topic

Jak nie driftować

fabiothethird • 2016-11-26, 10:32
W związku z zapowiadanym nadejściem zimy przestroga dla wszystkich, którzy myślą że zaciągnięcie ręcznego czyni z nich drifterów :roll:



Filmik nie jest mój. Ja wiem czym się różni kompilacja od komplikacji. Polska języka, trudna języka. Większość narodu sobie z nim nie radzi.

KrisCFC

2016-11-26, 10:49
Ok, czas powkuriwać wszystkich zimowych rajdowców co to się Tokio Drift naoglądali:
Jeżdżenie na ręcznym po nawierzchni typu lód, śnieg, woda, to nie drift. :amused:

Ve...........ek

2016-11-26, 11:37
@up
Bo z jazdą na ręcznym to jak z waleniem konia. Niby można ale zawsze lepiej dać w p*zdę.

mygyry

2016-11-26, 13:36
Lepiej poćwiczyć trochę na ręcznym, niż później panikować przy byle poślizgu.
(zanim zaczniecie się rzucać, od razu powiem, że z rozsądkiem i w ustronnym miejscu)

Rydzu92

2016-11-26, 13:56
A ja mam wyj***ne i jak tylko mogę nak***iam sobie w zakręt na ręcznym i nie uważam się za żadnego rajdowca.

dr_dex

2016-11-26, 14:36
Rydzu92 napisał/a:

A ja mam wyj***ne i jak tylko mogę nak***iam sobie w zakręt na ręcznym i nie uważam się za żadnego rajdowca.



wozkiem inwalidzkim sie nie liczy :kawa:

xpl1337

2016-11-26, 15:17
Wszystkim kretynom ktorzy mowia ze jazda na recznym to nie drift, proponuje sie doksztalcic i dowiedziec sie jakies sa techniki driftu

forest1600

2016-11-26, 15:32
@up tak recznego sie uzywa zeby wprowadzic samochod w poslizg, ale jadac golfem po parkingu lidla z zaciagnietym non stop recznym to nie jest drift baranie :D

xpl1337

2016-11-26, 15:39
To co to w takim razie jest pajacu? Drift=poslizg kontrolowany nie wazne czy rwd, fwd czy awd

W............R.

2016-11-26, 16:56
Zamiast kompilacji polecam używać określenia "składanka". Było używane już w latach 80. w odniesieniu do kaset, na których były nagrane utwory różnych zespołów.

Truskul

2016-11-26, 18:23
A gdzie mistrz driftu dostawczakiem "ejjj ale odj***łeś lipe"

Loaloa

2016-11-26, 21:12
Mało rzeczy cieszy bardziej od krzywdy takich cymbałów.

SanicHegehog

2016-11-26, 23:57
xpl1337 napisał/a:

Drift=poslizg kontrolowany nie wazne czy rwd, fwd czy awd


Kontrolowany. Słowo-klucz. Szarpiąc ręcznego jak naganiacza, nie wywołujesz kontrolowanego poślizgu. Inicjujesz poślizg, którego nie kontrolujesz, bo możesz tylko biernie kontrować przodem to, jak tył sp***ala i modlić się, że w nic nie zajebiesz.

O kontrolowanym poślizgu może być mowa, gdy go wywołasz, a następnie kontrolujesz w RWD lub, trudniej, AWD. W FWD jest to praktycznie niemożliwe, bo szarpiesz ręczny wprowadzając auto w serię krótkich poślizgów, nie będąc w stanie przejechać dłuższego zakrętu i chociażby wprowadzić kontry toru jazdy, gdyby coś wyskoczyło przed maskę. Gdyby się dało driftować padłami z napędem na przód, to drifterzy jeździliby FWD zamiast RWD, czego, jak wiadomo, nie robią.

magicrodek123

2016-11-27, 11:58
To skoro mamy tutaj tylu expertów to jak nie wpaść w poślizg na FWD zimą?

jaktoKrwawyKefirzajete

2016-11-27, 12:10
Może i nie drift, ale zabawa fajna i przy pierwszym śniegu melduję się na parkingu tesco po 22 z moją astrą classic.