topic

Jak Carrefour oszukuje klientów

Centurion • 2009-04-21, 15:51
Cytat:

W sklepie Carrefour w Galerii Mokotów jest półka pełna takich produktów bliskich przeterminowania. Na oryginalną metkę nakleja się nową, ze "zaktualizowaną" datą przydatności do spożycia tak, by całkowicie zakryła starą Tym razem komuś się spieszyło...




pavel321

2009-04-21, 15:57
Nie w galerii Mokotów tylko na Wileńskim ;d przynajmniej z ceny spuścili haha

dziubeg

2009-04-21, 16:53
Taki jest sposób robienia przecen na produkty ważone w carrefour, wagi stosowane w firmie automatycznie wbijają datę która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, dlatego właśnie prawdziwa data jest uwidoczniona. Jak widzę opisał to jakiś maniak teorii spiskowych :)

anorexic

2009-04-21, 18:01
Pffff, żeby to tylko w Carrefourze tak robili.... Co ja się nasłuchałam o przekrętach. Często jak ktoś pracuje w firmie produkującej żywność, to nie kupuje tego, bo wie co za badziew... To jest strzaszne

w300i

2009-04-21, 20:31
KomeDiant napisał/a:

Sk***iele ..



a może po prostu chcą to sprzedać za niższą cene tylko ta zeby sie do nich sanepid nie doj***ł ??

nic nowego wszędzie ta robią... zamiast wyrzucić sprzedają taniej proste

Saber

2009-04-21, 21:57
Dokładnie... Mniejsze straty -,-

Adreena

2009-04-21, 22:03
prawcowałam w TESCO, tak samo tam się robi niestety

donEligio

2009-04-24, 07:52
Każdy,ale to każdy market ma swoje myki na puszczenie zalegającego towaru...

Mindfuck

2010-05-24, 04:09
ja Wam powiem... nie kupujcie pieczywa w Carrefourze :mrgreen: ŻADNEGO ! Tam nawet jest specjalna maszynka do pewnej operacji, mającej na celu zminimalizowanie strat i kosztów :mrgreen: Pieczywo z Carrefoura smakuje inaczej niż zwykłe, a ja wiem doskonale czemu zawdzięcza ten dziwny, charakterystyczny smak :mrgreen:

Punkt z ciepłymi posiłkami... haha :mrgreen: Mięso, wędliny, dodatki... lądują tam w czarnych workach z magazynu po przebraniu, odpady dosłownie. Czasem trochę poleżą, szczególnie w lato, i stojąc obok takiego słychać jak w środku o gnijące już paści obijają się muchy. Raz miałem przyjemność wyciągnąć zdechłego kota - na rozkaz kierownika i szefa ochrony.

Ciekawie jest też z rybami, warzywami. Mrożone filety są w specjalnych koszach w chłodni. Tam w minusowych temperaturach co jakiś czas są podlewane wodą z węża, żeby były trochę cięższe :mrgreen: Najlepiej to wszystko wygląda nad ranem, przed otwarciem, Warzywa walające się po ziemi za chwilę lądują na wystawce. Masa wykładaczy zbiera z półek takie coś jak w tym temacie, nakleja nowe etykietki.

Bardzo wesoło jest w carrefour, i mógłbym o tym jeszcze wieeeele napisać :mrgreen:

AdamBrown

2019-11-15, 17:50
Data przydatności do spozycia, po przekroczeniu staje sie datą produkcji :D