~sanctusdiavolos

2014-05-16, 16:31
marna napisał/a:

"ładunek 200"



To bardziej thriller. Horrory nie są rzeczywiste, a Ładunek 200 jak najbardziej (chociaż sądzę że nie był do końca oparty na faktach, jak niektórzy uważają - co nie zmienia faktu że takie rzeczy się dzieją). Ale rzeczywiście, to jeden z tych filmów, co ciągnie się za widzem przez ładnych kilka dni, a może i tygodni. Właśnie przez swój realizm i ukazanie konfrontacji niewinnego, marnego puchu z obrzydlistwem, plugastwem i patologią. No, ale o tym filmie lepiej nie dyskutować - a jedynie polecić.

LxDead

2014-05-27, 03:37
Martyrs, Men Behind The Sun, Salò, or 120 Days Of Sodom (nie jest to horror ale chyba "must watch" dla każdego sadola ;], ekranizacja jednej z powiesci Marquisa De Sada), Cannibal Holocaust, In A Glass Cage, Audition, Hellraiser, Eraserhead, Irréversible, Deadgirl, A Serbian Film, Aftermath, Philosophy of a Knife, The Skin I Live In.

Wszystkie są zdrowo jebnięte, szokujące i brutalne. Z czystym sercem polecam każdemu sadolowi ;)

Darkstep

2014-05-27, 15:45
Shutter - Widmo (2004)