topic

Inżynieria genetyczna w starożytności

W_Nieznane • 2021-01-11, 15:16
Mityczne bestie, egipscy bogowie oraz cały rodzaj ludzki mogą być produktami zaawansowanej inżynierii genetycznej starożytnych cywilizacji.


Lololoney

2021-01-11, 21:23
Jakkolwiek patrząc jest to poważny temat, jednak omówiony po łebkach i od dupy strony przez co został znowu sprowadzony do poziomu foliarskiej teorii... To nie jest tak, że wierzę w to, czy nie, po prostu uważam, że jeśli jakieś tezy mają jakiś cień szansy na potwierdzenie, to należy to gruntownie sprawdzać... Autor rozwodzi się o istnieniu domniemanych mitycznych stworów, tylko problem polega na tym, że "pradawne przekazy" nie są wiarygodnym źródłem, bo najprościej rzecz ujmując, jeśli ktoś nigdy nie widział np. słonia, ani nawet o nim nie słyszał, to jeśli go pierwszy raz spotka, to pod wpływem wrażeń jakie mogły się z tym wiązać może wyjść z tego opis zupełnie innej istoty... "Starożytne przekazy" można traktować co najwyżej jako wskazówkę, a nie dowód, a skupił bym się na tym, co faktycznie istnieje, ot np. taki Dziobak - jest to ssak, ale "rodzi" się z jaja w dodatku jest jadowity i ogólnie wygląda jakby bóbr wyr*chał kaczkę, więc według ludzkiej wiedzy o ewolucji i krzyżowaniu się gatunków coś takiego nie powinno istnieć... Tylko znowu zakładając, że to zwierzę ktoś "skonstruował", to nasuwa się pytanie - po co?
"A pie**olnę se takie dziwactwo, niech się głowią" - przecież nie ma to sensu, zwłaszcza, że domniemany twórca niby dąży do tego, żeby nie zostawiać śladów swojej ingerencji...

kolosasz

2021-01-12, 17:16
Pies pochodzi od wilka a biały człowiek pochodzi od Murzyna. Różnica jest taka, że w pierwszym przypadku to ingerencja człowieka a w drugim - kosmitów.

poczytajcie w internecie

AyCaramba

2021-01-16, 22:21
kolosasz napisał/a:

Pies pochodzi od wilka a biały człowiek pochodzi od Murzyna. Różnica jest taka, że w pierwszym przypadku to ingerencja człowieka a w drugim - kosmitów.
poczytajcie w internecie



Biały człowiek nie pochodzi od murzyna :roll: co najwyżej mieliśmy wspólnego przodka.